“Stop Oszustom”walczy z firmami sprzedaży bezpośredniej

Autor: miarecki. Poznań, 8 Kwietnia 2015

Stowarzyszenie Osób Pokrzywdzonych przez firmy Sprzedaży Bezpośredniej „Stop Oszustom” złożyło zawiadomienie do Prokuratury w Poznaniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez spółkę sprzedającą osobom starszym urządzenia mające żadnych właściwości leczniczych. To pierwsza zorganizowana próba zbiorowego powstrzymania działalności firm prowadzących tego typu działalność w Polsce.

Pokrzywdzeni, to najczęściej osoby starsze i schorowane. Foto: materiały prasowePan Ireneusz, lat 60, został telefonicznie zaproszony do jednej z częstochowskich restauracji na spotkanie połączone z bezpłatnym badaniem stanu zdrowia oraz pokazem, jak sobie radzić z dolegliwościami zdrowotnymi bez żadnych leków. Pana Ireneusza poinformowano również, że spotkanie jest dofinansowane ze środków unijnych, a liczba miejsc ograniczona. „Po przybyciu na miejsce osoby ubrane w białe fartuchy, które przedstawiły się jako konsultanci medyczni, zmierzyły mi przez ubranie temperaturę oraz wykonały badanie komputerowe bliżej nieokreślonym urządzeniem” – opowiada pan Ireneusz  „Następnie potwierdzono mi choroby, które wcześniej podałem w przeprowadzonym wywiadzie i wręczono wypełnioną papierową kartkę zatytułowaną „karta pacjenta”. Potem wskazano miejsce na sali i dla blisko setki innych osób w moim wieku zaprezentowano sprzęt medyczny rzekomo leczący wszelkiego rodzaju dolegliwości oraz schorzenia całej rodziny.

Dowodem miały być liczne certyfikaty i rekomendacje osób, które przedstawiały się jako pracownicy różnych instytucji medycznych. Ponieważ jestem osobą starszą i schorowaną postanowiłem nabyć aparat, choć cena była bardzo wysoka. Na miejscu jednak bank udzielił mi bez zbędnych formalności kredytu. Oczywiście zakupiony aparat nie dość, że nie pomógł, to po jakimś czasie się zepsuł, a próba jego zwrócenia spotkała się z kategoryczną odmową. Teraz mam długoletni kredyt do spłacenia ze skromnej renty; choroby, które się pogłębiły i poczucie, że zostałem oszukany”.

Setki tego typu historii z całej Polski zbiera i dokumentuje Stowarzyszenie Osób Pokrzywdzonych przez firmy Sprzedaży Bezpośredniej „Stop Oszustom”. Dotychczas przedsiębiorstwa prowadzące tego typu działalność pozostawały bezkarne mimo nakładanych na nie kar. Dla przykładu, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że spółka Eco-Vital, oferująca sprzęt do gotowania, naruszyła zbiorowe interesy konsumentów i nałożył na nią karę w wysokości blisko 650 tys. zł. Podobnie było w przypadku spółki Mat-Medic (obecnie Albiostar Trading Limited), wobec której stwierdzono stosowanie fałszywych upustów oraz informowanie o nieistniejącej refundacji, a w efekcie nakazano zaniechanie niedozwolonych praktyk nakładając 250 tys. zł kary finansowej.

„Wcześniejsze postępowania karne nie były przez prokuraturę w ogóle wszczynane lub je umarzano, ponieważ zawiadomienia składały pojedyncze osoby. Tym razem sprawa ma się inaczej – pokrzywdzonych są setki i wciąż ich przybywa” – informuje adwokat Jan Kasjaniuk, który w imieniu Stowarzyszenia złożył zawiadomienie do poznańskiej prokuratury. „Obecnie czekamy na decyzję o wszczęciu postępowania karnego.”

Wszystkie osoby, które czują się oszukane lub pokrzywdzone poprzez tego typu działania mogą cały czas zgłaszać się bezpośrednio na infolinię Stowarzyszenia pod numerem 61 625 78 55 lub poprzez stronę internetową: www.stoposzustom.com

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Komentarze (52)

  1. HALINA
    Coś jest nie tak z tym STOWARZYSZENIEM.Dzwonię na numer telefonu,który jeszcze niedawno odpowiadał ,dziś nie ma takiego numeru.
    Co się dzieje ze sprawami ,które były prowadzone,ponoć były przesłuchania ale do mnie nie dotarła żadna wiadomość w tej sprawie.Zapłaciłam 170zł.za uczestnictwo w prowadzeniu dochodzenia w sprawie sprzedaży cudownego aparatu,który wszystko leczy za pomocą poczerwieni.Żadnej informacji przez lataale chociaż telefon odbierali i informowali o postępowaniu.Teraz nie wiadomo do kogo dzwonić.Przekręt kolejny?

  2. My też zostaliśmy oszukani przez firmę elito. Telefonicznie zostaliśmy na spotkanie w hotelu. Poinformowano nas że za udział w prezentacji otrzymamy kamerkę. Stwierdziliśmy, że pierwszy raz skorzystamy. Spotkanie miało trwać 2 godziny. Po przyjeździe okazało się, że część osób już jest. Warunkiem było aby przyszły małżeństwa. Rozpoczął się pokaz. Bardzo głośny przedstawiono masażer. Każdy mógł sprawdzić jak działa: podgrzewanie i dwa sposoby masowaniaze zróżnicowaną siłą. Masażer bardzo nam się spodobał ale cena była ponad 7000. Potem pokazano masażery dostóp i rąk. Później jeszcze okazało się że są wyciskarki do owoców i klimatyzery. Dodatkowo jakieś maści, które zachwalała starsza pani (przyszła sama), ale twierdziła że ma te towary i jest z nich bardzo zadowolona. Potem każde małżeństwo zostało zaproszone do oddzielnego stolika przez osoby prowadzące pokaz. I tutaj dopiero zaczęła się manipulacja co do ksztów. Zaproponowano nam nam masażer, wyciskarkę do owoców i klimatyzer za kwotę 7700 zł. Oczywiście można było od razu zapłacić albo wziąć kredyt. Zostaliśmy tak skołowani że zapłaciliśmy 1700 zł a na resztę kredyt. Potem jeszcze taksówka odwiozła nas do miejsca gdzie zostawiliśmy samochód. Kamerka oczywiście okazała się od razu, że jest samochodowa i bardzo lej jakości. Najbardziej cieszył nas masażer. Spotkanie było w kwietniu 2018. Po 6 miesiącach masażer przestał działać, kule masujące nie poruszały się. Napisałam drogą internetową pytanie co mam zrobić. Polecono mi że mam przesłać pocztą. Po naprawie zostanie zwrócony. Po tygodniu zadzwonił do mnie przedstawiciel informując, że muszą sprowadzić części, więc trochę to potrwa. Ku mojemu zdziwieniu następnego dnia zadzwoniła do mnie inna klijentka, że mój masażer został dostarczony do Niej wraz ze sprzętem który Ona reklamowała. Odesłała masażer do firmy. Znów miałam telefon, że masażer po naprawie będzie mi dostarczony. Otrzymałam znów nienaprawiona sprzęt. Wysłałam ponownie oczywiście na własny koszt. Naprawa trwała dosyć długo, ale dostarczono mi sprzęt. Okazało się, że kule się ruszają ale mata nie grzeje. Kazano mi znowu przesłać do reklamacji. Potem znów po jakimś czasie przesłano mi niby naprawiony masażer, który nadal nie grzał. Po wileu mailach przysłano mi nowy masażer: również niegrzejący i z zupełnie innymi opcjami, bez możliwości regulacji siły masażu i odległości od krędosłupa. Znowu napisałam maila, że chcę masażer tego typu jaki kupiałam. Telefonicznie mnie poinformowano, ze ten typ nie ma opcji grzania i nie mają teraz innych. I taka zabawa trwa od końca pażdziernika do teraz. Przysłano mi nowy czyli już trzeci masażer który również nie grzeje. Mam teraz w domu dwa masażery nie działające poprawnie. Zażądałam zwrotu pieniędzy. Zadzwonił domenie bardzo nieuprzejmy przedstawiciel i zaproponował i zwrot 1700 zł, które zapłaciłam gotówką. Stwierdził że nie mogą oddać więcej bo to kredyt. Nie wiem jakie mogę wszcząć kroki aby odzyskać pieniądze. Klimatyzer jeszcze działa ( nie wiem na ile jest skuteczny), wyciskarka bardzo rzadko jest używana więc też działa. Zdaję sobie sprawę, ze sami jesteśmy sobie winni, ale nie uważam ze nie można pozostawiać takich oszustów bezkarnie. Bardzo proszę o radę.