Jan Sadzik został zwycięzcą turnieju preeliminacyjnego Enea Poznań Open i w nagrodę otrzymał dziką kartę do eliminacji poznańskiego Challengera ATP. W finale 18-latek pokonał bardziej doświadczonego Pawła Juszczaka 2:1, odwracając losy spotkania po przegranym pierwszym secie.
Trzysetowy finał pełen zwrotów
Decydujące starcie było klasycznym pojedynkiem młodości z doświadczeniem. Po jednej stronie stanął 18-letni Jan Sadzik, aktualny numer jeden rankingu juniorów Polskiego Związku Tenisowego, a po drugiej 32-letni Paweł Juszczak. Obaj dotarli do finału po dwóch zwycięstwach w drodze przez preeliminacje.
W pierwszym secie przewagę uzyskał Juszczak. Grał pewnie, precyzyjnie serwował i skutecznie kończył akcje, co przełożyło się na wygraną 6:2. Młodszy tenisista potrzebował chwili, by odnaleźć właściwy rytm, ale w drugiej partii wyraźnie podniósł poziom gry.
Sadzik odwrócił przebieg meczu
W drugim secie Sadzik poprawił przede wszystkim return i zaczął grać bardziej kombinacyjnie. To pozwoliło mu częściej zaskakiwać rywala i przejąć inicjatywę. Efektem była wygrana 6:4 i wyrównanie stanu meczu.
W trzecim secie przewaga młodego zawodnika była już wyraźniejsza. Sadzik poruszał się szybciej, dobrze wytrzymał fizycznie długie wymiany i konsekwentnie narzucał własny styl gry. Ostatecznie wygrał decydującą partię 6:2, a cały mecz 2:1.
To był bardzo trudny i wymagający mecz. Zacząłem trochę nerwowo i rywal to wykorzystał. Najbardziej jestem zadowolony, że mentalnie i fizycznie wytrzymałem drugiego seta, a w trzecim secie to ja narzuciłem swój styl gry – powiedział Jan Sadzik.
Dzika karta dla lidera juniorskiego rankingu
Nagrodą dla Sadzika jest dzika karta do eliminacji Enea Poznań Open, które rozpoczną się już w najbliższą niedzielę na kortach Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu. Dla młodego tenisisty to szansa na rywalizację z seniorami w turnieju rangi Challenger ATP.
Sadzik podkreślił, że liczy na kolejne udane występy:
Bardzo się cieszę z tej dzikiej karty, mam nadzieję, że w eliminacjach pójdzie mi równie dobrze.
Organizatorzy zadowoleni z poziomu sportowego
W turnieju preeliminacyjnym wystartowało ośmiu polskich tenisistów. Jak podkreślono, rywalizacja była adresowana właśnie do krajowych zawodników, a finał stał na wysokim poziomie sportowym.
Organizatorzy zwracają uwagę, że poznańskie korty przyciągają coraz większą publiczność. Podczas sobotniego meczu na korcie centralnym ponad 250 osób kibicowało Mai Chwalińskiej, a dzień później emocje przeniosły się na męski finał preeliminacji.
Co dalej w Enea Poznań Open
Eliminacje do turnieju rozpoczną się w niedzielę, 14 czerwca o godzinie 11.00. Dzień później rozpoczną się pierwsze mecze turnieju głównego. Zwycięzców rywalizacji singlowej i deblowej poznamy w sobotę, 20 czerwca.
Najważniejsze informacje dla kibiców:
- do środy włącznie wstęp na korty Parku Tenisowego Olimpia jest bezpłatny,
- od czwartku wydarzenie będzie biletowane,
- mecze rozgrywane są na kortach Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu,
- szczegółowy harmonogram i aktualności dostępne są na stronie turnieju.
Enea Poznań Open zapowiada się więc jako tydzień pełen tenisowych emocji, a zwycięstwo Jana Sadzika w preeliminacjach pokazuje, że w Poznaniu warto zwracać uwagę także na młode polskie talenty.



















Dodaj komentarz