Sport

Poznań szykuje się na plażowe emocje. Rusza turniej nad Rusałką

Poznań szykuje się na plażowe emocje. Rusza turniej nad Rusałką  Foto: materiały prasowe / Piotr Rychter
Nad Jeziorem Rusałka rusza turniej siatkówki plażowej z rekordową liczbą 108 zgłoszonych zespołów.

Już w najbliższy piątek nad Jeziorem Rusałka w Poznaniu rozpocznie się Lotto Plaża Wolności Poznań 2026. Turniej przyciągnął rekordową liczbę zgłoszeń, a na starcie pojawią się czołowe polskie pary oraz goście z kilku krajów Europy i Bliskiego Wschodu. Przez trzy dni kibice będą mogli śledzić zmagania w eliminacjach mistrzostw Polski w siatkówce plażowej.

Rekordowe zainteresowanie rywalizacją

Organizatorzy podkreślają, że skala zainteresowania tegoroczną edycją przerosła oczekiwania. Do turnieju zgłosiło się 108 zespołów:

  • 36 par żeńskich
  • 72 pary męskie

Z uwagi na tak dużą liczbę uczestników rywalizacja kwalifikacyjna zostanie rozegrana na sześciu boiskach. Najwyżej rozstawione zespoły w rankingu Polskiego Związku Piłki Siatkowej mają zapewniony udział w sobotnim turnieju głównym. Dwie kolejne pary otrzymały dzikie karty i również ominą piątkowe eliminacje.

W stawce nie zabraknie także reprezentantów zagranicy. Do Poznania przyjadą między innymi zawodnicy z Libanu, Czech, Litwy i Ukrainy.

Silna obsada i lokalne akcenty

W rywalizacji kobiet trudno wskazać jedną zdecydowaną faworytkę. W gronie najmocniejszych par znajdują się m.in.:

  • Julia Jaroszczak i Patrycja Jundziłł
  • Justyna Czupryniak i Weronika Antczak
  • Aleksandra Chyła i Nicole Jochym-Florczyk
  • Magdalena Saad i Małgorzata Vlk
  • Magdalena Lewandowska i Klaudia Turkot

Szczególną uwagę przyciągają zawodniczki związane z Wielkopolską. Dla nich występ w Poznaniu ma nie tylko sportowe, ale też emocjonalne znaczenie. Jak podkreślają, gra „u siebie” oznacza większe wsparcie z trybun i łatwiejszą organizację całego turnieju.

Wśród mężczyzn również zapowiada się bardzo wyrównana walka. Za najmocniej rozstawione pary uchodzą:

  • Michał Korycki i Miłosz Kruk
  • Igor Ciemachowski i Kacper Taudul
  • Mateusz Podborączyński i Adam Lorenc
  • Jarosław Lech i Wiktor Mielczarek
  • Tomasz Jaroszczak i Mateusz Florczyk

Poznańscy kibice szczególnie mogą liczyć na wsparcie dla miejscowych duetów i zawodników dobrze znanych z wcześniejszych startów nad Rusałką. Ciekawostką tegorocznej edycji jest również udział czterech par z litewskiego Flamingo Volley Club z Wilna, które rozpoczną rywalizację od kwalifikacji.

Rusałka znów centrum plażowej siatkówki

Turniej nad Jeziorem Rusałka od lat uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez siatkówki plażowej w kraju. Połączenie sportowej rywalizacji z atrakcyjną lokalizacją przyciąga nie tylko zawodników, ale też liczną publiczność.

Lotto Plaża Wolności zawsze przyciąga dużą publiczność, do czego zachęca również miejsce – tereny nad jeziorem Rusałka.

Władze miasta zwracają uwagę, że wydarzenie wpisuje się w szerszy rozwój sportów plażowych w Poznaniu. W planach i realizacji jest nowoczesny obiekt na Ratajach, który ma służyć nie tylko siatkówce plażowej, ale także innym dyscyplinom rozgrywanym na piasku.

Trzy dni sportowych emocji

Impreza rozpocznie się w piątek od eliminacji, a następnie przejdzie do turnieju głównego. Finały kobiet i mężczyzn zaplanowano na niedzielę 14 czerwca. Oba mecze finałowe będą transmitowane przez TVP3 Poznań.

Harmonogram wydarzenia

  • 12 czerwca, godz. 8.45–19.00 – eliminacje do turnieju głównego
  • 13 czerwca, godz. 9.00–19.00 – turniej główny
  • 14 czerwca – turniej główny:

Wstęp bezpłatny i rodzinny klimat

Organizatorzy zachęcają, by kibice przyszli na trybuny i zobaczyli najlepszych zawodników w akcji na żywo. Atutem wydarzenia ma być nie tylko poziom sportowy, ale też rodzinna atmosfera i bezpłatny wstęp.

To właśnie połączenie rywalizacji, letniego klimatu i dostępności dla publiczności sprawia, że turniej nad Rusałką co roku budzi duże zainteresowanie. W weekend Poznań ponownie stanie się jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiej siatkówki plażowej.

Użyte w artykule zdjęcia: materiały prasowe / Piotr Rychter

Dodaj komentarz

kliknij by dodać komentarz