Tag: studenckie nagrody
  • DLA STUDENTA
    6 Sierpnia 2019

    Rusałka to kolejny po Warcie, Wildzie czy Cybinie bolid skonstruowany przez studentów Politechniki Poznańskiej. Testy nowego pojazdu młodzi konstruktorzy rozpoczęli od zawodów FSAE Italy odbywających na torze Autodromo Riccardo Paletti w Varano. Zespół PUT Motorsport zaprezentował podczas zawodów swoją piątą konstrukcję spalinową – Rusałkę. Bolid naładowany jest nowymi technologiami, w 60% składa się z materiałów […]

    więcej
    DLA STUDENTA
    22 Listopada 2015

    Poznańska giełdowa spółka Pekabex nagrodziła studentów w drugiej edycji konkursu na najlepszą pracę dyplomową roku 2015 o profilu konstrukcyjno-budowlanym. W uroczystości wręczenia nagród uczestniczyli nominowani do nagrody głównej absolwenci budownictwa z całej Polski oraz goście z Politechniki Poznańskiej, z którą spółka współpracuje. Poziom tegorocznej edycji konkursu był na tak wysokim poziomie, że Kapituła Konkursu miała […]

    więcej
Zwierzaki ze schroniska w Poznaniu szukają domu
Blacky to bardzo żywiołowy siedmioletni psiak. Do schroniska trafił na początku września. Początkowo bał się ludzi, ale systematyczna praca z wolontariuszami sprawiła, że Blacky otworzył się na człowieka. Potrzebuje cierpliwego i doświadczonego właściciela. Czasem bywa nadpobudliwy, może wtedy wskakiwać na opiekuna i ciągnąć za rękawy. Blacky na spacerach do psów zachowuje się trochę niepewnie, pierwszy kontakt to pokazywanie zębów, gdy jednak minie psa, idzie już spokojnie. Psiak jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany (941000012138826).
Silny sześciolatek, który trafił do nas z Lubonia. Bas początkowo jest troszkę speszony obcymi osobami, jednak dzięki smakołykom szybko się zaprzyjaźnia. Na spacerze chodzi raczej spokojnie, ale na napiętej smyczy, bardzo lubi węszyć. Jego stosunku do innych psów jeszcze dobrze nie poznaliśmy. Bas jest zaszczepiony, zaczipowany (967000009423059) i wykastrowany.
Rufi to pies, którego życie nie oszczędzało. Rufi to pies, którego nie oszczędzali ludzie. Stracił oko, najprawdopodobniej został dotkliwie pobity – na tyle, że ma połamane kręgi i uszkodzony rdzeń kręgowy oraz porażone mięśnie krtani (nie szczeka). Nie da się tego zoperować. Pies nie chodzi i nie kontroluje wydalania. Świetnie radzi sobie jednak na wózku. W ogóle, Rufi jest przeuroczym psem, radosnym i pełnym miłości do ludzi. Uwielbia masaże, jest grzeczny, tylko kotów nie lubi. Jest też istnym pogromcą piłek. Nie musi dostawać żadnych leków, ale trzeba go masować i dbać, by nie nabawił się odleżyn. Rufi ma siedem lat, jest zaszczepiony, zaczipowany (967000009406217) i wykastrowany.
Daisy to dwuletni psiak, trafiła do schroniska w kwietniu 2016 roku, wraz z matką i rodzeństwem – Gracjanem i Marcelinką (już adoptowanymi) oraz Marcelem. Wszystkie maluchy były wtedy strasznie wycofane i bały się ludzi. Ciągle pracujemy z nimi, próbując oswoić je z ludźmi i ze światem, i czegoś nauczyć. Wydamy je tylko doświadczonym właścicielom, gotowym na dalszą pracę z psem. Może mieszkać ze zrównoważonym psem.
Daisy dopiero zaczyna się otwierać na człowieka: podchodzi do niego, ale nie daje się głaskać. Trzeba ją będzie nauczyć, że kontakt z ludźmi jest fajny. Bardzo lubi smaczki, co na pewno ułatwi edukację. Lubi też się bawić – sama lub z rodzeństwem. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i zaczipowana (967000009403849).
Brutus został znaleziony w centrum miasta pod koniec czerwca 2017 roku. Jest bardzo przyjacielskim i kontaktowym psem, jednak nie prezentuje się zbyt korzystnie w boksie i potrafi oszczekać obcych. Poza boksem również zdarza mu się oszczekiwać obcych. Brutus ma ok. 10 lat, ale energii ma jak 3 latek, na wybiegu ochoczo biega za piłką i innymi zabawkami. Brutus jest bardzo radosnym psem, uwielbia ruch. Niestety Brutus źle reaguje na dzieci, szczególnie chłopców. Jest wykastrowany i zaczipowany (941000012136927), ma aktualne szczepienia.
Hera trafiła do nas w zeszłym roku. To spokojna suczka bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi jak i do swojego gatunku. Mimo problemów ze słuchem doskonale sobie radzi, także z porozumiewaniem się z opiekunami. Na gest ręki siada na posłaniu i oczekuje na smaczki.  Kontakt z człowiekiem sprawia jej przyjemność. Hera bardzo lubi spacery i węszenie podczas nich. Aktualnie jest w trakcie leczenia. Weterynarze zdiagnozowali u niej dirofilariozę. Chorobę, która jeszcze kilka lat temu w Polsce nie występowała. Leczenie polega na wielokrotnym odrobaczaniu zwierzęcia. Trzymamy kciuki aby spokojna Hera znalazła równie spokojny dom.
Hera ma prawie 9 lat, jest wysterylizowana, zaszczepiona i zaczipowana (967000009427826).