Szwedzkie burgery dostępne już w Poznaniu

Autor: bigbiciq. Poznań, 16 Sierpnia 2019

Pierwsza w Poznaniu, a piąta w kraju restauracja szwedzkiej marki MAX została otwarta w Naszym mieście. Jest to najstarsza w Europie sieć restauracji serwujących hamburgery założona w 1968 na północy Szwecji.

Przychodząc do restauracji trafiamy w dobrze zaprojektowaną przestrzeń, wykończoną dobrymi materiałami.

Swoją przygodę z daniami rozpocząłem od frytek. Cienkie, chrupiące, po prostu niebo w gębie. Do tego zielony sos czosnkowy i więcej mi nic nie potrzeba.

Co ciekawe MAX dysponuje bardzo bogatym menu wegetariańskim, które jest ciekawą alternatywą dla wołowiny. Z tej części karty pojawiły się Wege nuggetsy. I powiem szczerze wiele osób może w przyszłości stracić wiele cennych rzeczy zakładając się, że je mięso. W tym wydaniu nie będę się upierał, że muszę jeść tylko dania mięsne.

Dalej kontynuując zielony wątek, próbowałem burgera z serem halloumi. I tu kolejne pozytywne zaskoczenie. W końcu znalazłem inną odsłonę sera, którego tylko kojarzymy z grillem. I ciekawą alternatywę na zaspokojenie głodu.

W tzw. międzyczasie można było porozmawiać z szefem. Dowiedziałem się, że

W Polsce, dla gości przygotowaliśmy oprócz wołowych i wegetariańskich burgerów specjalnego burgera z wieprzowiny – mówił Richard Bergfors, CEO MAX Premium Burgers.

I właśnie ten wspomniany wieprzowy burger najbardziej przypadł mi do gustu. Nie mówię, że inne mięsne są gorsze, tylko akurat to połączenie składników wydało mi się najbardziej trafione. Ale od początku.

Jedliśmy Original, Frisco i wspomniany wieprzowy. Jest on najmniejszym z całego menu. W środku znajdziemy kiszona kapustę, kiszony ogórek i czerwoną cebulę. I naprawdę mi smakował. Jest inny niż wszystkie burgery. I kiedy teraz tak opisuję swoje przeżycia smakowe nabrałem ochot na szklaneczkę chmielowego napoju i tego burgera. Właśnie odnośnie piwa. Nie jest to może popularne u nas, ale u naszych wschodnich sąsiadów, czy na południu w lokalach typu fast-food możemy kupić alkohol. Tutaj też. I od razu też ważna informacja – dla kierowców jest też wersja 0%.

Żeby zakończyć jakoś tą ucztę, na koniec pojawił się shake czekoladowy. Bardzo smaczny, wiórki czekoladowe robią w nim niesamowitą robotę.

Byłem ciekawy i przy okazji zapytałem Richard Bergfors’a, którego rodzice założyli tą sieć o konkurencję, ze strony Ikei. Może nie wiecie, że ta szwedzka firma produkuje więcej klopsików niż mebli.

Współpracujemy z Ikeą, są szwedzcy, jak i my. Tak samo jak my dbają o środowisko. W wielu miejscach współpracujemy ze sobą. Bardziej wolimy konkurować z amerykańskimi burgerami niż z klopsikami, które serwuje Ikea. Ponieważ one są esencją naszej kultury. Większość ludzi myśli,że hamburgery są amerykańskie, jednak te nasze staramy się przygotować na bardziej skandynawski sposób – odpowiedział Richard Bergfors, CEO MAX Premium Burgers.

W niedalekiej przyszłości ma pojawić się też opcja dowozu, która testowana jest w tej chwili w restauracji we Wrocławiu.

Restauracja MAX Premium Burgers
ul. Hetmańska 82a

Użyte w artykule zdjęcia: lepszyPOZNAN.pl/Piotr Rychter

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.