Dzisiaj kończy się Jarmark Świętojański. Trochę szkoda, bo przez ten tydzień na Starym Rynku sporo się działo. Stary Rynek odwiedziło sporo gości. Były koncerty, wystawy, pokazy.
Co będzie się działo ostatniego dnia na scenie głównej? Sprawdzisz to TUTAJ.
Jeśli jeszcze nie zajrzeliście na XXV Jarmark Świętojański – warto to jeszcze nadrobić. By poszperać trochę wśród staroci, odwiedzić stragany by kupić małe co nieco na straganach. Warto poszukać również straganów rzemieślników, którzy także są obecni na Jarmarku. Dużym powodzeniem cieszą się pokazy garncarstwa, które prowadzi Agnieszka Sokołowska (zobacz TUTAJ). Za każdym razem, gdy zaczyna tworzyć jakieś naczynie na kole garncarskim zbiera się grupka ciekawa efektów tej pracy. Od czasu do czasu również odwiedzający ją goście mają szansę spróbować swych sił. Można także podejrzeć to, co wydziergały panie z cechu rzemiosł włókienniczych. Bo wydziergały sympatyczne zabawki, biżuterię, różne ozdoby i… górę stroju plażowego! U snycerza można natomiast kupić ciekawe zabawki z drewna, lub noże do papieru. I jeszcze sporo innych rzeczy. U piekarzy kupić można pieczywo wypiekane tylko z naturalnych składników i… gorące rogale marcińskie. Tych rzemieślników spotkacie jeszcze dzisiaj w okolicach bocznego wejścia do Wagi Miejskiej.




















Dodaj komentarz