Kierowcy spiesząc się często popełniają głupstwa, które mogą się źle skończyć. Nie mówię tutaj wcale o zbyt szybkiej jeździe, ale o braku wyobraźni podczas parkowania.
Jedni mówią o nich “buruny” inni wyzywają od “bambrów”. Ile razy mogliśmy słyszeć o bimbach, które nie mogły przejechać, bo na ich drodze stały źle zaparkowane samochody. Kierowcy bez wyobraźnie parkują też na ścieżkach rowerowych, trawnikach, przejściach dla pieszych, blokują też chodniki. Jednym słowem zachowują się zupełnie nie po poznańsku.
Jak się okazuje również ci, którzy mają świecić przykładem popełniają błędy. Taki obrazek uchwycił wczoraj na Garbarach Qba. Jak widać zaparkowany w ten sposób samochód marki KIA stanowi realne zagrożenie dla innych pojazdów jadących tą ulicą. W najlepszym przypadku może być powodem do nerwów i problemów z przejazdem dla innych kierowców.
Zdaniem naszego czytelnika kierowca tego samochodu zaparkował i pobiegł do sklepu. Bynajmniej nie była to interwencja służbowa. Ot pospieszne zakupy w centrum.
Same zakupy rozumiemy i nie potępiamy, tak jak posilanie się na służbie. Wszak pracują w policji ludzie, a nie robocopy, ale dając taki przykład parkowania trudno wymagać innego od kierowców innych samochodów.
.

















i to najbardziej wkurza! ciekawe czy cwaniak bedzie ukarany!
haha dobre! i tak naprawde to jest codziennosc policji – to samo robi straz miejska
pewnie będa się tłumaczyli, że wykonywali swoje obowiązki – ale chyba nawet obowiązki nie zwalniają z przestrzegania przepisów – po prostu buraki!
tak jak aqa pisze tak bedzie! wkurza ta bezsilnosc, zwlaszca jak czlowiek widzi szkoelow zakladajacych blokady na kola