29sty16:0018:00Wysokie i niskie tony | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Wysokie i niskie tony — kiedy muzyka scala dwa światy

Wysokie i niskie tony to film, który pod przykryciem muzycznego dramatu opowiada o tym, co w życiu najważniejsze: rodzinie, tożsamości i drugim oddechu nadziei, gdy wydaje się, że wszystko się kończy. Historia cenionego dyrygenta Thibauta, któremu grozi białaczka, i jego nagle odkrytego brata Jimmy’ego — robotnika, grającego na puzonie w orkiestrze marszowej w Lille — jest zarazem kameralnym portretem męskiej przyjaźni i hołdem dla mocy zbiorowego muzykowania.

Siła kontrastu
Reżyser konsekwentnie operuje kontrastami: elegancki, sterylny świat sal koncertowych i międzynarodowych tournée zestawiony zostaje z surową, przemysłową rzeczywistością północnej Francji. Thibaut — wyrafinowany, na pozór panujący nad każdym dźwiękiem — w jednej chwili dowiaduje się, że potrzebuje dawcy szpiku. Gdy testy DNA ujawniają adopcję i wskazują na możliwego dawcy, jego życie zostaje przewrócone do góry nogami. Tym bardziej że tym bratem okazuje się Jimmy: zadziorny, serdeczny i twardo stąpający po ziemi, żyjący w społeczności, gdzie orkiestra marszowa jest jednym z nielicznych miejsc wspólnoty i dumy.

Relacja między mężczyznami jest sercem filmu. Początkowe napięcie — wynikające z różnic społecznych, wychowania i skal normalnego życia — stopniowo ustępuje miejsca autentycznej więzi zbudowanej na muzyce. To nie jest tylko klasyczna opowieść o odkryciu bratniej duszy; to film o tym, jak pasja może stać się mostem tam, gdzie brakuje słów.

Aktorska chemia i prawda drobnych gestów
Obsada daje tu prawdziwy popis wyważonej gry aktorskiej. Postać Thibauta wymaga subtelności: dyrygent musi jednocześnie emanować autorytetem i kruchością. Jego partner ekranowy — Jimmy — to z kolei energia surowa, ale i ogromne ciepło. Najcenniejsze są sceny bez słów: spojrzenia, drobne gesty, milczenie w przepełnionym dźwiękiem świecie muzyki. Twórcy nie sięgają po tanie patosy; emocje wypływają z procesu zbliżania się dwóch mężczyzn, z prób, błędów i wspólnych występów.

Muzyka jako narrator
W filmie muzyka nie pełni jedynie funkcji ilustracyjnej — jest narratorem. Przejścia między klasycznymi fragmentami symfonicznymi a prostszymi marszami lokalnej orkiestry podkreślają różnice i jednocześnie pokazują ich scalającą moc. Szczególnie poruszające są próby: gdy dyrygent z elit konfrontuje się z brakiem szkolnej dyscypliny i inną estetyką muzyków z Lille, powstaje nie tylko napięcie artystyczne, ale i wymiana doświadczeń. Finalna próba przed konkursem regionu ma w sobie rodzaj katharsis — nie tylko dlatego, że stawka jest wysoka, ale bo staje się sceną pojednania i odkrywania nowej tożsamości.

Kamera i klimat
Zdjęcia podkreślają kontrast przestrzeni: chłodne, przemyślane kadry sal koncertowych kontra ziarno i faktura roboczych osiedli Lille. Reżyser i autor zdjęć korzystają z długich ujęć podczas prób, pozwalając widzowi zanurzyć się w proces twórczy, i ryzykują krótkimi, dynamicznymi montażami podczas występów, by oddać intensywność muzycznej rywalizacji. Szczególnie sugestywne są sceny przejścia — od przytłumionych rejestrów gabinetów lekarskich po eksplozję dźwięku i światła na scenie konkursowej.

Tematyka społeczna i moralne dylematy
Wysokie i niskie tony to również film o nierównościach i sile wspólnoty. Przez pryzmat relacji dwóch braci przewija się komentarz na temat adopcji, klasy społecznej i dostępu do kultury. Nie jest to jednak film, który moralizuje; raczej zadaje pytania: co znaczy być rodziną? Kiedy jednostka ma prawo do odrzucenia instytucji? Jak muzyka może stać się narzędziem emancypacji? Dodatkowo motyw choroby — i krytyczne, życiowe decyzje z nią związane — wprowadza dramatyczne napięcie, które nie zostaje wykorzystane jedynie do wywołania łez, ale służy przybliżeniu bohaterów.

Kilka drobnych zastrzeżeń
Film czasem ulega schematom — niektóre sceny zbliżenia braci czy stereotypowe ujęcia „zderzenia kultur” mogłyby być poprowadzone bardziej odważnie. Momentami tempo spada, zwłaszcza w środku, gdzie długie próby mogą wydać się przeciągnięte widzowi mniej zainteresowanemu muzycznymi detalami. Mimo to całość broni się autentycznością i ciepłem.

Podsumowanie
Wysokie i niskie tony to poruszający, momentami wzruszający film o tym, jak muzyka łączy ludzi, przekracza klasy i buduje nowe rodzaje rodzinnych więzi. To tytuł, który spodoba się nie tylko melomanom, lecz także tym, którzy szukają filmów o sile wspólnoty, odwagi i przebaczeniu. Jeśli szukacie obrazu, który łączy dźwięk z emocją i portretuje męską solidarność bez patosu — warto wybrać się na seans.

Termin

29 styczeń 2026 16:00 - 18:00

Location

Kino Malta