01mar19:1521:15Wielki Marty | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Wielki Marty — dekonstrukcja ambicji, która pożera autora

Wielki Marty to film, który nie boi się stawiać niewygodnych pytań o cenę sławy. W reżyserii Katarzyny Żurawskiej otrzymujemy opowieść o człowieku gotowym złamać wszystkie reguły, by zaistnieć — i o świecie, który tę przemianę nie tylko ułatwia, lecz wręcz promuje.

Fabuła w skrócie
Marty (Marek Sokol) ma jeden cel: zostać gwiazdą. Nie interesuje go droga przez rzetelną pracę ani autentyczny talent — liczy się efekt, blask i miejsce na czołówkach mediów. W tej pogoni Marty zawiera sojusze z ludźmi, do których normalnie trzymałby dystans: z bezwzględnym menedżerem Konstantym (Jakub Rydz), zerszczyście ambitnym producentem telewizyjnym i z podejrzanymi inwestorami z półświatka. W międzyczasie Marty uwodzi kolejne kobiety — nie tyle z potrzeby uczucia, co z kalkulacji: każda relacja ma być krokiem bliżej do celu. Film śledzi jego wzloty i coraz głębsze moralne kompromisy, aż do punktu, w którym granica między sukcesem a upadkiem zaciera się całkowicie.

Styl i atmosfera
Żurawska maluje świat bladych neonów i pofabrykowanych uśmiechów. Scenografia i zdjęcia Ewy Piotrowskiej (pełne kontrastów: ostre światła studyjne, przyćmione klubowe wnętrza) podkreślają dwulicowość show-biznesu. Montaż jest szybki, miejscami nerwowy, co dobrze oddaje tempo życia Marty’ego — skoki między planami zdjęciowymi, imprezami i kuchennymi rozmowami o następnych krokach kariery. Muzyka Oskara Lewandowskiego łączy popowe motywy z klaustrofobicznymi brzmieniami elektroniki, tworząc poczucie nieuchwytnej, lecz wszechobecnej presji.

Postacie i kreacje aktorskie
Marek Sokol w roli Marty’ego daje występ zapadający w pamięć — jego bohater jest zarazem uroczy i obrzydliwy. Sokol potrafi w kilku zdaniach pokazać charyzmę, która przyciąga, i pustkę, która trawi od środka. Jakub Rydz jako Konstanty jest idealnym przeciwieństwem: zimny, kalkulujący, ktoś, kto zna reguły i używa ich jak narzędzi. Agnieszka Domańska w roli Anny, jednej z kobiet pojawiających się na drodze Marty’ego, daje postaci godność i złożoność — nie jest jednowymiarową ofiarą, lecz człowiekiem z własnymi ambicjami i granicami.

Tematy i interpretacje
Na pierwszy rzut oka Wielki Marty to portret jednostki złamanej przez żądzę rozgłosu. Na głębszym poziomie film stawia diagnozę społeczną: jak media, reality show i kult sukcesu tworzą środowisko, w którym moralne kompromisy stają się codziennością, a manipulacja — skuteczną strategią awansu. Żurawska nie moralizuje wprost; pokazuje mechanizmy i pozwala widzowi wyciągnąć wnioski. Szczególnie interesujący jest wątek kobiecości w filmie — to nie tylko tło dla ambicji męskiego bohatera, ale też arena, na której rozgrywają się własne dramaty i wybory.

Najmocniejsze sceny
Do najmocniejszych należą sekwencje z występów Marty’ego na żywo — gdy kamera zbliża się na twarz bohatera tuż przed wejściem na scenę, widzimy jednocześnie ekscytację i panikę. Kluczowa jest też scena konfrontacji Marty’ego z jedną z dawnych kochanek, w której pada pytanie o granice wykorzystywania czyjejś prywatności dla kariery. Te fragmenty są surowe, bez efektownych uproszczeń, i zostają z widzem na długo.

Zastrzeżenia
Film momentami ulega pokusie didaskalicznego epatowania upadkiem — kilka wątków pobocznych jest niedostatecznie rozwiniętych, co sprawia, że narracja traci tempo. Mimo to słabości te nie przesłaniają głównego przesłania: obraz świata, w którym „wielkość” mierzona jest wyłącznie rozpoznawalnością, jest przerażająco wiarygodny.

Dla kogo
Wielki Marty spodoba się widzom zainteresowanym psychologicznymi portretami postaci, kinem społecznym i filmami krytycznymi wobec mediów. To pozycja dla tych, którzy lubią, gdy kino stawia pytania bez udzielania łatwych odpowiedzi.

Podsumowanie
Katarzyna Żurawska stworzyła film o niebezpiecznym wdzięku ambicji. Wielki Marty to ostrzeżenie i studium postaci w jednym — kino, które wciąga, irytuje i zmusza do namysłu nad tym, co naprawdę oznacza być „wielkim”. Nie jest to opowieść komfortowa, ale dzięki silnym kreacjom aktorskim i przemyślanej realizacji — warta obejrzenia.

Termin

1 marzec 2026 19:15 - 21:15

Location

Kino Malta