16lut18:5020:50Wielki Marty | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Wielki Marty — portret ambicji za cenę duszy

Marty chce być wielki. To proste zdanie staje się napędem całego filmu — odważnego, zimnego i niepozbawionego zgorszenia. W „Wielkim Martym” reżyserka Anna Sadowska snuje opowieść o człowieku, który gotów jest nagiąć wszystkie reguły, wejść w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, i uwieść każdą kobietę, byle tylko zrealizować swoje marzenie o sławie. To kino o ambicji, manipulacji i pustce, która czai się za blaskiem reflektorów.

Fabuła i struktura
Akcja filmu rozpoczyna się w małym miasteczku, gdzie Marty — charyzmatyczny, lecz skrywający deficyty człowiek — snuje wielkie plany i uczy się kreować własny wizerunek. Gdy przenosi się do miasta, wkracza w świat, który zna reguły gry i potrafi je wykorzystać: agencje, producenci, dziennikarze, a obok nich — młode aktorki i wpływowe kochanki, których uczucia staną się narzędziem w jego rękach. Marty zawiera sojusze z człowiekiem o niejasnej reputacji (Viktor — impresario o półświatowych kontaktach), jednocześnie depcząc po drodze dawnych znajomych i moralne hamulce.

Narracja prowadzi widza przez stopniową metamorfozę bohatera: od sprytnego outsidera do pół-mitu, pół-potwora. Reżyserka celowo buduje napięcie poprzez sekwencje intymnych rozmów, długich zbliżeń i nagłych zrywów: konkursy, występy, medialne sukcesy przeplatane kompromitacjami i zdradami. Film nie daje łatwych odpowiedzi — koniec jest równie gorzki, co nieuchronny.

Postacie i aktorstwo
Marty to typ, którego trudno polubić, ale jeszcze trudniej przestać oglądać. W roli głównej zauważalna, wielowarstwowa kreacja: bohater zarazem pociągający i odpychający, błyskotliwy manipulant i ktoś, kto uwierzył we własny mit. Obok niego stoją kobiece postacie, które nie są jedynie dekoracją: Lena — młoda aktorka, której ambicje i naiwność stają się paliwem Marty’ego; Helena — doświadczona gwiazda, która widzi w nim zarówno talent, jak i niebezpieczeństwo; Piotr — przyjaciel z przeszłości, którego zdrada staje się punktem zwrotnym.

Sadowska daje aktorom przestrzeń na subtelne odcienie; sceny, w których Marty prowadzi grę uwodzenia lub negocjuje sojusze, pokazują, jak cienka jest granica między grą a przemocą emocjonalną. Film potrafi jednocześnie zachwycić aktorską precyzją i niepokoić moralnym chłodem postaci.

Styl i estetyka
„Wielki Marty” balansuje pomiędzy nowoczesnym kinem miejskim a klasycznym film noir. Zdjęcia pełne są kontrastów — chłodne, neonowe ulice nocy kontra ciepłe, przytulne wnętrza prywatnych związków, które prędko stają się scenami manipulacji. Kameralne ujęcia twarzy kontra szerokie plany estrad podkreślają rozdźwięk między prywatnością a publicznym spektaklem.

Ścieżka dźwiękowa łączy jazzowe motywy z nowoczesnymi brzmieniami elektronicznymi, budując atmosferę nieustannego napięcia. Montaż jest rytmiczny — montuje sukcesy z porażkami, budując wrażenie, że każdy triumf Marty’ego ma swój koszt.

Tematy i kontekst
Film mówi o cenie sławy i etycznym bankructwie, do którego może doprowadzić bezwzględna pogoń za uznaniem. Sadowska stawia pytania o granice manipulacji: czy uwodzenie jest tylko strategią na drodze do kariery, czy czymś, co niszczy ofiary i sprawcę w równym stopniu? „Wielki Marty” nie egzaltuje postawy bohatera — pokazuje ją z dystansem, ale także z pewnym zrozumieniem mechanizmów społecznych, które sprzyjają takim zachowaniom.

Film porusza także kwestie patriarchatu, uprzedmiotowienia i roli mediów w budowaniu mitów. Kobiety w filmie nie są jedynie ofiarami; mają własne ambicje i wybory, ale i tak często znajdują się w położeniu, w którym ich losy zależą od decyzji mężczyzn za sceną.

Inspiracje i echo światowego kina
Sadowska czerpie z klasyków o zakulisowych mechanizmach show-biznesu, ale tworzy też coś swojego — mniej melodramatycznego niż „Sunset Boulevard”, bardziej psychologicznego niż powierzchowny skandal medialny. Momentami film przypomina „The Talented Mr. Ripley” w portrecie narcystycznego klamota, innym razem — studium relacji w stylu „All About Eve”. To jednak nie kalka; to raczej lokalna, silna wersja uniwersalnego mitu o ambicji.

Wad i zalet
Zalety filmu to przede wszystkim odważna tematyka, świetne aktorstwo i spójna wizja estetyczna. Tam, gdzie film imponuje, to w budowaniu napięcia i portretowaniu subtelnej przemocy emocjonalnej. Wadą jest momentami zbyt wolne tempo drugiej połowy i skłonność do symbolicznych gestów, które nie zawsze udźwigną ciężar psychologiczny postaci. Niektóre wątki poboczne mogłyby być dopracowane — zwłaszcza relacje między bohaterami drugoplanowymi, które od czasu do czasu giną pod ciężarem głównego narracyjnego naporu.

Dla kogo?
„Wielki Marty” spodoba się widzom ceniącym kino psychologiczne, opowieści o moralnych dylematach i produkcje, które nie boją się pokazać ciemniejszych stron ludzkiej natury. To film dla tych, którzy lubią kino z pazurem — z bohaterami niejednoznacznymi i zakończeniem, które nie przynosi łatwej ulgi.

Ocena
Film jest udanym i ważnym głosem w dyskusji o współczesnym kultcie sławy. Mimo drobnych zgrzytów scenariuszowych, „Wielki Marty” zostaje w pamięci jako chłodna, przenikliwa analiza ceny, jaką płaci się za bycie wielkim. 4/5

Podsumowanie
„Wielki Marty” to film, który nie pozwala obojętnie przejść obok pytań o etykę aspiracji. To portret człowieka, który gotów jest poświęcić wszystko — w tym uczucia innych — by osiągnąć swój cel. Sadowska nie osładza tej opowieści; pokazuje ją tak, byśmy mogli zobaczyć nie tylko blask reflektorów, ale i mrok, jaki się za nimi kryje.

Termin

16 luty 2026 18:50 - 20:50

Location

Kino Malta