17lut17:1519:15Wichrowe wzgórza | Sala Marilyn | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Wichrowe wzgórza — miłość jak wichura

Emerald Fennell, reżyserka, która zwróciła na siebie uwagę odważną i prowokacyjną “Obiecującą młodą kobietą”, podejmuje teraz kolejne literackie wyzwanie: ekranizację jednej z najbardziej legendarnych historii miłosnych w literaturze światowej. Jej “Wichrowe wzgórza” to nie grzeczne odtworzenie XIX‑wiecznej powieści Emily Brontë, lecz odważna, oryginalna interpretacja, która odświeża znane motywy, wydobywając z nich mroczne, często nieoczekiwane napięcia.

Nowe spojrzenie na klasykę
Fennell nie próbuje konkurować z wcześniejszymi adaptacjami przez wierne odtworzenie każdego zdarzenia. Zamiast tego reżyserka skupia się na mechanizmach pożądania i przemiany, które czynią historię Cathy i Heathcliffa tak przejmującą. Jej wersja to opowieść intensywna, momentami brutalna w szczerości, w której natura relacji dwojga kochanków jest eksponowana bez upiększeń: początkowa euforia i zakazany urok szybko przechodzą w obsesję, zemstę i autodestrukcję.

Dwoje aktorów i wybuchowa chemia
W roli Cathy oglądamy Margot Robbie, która łączy swoją klasyczną urodę z nową paletą emocji — od zmysłowości po nieokiełznaną furie. Robbie nadaje postaci wielowymiarowość: Cathy jest i ofiarą, i katalizatorem; w jej gestach widać zarówno tęsknotę, jak i okrucieństwo. Przeciwstawia jej się Jacob Elordi jako Heathcliff — brodaty, mroczny, nieugięty, z akcentem dzikiej energii, która niejednokrotnie graniczy z przemocą. Para tworzy na ekranie relację magnetyczną i toksyczną zarazem; ich zbliżenia są w filmie równie piękne, co przerażające.

Obraz jako postać
Wizualnie Fennell i jej zespół czynią z krajobrazu kolejnego bohatera. Wichrowe wzgórza stają się żywą, zmienną scenerią, która odzwierciedla stany emocjonalne postaci — mgły, wiatr, błoto i rozległe przestrzenie kamienistych wrzosowisk tworzą tło dla dramatów wewnętrznych. Zdjęcia filmowe balansują między surową naturalnością a niemal teatralną stylizacją, co potęguje gotycki charakter opowieści.

Dźwięk, montaż, rytm
Film nie oszczędza widza: tempo jest intymne i zarazem bezlitosne. Montaż pozwala Fennell płynnie przechodzić od subtelnych scen do gwałtownych wybuchów emocji, a warstwa dźwiękowa — od szmeru wiatru po ciche, pulsujące motywy — potęguje napięcie. Muzyka i sound design nie są jedynie tłem; działają jak dodatkowy narrator, konfigurując nastrój i wpisując się w dramatyczne crescendo relacji bohaterów.

Tematy, które nie tracą aktualności
Choć akcja osadzona jest w surowej, XIX‑wiecznej scenerii, film stawia pytania uniwersalne i bardzo współczesne: jak granice między miłością a własnością prowadzą do przemocy, w jaki sposób społeczna przepaść i traumatyczne doświadczenia kształtują zniewolenie, a także jak romantyczne idealizacje mogą uwieść, a potem zniszczyć. Fennell podkreśla ambiwalencję postaci — nie ma tu prostych bohaterów i czarnych charakterów; każdy akt przemocy ma swoje korzenie, każdy akt miłości nosi w sobie ziarno trucizny.

Adaptacja z ostrożnością i nerwem
Reżyserka nie ucieka przed kontrowersją: wybiera momenty, które inni mogliby wyretuszować, a jednocześnie dba o rytm i dramaturgię. Efekt końcowy to film monumentalny w ambicjach, choć intymny w realizacji — opowieść, która potrafi zachwycić wizualnie i zmusić do refleksji nad niebezpieczną stroną namiętności.

Dla kogo jest ten film?
Dla miłośników literackiej klasyki, którzy nie boją się reinterpretacji; dla widzów lubiących dramaty psychologiczne z mocnym ładunkiem emocji; wreszcie dla tych, którzy chcą zobaczyć Margot Robbie i Jacoba Elordi w rolach wymagających ekstensywnej gry aktorskiej. To kino, które prowokuje — momentami piękne, często niepokojące, zawsze zapadające w pamięć.

Podsumowanie
“Wichrowe wzgórza” Emerald Fennell to adaptacja, która próbuje pogodzić szacunek dla literackiego pierwowzoru z potrzebą nowego, odważnego spojrzenia. To film o miłości, która nie tylko wznosi, ale i niszczy — monumentalny w emocjach, precyzyjny w detalach i bezkompromisowy w ujmowaniu mroku ludzkiego serca. Jeśli szukacie ekranizacji, która zamiast wygładzać, podkręca napięcie i stawia trudne pytania — to propozycja obowiązkowa.

Termin

17 luty 2026 17:15 - 19:15

Location

Kino Malta