13lut19:3021:30Wichrowe wzgórza | Sala Marilyn | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Wichrowe wzgórza Emerald Fennell to adaptacja, która od pierwszych sekund przypomina widzom, że klasyka literatury nie musi trwać w muzealnej melancholii. Reżyserka, znana z bezkompromisowego debiutu, proponuje tu odważną, surową
Szczegóły
Wichrowe wzgórza Emerald Fennell to adaptacja, która od pierwszych sekund przypomina widzom, że klasyka literatury nie musi trwać w muzealnej melancholii. Reżyserka, znana z bezkompromisowego debiutu, proponuje tu odważną, surową i momentami prowokującą reinterpretację jednej z najsłynniejszych historii miłosnych — historii Cathy i Heathcliffa. Margot Robbie i Jacob Elordi w głównych rolach tworzą parę, której namiętność szybko zamienia się w toksyczną obsesję; film Fennell jest opowieścią monumentalną, pełną pożądania, miłości i szaleństwa.
Obraz Fennell to przede wszystkim kino uczuciowe i fizyczne. Na ekranie dominuje intensywność — intymne zbliżenia, gwałtowne wybuchy emocji, dramatyczne kadry rozgrywające się na tytułowych, wietrznych wzgórzach. Scenografia i zdjęcia pokazują surowość przestrzeni: bezkresne, wietrzne pola i oszczędne wnętrza potęgują poczucie izolacji bohaterów. Reżyserka wykorzystuje naturę jak dodatkowego aktora — wiatr, deszcz i błoto nie są tu dekoracją, lecz symbolem wewnętrznego chaosu i nieokiełznanych instynktów.
Margot Robbie jako Cathy proponuje postać pełną sprzeczności. Jej Cathy jest równie porywcza, zmysłowa i magnetyczna, co niepewna i skłonna do autodestrukcji. Robbie potrafi oddać zarówno dzikość pożądań, jak i kruchość psychiki, dzięki czemu relacja z Heathcliffem zyskuje wymiar prawdziwie tragiczny. Jacob Elordi kreuje z kolei Heathcliffa jako postać intensywnie oscylującą między ofiarą a drapieżnikiem — outsidera, którego miłość staje się paliwem dla destrukcyjnych impulsów. Ich chemia jest jednym z najmocniejszych atutów filmu: romans nie jest tu lalewaniem na tle pejzażu, lecz fizycznym starciem, które stopniowo pozbawia bohaterów resztek nadziei na normalność.
Fennell podchodzi do materiału z wyraźną wolą reinterpretacji. Zamiast nostalgicznego, „muzealnego” kostiumowego melodramatu, reżyserka serwuje wersję ostryą, chwilami niepokojącą. W filmie odnaleźć można jej charakterystyczne zabiegi — emancypacyjny punkt widzenia wobec kobiecych pragnień, odważne sceny konfrontujące romantyczne mity z brutalną rzeczywistością konsekwencji miłości, a także pewną ironię wobec kultu romantycznego cierpienia. Dzięki temu adaptacja zyskuje współczesne akcenty: pyta o granice wolności, o cenę pasji i o to, czy miłość uzasadnia destrukcję.
Muzyka i dźwięk tworzą tu dodatkowy napęd emocjonalny. Zamiast słodkiego podmalowania melodramatycznego, ścieżka dźwiękowa i design dźwiękowy podkreślają napięcie i bezradność bohaterów — struny, perkusyjne uderzenia, a także naturalne odgłosy wiatru budują atmosferę zbliżoną do klaustrofobicznego huraganu. Kostiumy i charakteryzacja, choć osadzone w epoce, nie unikają współczesnych odniesień — ich surowość i brudność potęgują uczucie namacalnej realności, jakby widz stał tuż obok bohaterów, oddychając tym samym zimnym powietrzem.
Wśród największych zalet filmu jest właśnie to, że nie boi się pokazać mrocznej strony miłości. Fennell nie rehabilituje toksycznych zachowań; przeciwnie — rozmontowuje je, ukazując mechanizmy kontroli, zazdrości i przemocy, które często kryją się pod maską romantycznej legendy. Dzięki temu adaptacja ma wartość nie tylko artystyczną, lecz i etyczną: zmusza do refleksji nad tym, co w kulturze uznajemy za „wielką miłość”, a co w rzeczywistości jest patologiczne.
Oczywiście takie podejście może dzielić widzów. Ci oczekujący wiernego, nostalgicznego odtworzenia powieści mogą poczuć się zawiedzeni — Fennell wybiera interpretację pełną ostrych krawędzi, a nie sentymentalną rekonstrukcję. Niektóre sceny są celowo przerysowane, momentami wręcz operują na granicy melodramatu i groteski, co sprawia, że film wymaga od widza gotowości na intensywne, nie zawsze komfortowe doświadczenie.
Podsumowując: Wichrowe wzgórza Emerald Fennell to adaptacja, która odświeża klasyczną historię, nadając jej współczesny, niepokorny ton. Za sprawą znakomitych kreacji Margot Robbie i Jacoba Elordiego, surowej wizualności i prowokacyjnego scenariusza, film staje się oprawioną w wiatr i deszcz medytacją nad tym, jak blisko leży miłość i obłędu. To propozycja dla widzów, którzy nie boją się odkrywać klasyki na nowo — w wersji odartej z romantycznych złudzeń, za to pełnej brutalnego piękna.
Termin
13 luty 2026 19:30 - 21:30
Location
Kino Malta

![Glowna rzemioslo mapa [UMP] (6) Foto: UMP Glowna rzemioslo mapa [UMP] (6) Foto: UMP](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/02/67pwzs-313x168.jpg)
![Glowna trolejbus otwarcie 12.202.1930. [NAC IKC] Foto: NAC domena publiczna Glowna trolejbus otwarcie 12.202.1930. [NAC IKC] Foto: NAC domena publiczna](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2021/02/5hZnFc-313x168.jpg)
![Stary Rynek [Pałac Mielżyńskich] sklepy Foto: Foto Luna / MKZ Stary Rynek [Pałac Mielżyńskich] sklepy Foto: Foto Luna / MKZ](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2021/02/5Zuljz-313x168.jpg)






