04mar14:3016:30Pan Nikt kontra Putin | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Pan Nikt kontra Putin — tytuł, który uderza prostotą i bezpośredniością, nie udając subtelności. Ten dokumentalny zapis życia w prowincjonalnym miasteczku na Uralu to nie tylko kronika szkolnej codzienności; to
Szczegóły
Pan Nikt kontra Putin — tytuł, który uderza prostotą i bezpośredniością, nie udając subtelności. Ten dokumentalny zapis życia w prowincjonalnym miasteczku na Uralu to nie tylko kronika szkolnej codzienności; to świadectwo, które z niewielkiego gabinetu nauczyciela próbuje uchwycić dużą, dramatyczną zmianę polityczną i jej konsekwencje dla najkruchszych: nastolatków.
Fabuła jest prosta, ale przejmująca. Pasza, nauczyciel we własnej dawnej szkole, prowadzi kamerę jak pamiętnik i dowód. Jego gabinet — miejsce, w którym spotykają się punki, buntownicy i wszyscy, którzy jeszcze perfidnie nazywają siebie wolnymi — pełni funkcję azylu w środowisku, które coraz bardziej poddaje się uproszczonym schematom patriotyzmu. Kiedy Rosja rozpoczyna pełnoskalową inwazję na Ukrainę, polityka państwowa przenika szkolne życie: akademie patriotyczne, obowiązkowy dryl, manifestacje lojalności. Pasza dokumentuje to wszystko z bliska — od oficjalnych zbiórek i wojskowych komend aż po ukradkowe spojrzenia nastolatków, momenty pożegnań na peronie, milczenie, które mówi więcej niż jakikolwiek transparent.
Estetyka filmu balansuje między reportażowym naturalizmem a uważną, intymną obserwacją. Kamera jest blisko bohaterów, często prowadzona z ręki, co potęguje poczucie obecności; jednocześnie długie ujęcia i cisza potrafią zatrzymać widza w martwym punkcie, zmuszając do skonfrontowania się z nieoczywistymi sygnałami przemocy i przymusu. Dźwiękowa przestrzeń filmu zestawia przemówienia, marszowy rytm i propagandowe piosenki z szumem korytarzy, rozmowami szeptanymi między ławkami i oddechem tych, którzy właśnie tracą dzieciństwo. To kino obserwacyjne, które nie ocenia w sposób werbalny, lecz udowadnia swoją stronę przez montaż — kontrast między oficjalnymi deklaracjami a reakcjami młodych.
Najmocniejszą częścią filmu są sylwetki nastolatków: ich spojrzenia, gesty, momenty zawieszenia. Kamera łapie drobne gesty — rękę ściskaną na peronie, drżący uśmiech, ukradkowe kopiowanie zakazanych piosenek — które mówią więcej niż propagandowe hasła. Pasza, choć pełni rolę kronikarza, jest też postacią tragiczną: nauczyciela, który rozumie, że jego szkoła — Karabasz — przestaje być miejscem, w którym można ratować wolność myśli. Jego decyzja o dalszym dokumentowaniu staje się formą oporu, ale też ciężarem — świadomością, że zapis ten może służyć jako dowód, który kiedyś może kosztować coś więcej niż tylko reputację.
Film stawia pytania etyczne, których nie da się łatwo rozwiązać. Czy dokumentowanie bólu i strachu młodych ludzi jest aktem empatii czy narażeniem ich? Jak chronić bohaterów, którzy znaleźli schronienie w kamerze i słowach nauczyciela? Reżyser (choć w opisie nie pada jego nazwisko) zdaje się rozumieć te dylematy i unika taniego heroizowania: nie ma w filmie czarno-białych bohaterów i złoczyńców, są za to ludzie uwięzieni w systemie, mechanizmy i skutki tych mechanizmów.
Kontekst polityczny nadaje tej opowieści dodatkową wagę. Pokazywany proces militaryzacji szkół jest elementem szerszego nurtu: instrumentalizacji edukacji, wzmocnienia narracji państwowej i eliminowania przestrzeni wolnej debaty. To nie tylko rosyjska historia — to uniwersalne ostrzeżenie o tym, jak szybko instytucje wychowawcze mogą zmienić się w narzędzia polityczne. Jednak film nie popada w górnolotne analizy; jego siła tkwi w konkrecie i w detalach, które widz zapamięta długo po napisach końcowych.
Pan Nikt kontra Putin zdobył już znaczące uznanie krytyki i festiwali: Special Jury Prize na Sundance oraz nagrody na Millennium Docs Against Gravity. Był też duńskim kandydatem do Oscara®, co świadczy o sile i międzynarodowej relewantności tej opowieści. Konkursowe uznanie nie jest tu naturalnym celem, ale potwierdzeniem, że kino dokumentalne wciąż potrafi być nośnikiem ważnych politycznie i humanistycznie treści — i że takie filmy znajdują publiczność także poza krajem, którego opowieść dotyczą.
Dla kogo jest ten film? Dla widzów, którzy cenią kino za szczerość spojrzenia i odwagę tematu; dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak polityka przekłada się na codzienne życie i dzieciństwo; i dla aktywistów, nauczycieli, rodziców, którzy szukają języka do rozmowy o przemianach społecznych. Jednocześnie warto pamiętać, że film może wywołać silne emocje — sceny pożegnań i militarne rytuały są przedstawione dość surowo.
Pan Nikt kontra Putin to dokument, który nie daje łatwych odpowiedzi, ale robi coś równie ważnego: zostawia nas z pytaniami i obrazami, które domagają się pamięci. To zapis prowincjonalnego oporu i ustawicznego zagrożenia — historia ludzi, którzy próbują przetrwać w świecie, gdzie szkoła staje się polem bitwy ideologicznej. W czasach, gdy narracje państwowe często przykrywają indywidualne losy, taki film przypomina, że każde imię, każdy gest i każdy spojrzenie mają znaczenie.
Termin
4 marzec 2026 14:30 - 16:30
Location
Kino Malta






![Krzyzowniki [UMP] (3) Foto: UMP Krzyzowniki [UMP] (3) Foto: UMP](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/02/7Bwat2-313x168.jpg)



