03mar15:4517:45Pan Nikt kontra Putin | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Pan Nikt kontra Putin — kronika małego buntu w czasach wielkiej propagandy

Po pierwszych minutach “Pan Nikt kontra Putin” widz ma wrażenie, że trzyma w ręku prywatny dziennik: poruszona kamera, nagrania z klas, korytarzy i podwórek, intymne rozmowy przy biurku nauczyciela. Ten dokument to nie tyle polityczne exposé, co prowadzona na żywo relacja z rozpadu normalności w prowincjonalnym rosyjskim miasteczku — i jednocześnie świadectwo odwagi jednej osoby, która nie potrafi milczeć.

Głównym bohaterem jest Pasza — nauczyciel, były wychowanek swojej szkoły na Uralu, który postanawia pełnić rolę szkolnego kronikarza. Jego gabinet, z pełnymi życia uczniami, gitarami, plakatami i dymem papierosów, działa jak azyl dla punków, buntowników i wszystkich, którzy pragną innych wartości niż oficjalna propaganda. Pasza nie tylko naucza: filmuje, zbiera świadectwa, zapisuje drobne gesty oporu. To jego oko kieruje opowieścią i nadaje jej wagę — kamera staje się lustrem, w którym odbija się cały mechanizm zmiany.

Po wybuchu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę i wprowadzeniu polityki patriotycznej życie szkoły zaczyna się gwałtownie przeobrażać. Narracja dokumentu nabiera wtedy dramaturgii: ze szkolnych warsztatów i muzycznych jamów przechodzimy do wojskowego drylu, oficjalnych apeli, przysięg lojalności. Reżyser (i twórcy montażu) zestawiają te obrazy tak, by pokazać kontrast między energią młodości a narzuconą dyscypliną. Najmocniej uderzają jednak drobne, niepozorne reakcje nastolatków — ukradkowe spojrzenia, niespokojne gesty, cisza tam, gdzie kiedyś był krzyk. To w tych momentach film odsłania swoją najbardziej humanistyczną stronę.

Estetycznie “Pan Nikt kontra Putin” operuje surową, bezpretensjonalną stylistyką. Materiał nakręcony przez Paszę daje autentyczność; kamera jest blisko, często poruszona, nieokrzesana — to wybór, który sprawia, że widz czuje się uczestnikiem wydarzeń, a nie jedynie obserwatorem. Montaż skupia się na detalach: spojrzeniach, pożegnaniach na peronie, ciszy po apelu, dźwięku kroków. Muzyka, jeśli się pojawia, jest diegetyczna — śmiech przy ognisku, gitarowe akordy, szum rozmów — co jeszcze bardziej wzmacnia wrażenie niepośredniości.

Mocą filmu jest też jego etyczne napięcie. Pasza, świadek i kronikarz zarazem, stoi przed dylematem: dokumentować czy chronić? Jego decyzja o pozostaniu i rejestrowaniu życia szkoły ma jasno polityczny wymiar — to akt oporu przeciw narzuconej rzeczywistości. Końcowe obrazy, kiedy rok szkolny przemija, a przyjaciele i wychowankowie znikają w mundurach, są poruszające i bolesne. Pasza w końcu zdaje sobie sprawę, że Karabasz — jego mała ojczyzna — nie jest już tym samym miejscem, i konfrontacja z tym faktem stanowi jeden z najsilniejszych momentów filmu.

Film zdobył już uznanie międzynarodowe — specjalna nagroda jury na Sundance i dobre przyjęcie na Millennium Docs Against Gravity, a także status duńskiego kandydata do Oscara®. Te osiągnięcia nie dziwią: “Pan Nikt kontra Putin” trafia w uniwersalny temat — jak propaganda i militarna logika przenikają codzienne życie, niszcząc przestrzeń dla indywidualności i wolności. Jednocześnie to opowieść o zwyczajnych ludziach, którzy kochają muzykę, mają przyjaciół i boją się przyszłości.

Jeśli szukać krytyki, można wskazać, że perspektywa jest bliska i subiektywna — to zamierzony wybór, lecz sprawia, że film bywa miejscami hermetyczny dla widza bez znajomości realiów rosyjskiej prowincji. Mimo to jego siła emocjonalna i dokumentalna autentyczność rekompensują te ograniczenia.

Dla widzów zainteresowanych dokumentalnym kinem zaangażowanym politycznie, historiami o młodzieńczym buncie i wpływie państwowej propagandy na życie jednostek, “Pan Nikt kontra Putin” będzie pozycją obowiązkową. Film nie daje łatwych odpowiedzi, ale stawia pytania, które nie pozwolą o sobie zapomnieć: co znaczy być człowiekiem w systemie, który domaga się milczenia? Gdzie kończy się miłość do ojczyzny, a zaczyna przymus lojalności? To film, który długo pozostanie w pamięci — jak kronika pewnej epoki spisanej ręką nauczyciela, który nie chciał być panem nikim.

Termin

3 marzec 2026 15:45 - 17:45

Location

Kino Malta