24sty13:1015:10Niedziele | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Niedziele — intymny portret wiary i rodzinnych tarć "Niedziele" Alaudy Ruiz de Azúa to film, który z pozoru opowiada prostą historię o nastolatce wybierającej życie zakonne, a w rzeczywistości rozwija wielowarstwową
Szczegóły
Niedziele — intymny portret wiary i rodzinnych tarć
“Niedziele” Alaudy Ruiz de Azúa to film, który z pozoru opowiada prostą historię o nastolatce wybierającej życie zakonne, a w rzeczywistości rozwija wielowarstwową mozaikę relacji rodzinnych, tożsamości i tego, co znaczy wybrać siebie wobec oczekiwań innych. Reżyserka, którą już teraz śmiało można nazwać jedną z ciekawszych głosów młodego europejskiego kina, sięga po uniwersalny temat rozeznania duchowego, aby zbadać dynamikę władzy w domu, język miłości i mechanizmy niezrozumienia.
Fabuła skupia się na Ainarze — bystrej, wrażliwej nastolatce stojącej u progu dorosłości. Gdy Ainara decyduje się pójść za głosem powołania i wstąpić do zakonu zamkniętego, jej wybór wywołuje burzę wśród najbliższych. Najgłośniej sprzeciwia się dominująca ciotka, której reakcja nie jest tylko wyrazem religijnej czy społecznej troski, lecz także próbą kontroli i zachowania status quo w rodzinie. Ojciec Ainary, zdystansowany i surowy w wyrazie uczuć, wycofuje się, a chaotyczne, pełne przecinających się pretensji relacje krewnych tworzą tło, w którym dziewczyna musi się odnaleźć. Tym, co w filmie przeraża najbardziej, nie są duchowe kryzysy bohaterki, lecz brak empatii i umiejętności słuchania ze strony tych, którzy ją kochają.
Stylistycznie Ruiz de Azúa postawiła na oszczędność środków: kamera unika wielkiej ekspresji na rzecz subtelnych obserwacji. Sporo tu długich ujęć i bliskich planów, które pozwalają widzowi „wejść” w intymną przestrzeń bohaterów — zobaczyć drżenie dłoni, ulotny wyraz twarzy, moment zawahania. Kontrast między hałaśliwym, zatłoczonym domem rodzinnym a uspokajającą, niemal ascetyczną architekturą klasztoru podkreśla centralny konflikt filmu: zgiełk świata vs. poszukiwanie ciszy wewnętrznej. Motyw niedzieli — dni rodzinnego rytuału, wspólnego stołu, kościelnego dzwonu — wraca w obrazie wielokrotnie, zyskując symboliczną wagę: niedziela jako oczekiwanie, powtarzalność, ale też możliwość zatrzymania i odczytania własnego głosu.
Największą siłą filmu są jednak kreacje aktorskie. Młoda aktorka wcielająca się w Ainarę rysuje postać z urzekającą autentycznością — jej odwaga i wrażliwość są wiarygodne, a każdy gest niesie ze sobą napięcie między decyzją a lękiem przed odrzuceniem. Również drugoplanowe role, zwłaszcza pełna sprzeczności ciotka, dostarczają napięcia i pozwalają zrozumieć, że w rodzinnych sporach rzadko są tylko „dobrzy” i „źli” — są raczej ludzie zranieni, projektujący swoje lęki na innych.
Tematycznie “Niedziele” wpisuje się w rosnący nurt europejskiego kina, które zamiast spektakularnych dramatów wybiera delikatne, psychologiczne studia postaci. Film stawia pytania o granice wolności wyboru, o to, kiedy troska bliskich staje się formą kontroli, oraz o to, jak w patriarchalnych układach rodzinnych młode kobiety próbują wykuć własną drogę. Nie jest to jednak manifest antyreligijny — reżyserka traktuje wiarę jako autentyczny akt poszukiwania sensu, podkreślając, że problemy pojawiają się nie na płaszczyźnie duchowej, lecz społecznej i interpersonalnej.
Muzyka i dźwięk odgrywają w filmie dyskretną, ale ważną rolę: delikatny, momentami niemal intymny podkład wzmacnia napięcie wewnętrzne bohaterki, natomiast echo organów czy dzwonów wprowadza sakralną perspektywę, która kontrastuje z rodzinnym chaosem scen domowych. Scenografia i kostiumy, utrzymane w stonowanej palecie, pomagają stworzyć klimat autentyczności i skupienia.
“Niedziele” to film o małych gestach i wielkich wyborach. Ruız de Azúa pokazuje, że decyzje pociągające za sobą zmianę życia rzadko należą tylko do jednostki — odbijają się echem w relacjach, w dawnych urazach i nadziejach innych. To kino empatyczne, niegłośne, które zostaje w pamięci dzięki precyzyjnemu portretowi bohaterów i umiejętnemu operowaniu ciszą.
Dla widzów ceniących kameralne, emocjonalnie precyzyjne kino europejskie “Niedziele” będzie pozycją obowiązkową. Film Alaudy Ruiz de Azúa potwierdza, że mamy do czynienia z reżyserką o subtelnym wyczuciu narracji i rzadkim talencie do wydobywania dramaturgii z codziennych, pozornie banalnych sytuacji. To opowieść, która skłania do zastanowienia — nie tylko nad tym, co oznacza wiara, ale też nad tym, jak słuchać tych, którzy wybierają inną drogę niż my.
Termin
24 styczeń 2026 13:10 - 15:10
Location
Kino Malta










