29sty19:3021:30Franz Kafka | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Franz Kafka — człowiek w trybach. Nowy film, który stawia przed widzem nie tyle chronologiczne życie pisarza, ile doświadczenie jego świata: klaustrofobicznego, groteskowego i niepokojąco aktualnego. Reżyser zamiast biograficznej kroniki
Szczegóły
Franz Kafka — człowiek w trybach. Nowy film, który stawia przed widzem nie tyle chronologiczne życie pisarza, ile doświadczenie jego świata: klaustrofobicznego, groteskowego i niepokojąco aktualnego. Reżyser zamiast biograficznej kroniki wybiera formę mozaiki — dźwięków, obrazów i krótkich epizodów — by pokazać, jak codzienna biurokracja i rodzinne napięcia kują literaturę, która zmieniła XX wiek.
Gdzie kończy się biuro, a zaczyna koszmar
Centralnym motywem filmu jest praca w urzędzie — powtarzalna, mechaniczną rutyną wbijająca bohatera w role trybika. Ujęcia korytarzy, pootwieranych segregatorów, stłumionych rozmów i bezdusznych pieczątek przypominają współczesne open space’y wielkich korporacji. To przemyślone przesunięcie czasowe: ubiór i detale kostiumów zakorzenione są w Pradze początku XX wieku, ale scenografia i temp pracy rezonują z doświadczeniem dzisiejszego pracownika. W rezultacie film nie tylko rekonstruuje epokę — on pyta o uniwersalność przemocy systemów wobec jednostki.
Człowiek-sprzeczność
Główny bohater — Franz Kafka — ukazany jest jako postać pełna sprzeczności: wegetarianin z wyboru, człowiek rygorystycznych zasad wobec własnego ciała, a jednocześnie wrażliwy na absurd i komiczną stronę rzeczywistości. Film często pokazuje go przy prostych posiłkach, zrywając z romantycznym wizerunkiem artysty-alkoholika, zamiast tego podkreślając jego etyczne wybory i fizyczne ograniczenia. To drobne gesty: odruch wycofania przy stole, niechęć do mięsa, powtarzające się rytuały — składają się na portret człowieka świadomie kontrolującego fragmenty swojego życia.
Relacje — ojciec, kobiety, samotność
Relacja z despotycznym ojcem to jeden z kręgosłupów filmu. Obrazy przemocy słownej, konfrontacje przy rodzinnym stole i nieprzemijające poczucie winy pokazane są surowo, bez melodramatyzmu. Sceny te tłumaczą wiele z literackiego temperamentu Kafki: skłonność do autokorekty, poczucie małości wobec autorytetów, trudność w intymności.
Film nie pomija związków z kobietami — są tu migawki listów i spotkań z Felice Bauer, gorącą i intelektualną relacją z Mileną Jesenską oraz czułością ostatniego okresu życia z Dorą Diamant. Reżyser nie snuje jednak romansowej narracji; relacje ukazane są jako złożone, kruche i często niemożliwe do rozgryzienia przez głównego bohatera, którego izolacja ma źródła zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne.
Wizualizacja absurdu i ironii
Najciekawsze w filmie są sekwencje, w których realistyczna narracja płynnie przechodzi w oniryczne, surrealne obrazy. Przemiany, labirynty, wielkie sale urzędów rozrastające się do nieskończoności — to nie tyle dosłowne ilustracje powieści jak Proces czy Zamek, ile próba pokazania logiki myślenia Kafki. Realizm i absurd splatają się tu tak, że widz zaczyna odczuwać niepokój podobny do tego, który towarzyszy lekturze jego tekstów.
Kamera i dźwięk
Kameralna estetyka — bliskie plany, ograniczona paleta barw, dużo cieni — potęguje uczucie osaczenia. Długie, nieprzerwane ujęcia biurowych czynności kontrastują z krótkimi, szybkimi przebłyskami snów i halucynacji. Sound design rezygnuje z efekciarstwa: krótkie staccato maszyn do pisania, metaliczne dźwięki pieczątek i stłumione odgłosy miasta tworzą tło, które równie mocno komunikuje grozę, co obraz.
Pisarz przed mediami społecznościowymi
Film sprawnie portretuje Kafkę jako człowieka pogrążonego w egzystencjalnym kryzysie, który pojawił się na długo przed tym, jak samotność stała się efektem ubocznym współczesnych mediów społecznościowych. Jego izolacja to nie problem technologii, lecz kondycji: intelektualna przeczulica, niskie poczucie własnej wartości, rozdarcie między pragnieniem bliskości a lękiem przed nią. To uniwersalna diagnoza — stąd tak silne echo wśród współczesnych widzów.
Kto powinien zobaczyć?
Ten film nie jest czystą biografią ani klasycznym dramatem historycznym. To artystyczna eksploracja umysłu twórcy, który w ironii i absurcie szukał odpowiedzi na pytania o sens i wolność. Polecamy go zarówno miłośnikom literatury, którzy odnajdą tu mnóstwo aluzji do tekstów Kafki, jak i widzom zainteresowanym filmami o pracy, alienacji i mechanizmach władzy.
Zakończenie
Franz Kafka w kinie staje się lustrem — odbija rzeczywistość biurokratyczną przeszłości i teraźniejszości, ale też przypomina, że literatura potrafi przemienić osobiste lęki w uniwersalny język. To film, który nie daje gotowych odpowiedzi, za to każe patrzeć uważniej — na ludzi, systemy i miejsca, które czynią nas mniejszymi lub, przeciwnie, prowokują do tworzenia.
Termin
29 styczeń 2026 19:30 - 21:30
Location
Kino Malta










