29sty19:3021:30Father Mother Sister Brother | Sala Marilyn | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Father Mother Sister Brother — trzy krótkie opowieści, jedna wielka refleksja o tym, co nas łączy i co powoli nas rozdziela. Jim Jarmusch, znany z oszczędnego humoru i subtelnej melancholii, proponuje tym razem formę tryptyku: trzy rozdziały, trzy różne krajobrazy i trzy warianty rodzinnego nieporozumienia. Każdy z nich to zamknięty portret, ale razem tworzą spójną całość o codziennych rytuałach, milczeniach i drobnych gestach, które potrafią przesądzić o relacji.

FATHER rozgrywa się w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych — miejscu, które Jarmusch wykorzystuje jako tło dla surowych, niemal ascetycznych obserwacji męskości i odpowiedzialności. To fragment o tęsknocie i dumie, o ludziach, którzy potrafią wyrażać uczucia raczej przez czyny niż słowa. Reżyser zdaje się prowadzić kamerę z cierpliwością archeologa: odnajduje w codziennych detalach — kawie parzonej o poranku, zakurzonym warsztacie, odludnych spacerach — punkty zaczepienia emocji, które na pierwszy rzut oka wydają się nieistotne, a które nagle mówią więcej niż wielogodzinne rozmowy.

MOTHER przenosi nas do Dublina — miasta pełnego życia, języka i rytuałów towarzyskich. Tutaj Jarmusch pokazuje kobiecą perspektywę rodzinnych więzów, utraty i rezygnacji. Dublin w jego ujęciu nie jest jedynie scenerią: staje się aktorem, który nadaje rytm spotkaniom, rodzinnej kłótni czy chwilom czułości. W tym rozdziale humorem przeplata się ciepło; sądząc po tonie, reżyser pozwala postaciom na większą otwartość, ale i na bolesne momenty, gdy przeszłość wychodzi na jaw przy kuchennym stole lub w małej, zatłoczonej kawiarni.

SISTER BROTHER — najintymniejszy rozdział, osadzony w Paryżu — zdaje się badać temat relacji rodzeństwa z chirurgiczną precyzją. Miasto świateł i kontrastów stanowi idealne tło dla subtelnych gier emocjonalnych między siostrą a bratem: współzależności, rywalizacji, niewypowiedzianych urazów. Jarmusch uchwyca chwile, które na pozór są błahe — spojrzenie przez okno, rozmowa przerwana telefonem, gest odruchowej opieki — i pokazuje, jak to, co drobne, może zadecydować o odległości między ludźmi.

Formalnie film wpisuje się w najlepsze tradycje autora: precyzyjna kompozycja kadru, oszczędna narracja i specyficzne poczucie humoru, które potrafi rozładować najcięższe emocje. Muzyka i cisza pracują tu ramię w ramię, a tempo każdego rozdziału zdaje się odpowiadać miejscu akcji — chłodniejsze, powściągliwe tempo dla Ameryki Północno-Wschodniej, rytm dialogów i śmiechu w Dublinie, poetycka, niemal paryska intymność w finale. Aktorstwo, zgodnie z tonacją Jarmuscha, stawia na niedopowiedziane: to w drobnych, niepozornych reakcjach kryje się pełnia charakterów.

Co sprawia, że ten film wyróżnia się wśród innych portretów rodzinnych? Przede wszystkim uważność na różne odmiany oddalenia. Nie chodzi tu tylko o wielkie dramaty ani o spektakularne zwroty akcji, lecz o procesy — oswajanie strachu przed bliskością, przyzwyczajenie do milczenia, mechanizmy autoprotekcji, które niepostrzeżenie kształtują nasze życie. Jarmusch nie moralizuje; raczej otwiera przestrzeń do obserwacji i refleksji, zostawiając widzowi miejsce na własne emocje.

Dla widzów spragnionych filmów, które działają powoli, ale długo zostają w pamięci, Father Mother Sister Brother będzie propozycją pełną smaku: inteligentną, wzruszającą i miejscami bardzo zabawną. To kino, które leczy spojrzeniem — przypomina, że najważniejsze rozmowy często zaczynają się od najmniejszych gestów.

UWAGA! Specjalna propozycja sylwestrowa: w cenę biletu sylwestrowego (80 zł) wliczona jest lampka szampana i mały poczęstunek. Seans — idealny sposób, by wejść w Nowy Rok z filmem skłaniającym do zadumy i rozmów.

Termin

29 styczeń 2026 19:30 - 21:30

Location

Kino Malta