26sty17:3019:30Father Mother Sister Brother | Sala Marilyn | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Father Mother Sister Brother — intymny tryptyk Jima Jarmuscha o tym, co nas od siebie oddala

Jim Jarmusch, mistrz kameralnych portretów i subtelnej ironii, wraca z filmem, który na pierwszy rzut oka jest prosty: trzy krótkie opowieści zatytułowane FATHER, MOTHER i SISTER BROTHER. Jednak to właśnie ta oszczędna forma — triptych rozgrywający się współcześnie w trzech różnych miastach — pozwala reżyserowi rozwinąć pełen niuansów rachunek rodzinnych bliskości i długów emocjonalnych, które kumulują się latami.

Kompozycja i forma
Film składa się z trzech autonomicznych rozdziałów, każdy o własnym rytmie i kolorystyce, połączonych motywem oddalania się: nie tyle fizycznego, ile uczuciowego. Jarmusch nie sięga po efektowne twisty ani melodramatyczne rozwiązania — zamiast tego stawia na obserwację, ciszę i drobne gesty. Ujęcia są starannie skomponowane, kadry często statyczne, a tempo powolne, co daje widzowi przestrzeń do wniknięcia w psychologię postaci i do odczytania niedomówień między nimi. To kino „powolnego zapisu” relacji, gdzie najważniejsze bywa to, co niepowiedziane.

Miejsca jako postacie
Każdy rozdział osadzony jest w innym mieście i to miejsce staje się aktywnym bohaterem. FATHER rozgrywa się w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych — surowy pejzaż i zimne wnętrza podkreślają izolację i rutynę męskiej perspektywy; MOTHER przenosi nas do Dublina, gdzie melancholijny klimat miasta i specyficzny rytm życia odbijają się w codziennych obowiązkach i nostalgii bohaterki; a SISTER BROTHER w Paryżu splata w sobie subtelną elegancję z poczuciem wyobcowania, pokazując, że nawet w najbardziej „romantycznych” sceneriach kryje się samotność. Jarmusch potrafi wykorzystać lokalne detale — gesty, dźwięki, przestrzenie — tak, by zbudować uniwersalne historie o rozstaniach i nieporozumieniach.

Humor i melancholia
To film, w którym humor przeplata się z nostalgią. Jarmuschowskie poczucie humoru jest sucharkowe, z dystansem do postaci, ale nigdy złośliwe; śmiech pojawia się tam, gdzie absurd codzienności obnaża ludzkie przywary. Jednocześnie w tle zawsze obecna jest nuta melancholii — poczucie, że coś zostało zagubione bez szansy na powrót. Dzięki temu film nie popada w cynizm, lecz oferuje ciepłą, choć niełatwą refleksję o tym, jak i dlaczego się oddalamy: przez milczenie, przyzwyczajenie, nowe życie za granicą czy po prostu przez upływ czasu.

Reżyser w rysie
Dla widzów znających wcześniejszą twórczość Jarmuscha (Stranger Than Paradise, Broken Flowers, Paterson) Father Mother Sister Brother to kontynuacja stylistycznych fascynacji reżysera: minimalizm formy, zamiłowanie do długich scen bez nadmiernej dramaturgii, praca z aktorem polegająca na dawaniu przestrzeni do naturalnych zachowań. Jednocześnie film wydaje się bardziej intymny i „domowy” niż niektóre z poprzednich eksperymentów — jakby Jarmusch skierował kamerę bliżej stołu kuchennego i telefonu, tam, gdzie naprawdę rozgrywa się życie rodzinne.

Drobne arcydzieło obserwacji
Największą siłą tego filmu są błyskotliwe obserwacje — maleńkie sceny, które po wyjściu z kina wracają do głowy. Może to być zaduma ojca przy pustym fotelu, niezręczna rozmowa przez telefon pomiędzy matką a dorosłym dzieckiem, albo ciche porozumienie między rodzeństwem w paryskim mieszkaniu. Jarmusch pokazuje, że to właśnie te momenty składają się na naszą historię, a dystans między ludźmi jest często efektem drobnych siermiężnych decyzji i rutyn.

Dla kogo ten film?
To obraz dla widzów ceniących kino refleksyjne, subtelne i niepospieszne — dla tych, którzy wolą raczej obserwować niż być prowadzeni za rękę. Miłośnicy Jarmuscha odnajdą tu znajome tropy, a nowi widzowie mogą docenić czułość i precyzję spojrzenia, jakie reżyser poświęca tematom uniwersalnym: rodzinie, odległości i pamięci.

Informacja praktyczna
Film będzie wyświetlany także podczas specjalnego pokazu sylwestrowego. Cena biletu: 80 zł. W cenę wliczona jest lampka szampana i mały poczęstunek — kameralny sposób na zakończenie roku w tonie refleksji i dobrego kina.

Podsumowując: Father Mother Sister Brother to kameralny, precyzyjny tryptyk o ludziach, którzy próbują się porozumieć z samymi sobą i z bliskimi. Jarmusch po raz kolejny dowodzi, że potrafi z najprostszych elementów stworzyć kino bogate w obserwacje i emocje.

Termin

26 styczeń 2026 17:30 - 19:30

Location

Kino Malta