24sty15:1517:15Ciemna strona Mount Everest | Cafe | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Ciemna strona Mount Everest — kiedy najwyższy szczyt świata przestaje być tylko wyzwaniem, a staje się cmentarzem

Mount Everest od dawna zajmuje wyobraźnię świata: wyzwanie dla ambicji, symbol wytrwałości, miejsce najmocniejszych ludzkich dramatów. Nowy film Ciemna strona Mount Everest podchodzi do tej opowieści inaczej — nie z perspektywy sławnych himalaistów ani komercyjnych wypraw, lecz z punktu widzenia Szerpów, którzy bez nich nie mogliby niczego zdobyć. To porywająca, miejscami wręcz surowa wizualnie historia o pięknie i brutalności Himalajów, opowiedziana z intymną empatią wobec ludzi, dla których góra jest zarówno świętem, jak i ciężarem.

Główną postacią filmu jest Mingma Tsiri Sherpa — doświadczony, 19-krotny zdobywca Everestu, który łamie dane rodzinie słowo i wyrusza na ostatnią, niebezpieczną misję. Jego cel jest prosty, a jednocześnie ciężki moralnie: oczyścić „Matkę Ziemię” z ciał himalaistów, których marzenia o szczycie zakończyły się tragicznie i zostały na stałe wpisane w krajobraz. To premisa prostolinijna, ale reżyser i zespół filmowy rozwijają ją w wielowymiarowy sposób — jako opowieść o odpowiedzialności, żalu, religijnej czci i przemocy ekonomii wspinaczki.

Film nie jest sensacyjnym thrillerm, lecz raczej refleksyjnym dramatem-poznawczym. Kamera zatrzymuje się na twarzach Szerpów, na ich dłoniach, które znały już liny i lód tysiąc razy, i na rytuałach, które nadają sens ryzyku. W sekwencjach górskich autorzy wykorzystują szerokie kadry, które oddają monumentalność krajobrazu — szczyty jak rzeźby, niebo o złowrogiej czystości, lód połyskujący jak martwe lustro. Równocześnie przybliżenia twarzy Mingmy i jego bliskich przywracają film do ludzkiej skali: tuż za narodami opowieści o bohaterstwie są proste domy, dzieci, długi, obietnice i strach.

Narracyjnie film balansuje między threadem „misji” — dramatycznym, pełnym ryzyka wejściem na niebezpieczne partie góry — a kontekstualnymi wtrąceniami, które tłumaczą, dlaczego za Everest płaci się taką cenę. Reżyser poświęca czas na pokazanie ekonomii wspinaczki: Szerpowie jako nieodzowni przewodnicy i nosiciele, których praca bywa niedostrzegana, i których decyzje o podejmowaniu ryzyka są często podyktowane obowiązkiem wobec rodziny. To film, który otwarcie pyta o etykę: czy usuwanie ciał to wyraz szacunku, odkupienia, czy może kolejna forma uprzemysłowienia góry?

Muzyka i dźwięk odgrywają kluczową rolę — oszczędna, ale sugestywna ścieżka dźwiękowa oraz naturalne odgłosy wiatru i pękającego lodu wzmacniają poczucie osamotnienia i napięcia. Montaż zręcznie przeplata rytuały domowe z dramatycznymi sekwencjami górskimi, co buduje kontrast między zwyczajnością życia u stóp Everest a ekstremum, które sprowadza tam ludzkość.

Najważniejszym osiągnięciem filmu jest jednak oddanie głosu Szerpom. Zamiast redukować ich do funkcji „nosicieli”, twórcy pozwalają im mówić o duchowości, o wierzeniach wobec góry, o wstydzie i dumie. Sceny, w których lokalni mieszkańcy obchodzą się ze śladami zmarłych wspinaczy — zamykają oczy mumifikowanemu ciału w śnieżnej szczelinie lub wykonują proste rytuały oczyszczenia — są najbardziej poruszające i zostają w pamięci długo po seansie.

Ciemna strona Mount Everest nie udziela łatwych odpowiedzi. Film zmusza do zadawania pytań: czy góra powinna być oczyszczona z pamięci o zmarłych? Czy prawo do świętości terenu stoi ponad prawem do pamięci i dokumentacji? Czy globalna pogoń za „zaliczeniem” szczytu usprawiedliwia narażanie tych, którzy tę pogoń wspierają? Najsilniejsze uderzenie dzieła polega na tym, że stawia te pytania bez moralizowania — widz zostaje postawiony przed obrazem i musi sam wyciągnąć wnioski.

Dla miłośników kina górskiego i dokumentalnych dramatów film będzie pozycją obowiązkową. To produkcja, która łączy zapierające dech w piersiach zdjęcia z głębokim, etycznym zaangażowaniem. To kino, które przypomina, że za spektakularnymi zdjęciami ze szczytów stoją ludzkie historie — czasem pełne dumy, częściej przesiąknięte stratą.

Ciemna strona Mount Everest to film, który zostawia widza z pytaniami trudniejszymi niż odpowiedzi — i to jest jego największa siła. Warto zobaczyć, by spojrzeć na Everest nie tylko jako miejsce triumfów, ale też jako przestrzeń, w której toczą się realne, często niewidoczne dla świata dramaty.

Termin

24 styczeń 2026 15:15 - 17:15

Location

Kino Malta