Przewrócone znaki kolejowe i powyrywane kable leżące bez zabezpieczenia – taki obrazek widzą osoby jadące ulicą Dymka.
Wszystko wskazuje na to, że to efekt wypadku. Nie wie o nim jednak ani poznańska Policja, anie Straż Miejska. Niepokojąco wyglądają leżące na jezdni kable, które potencjalnie mogą być bardzo niebezpieczne. Również przewrócona sygnalizacja leży częściowo na pasie do skrętu w lewo, w kierunku Antoninka jadąc od strony centrum.
Gdy na miejsce przybyli nasi strażnicy uszkodzone sygnalizatory i kable zabezpieczała specjalistyczna firma – poinformował nas Przemysław Piwecki ze Straży Miejskiej.
Uszkodzone kable mogące być pod napięciem mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. W czerwcu tego roku doszło do tragicznego w skutkach porażenia prądem będącego na służbie strażaka. Zmarł on po kilku dniach nie odzyskawszy przytomności.






![Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/06/9kZHEY-313x168.jpg)












Dodaj komentarz