Aglomeracja POZnań

Straż Pożarna nie jeździ maluchem

Winogrady  Foto: GoogleMaps

Zawsze możemy się tłumaczyć – to mnie nie dotyczy. U mnie jest wszystko w porządku. Nigdy nic się nie stało, to dlaczego teraz miało by się wydarzyć? Ale zawsze jest ale…

Czy zastanawialiście się jakie zagrożenie stanowi auto zaparkowane na drodze życia? Ile cennych minut traci się, aby drabina lub wysięgnik mogły podjechać do budynku żeby ratować ludzi z wyższych pięter? Wyobraźcie sobie, że wasze rodzinne auto jest teraz dwa razy dłuższe i dwa razy szersze. Czy teraz łatwo da się podjechać wąską ulica pod wasz blok?

To, że uda nam się podjechać pod budynek to połowa sukcesu. Taki pojazd potrzebuje też przestrzeni do pracy – zwraca uwagę Sławomir Brand rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej – trzeba rozstawić podpory, bez nich drabina jest bezużyteczna. A to wymaga przynajmniej 7 metrów wolnej przestrzeni.

Okres jesieni i zbliżającej się zimy to czas kiedy Straż Pożarna odnotowuje zwiększoną liczbę wyjazdów. Strażacy co rusz wzywani są do różnego typu zdarzeń mających miejsce na osiedlach mieszkaniowych. Specyfika wąskich osiedlowych uliczek oraz rozmiary wozu pożarniczego na pewno nie ułatwiają dojazdu. Często dodatkowym utrudnieniem są niepoprawnie zaparkowane samochody, tarasujące drogę, uniemożliwiające przejazd „osobówce”, a co dopiero potężnej strażackiej ciężarówce.

Wspólnie ze strażakami przeprowadzamy systematycznie kontrole dróg pożarowych na poznańskich osiedlach – mówi Przemysław Piwecki rzecznik Straży Miejskiej – Przyjeżdża wóz bojowy i sprawdzamy, czy uda się nim przejechać. Czasami problemem nie są zaparkowane auta, a płoty i płotki postawione przez administrację osiedla, które mają uniemożliwić parkowanie pojazdów. Po takiej kontroli prosimy o modyfikacje znaków drogowych, innego umieszczenia płotków czy odmalowania znaków poziomych. Jeśli droga jest źle oznakowana, to niestety nawet mimo zgłoszenia od mieszkańców mamy związane ręce – dodaje.

Strażacy z OSP Swarzędz oraz JRG 3 w Poznaniu przygotowali krótki film obrazujący problem dojazdu do budynku.

My zerknęliśmy na widok miasta na mapach Google i bez zbędnego doszukiwania się znaleźliśmy pojazdy blokujące drogi życia. Parkując auto zastanówmy się czy jest to dla nas i dla innych bezpieczne.

Dodaj komentarz

kliknij by dodać komentarz