Tag: motorower
  • Grunwald
    21 Września 2018

    Motorowerzysta został ranny, gdy jadąc zderzył się z samochodem osobowym. Do wypadku doszło na ul. Grunwaldzkiej w czwartek 13 września około godziny 19:10. Policjanci poszukują świadków tego zdarzenia. Do zderzenia samochodu osobowego i motoroweru doszło na ulicy Grunwaldzkiej na wysokości posesji nr 165 – informuje Piotr Garstka z poznańskiej Policji – świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt […]

    więcej
Zwierzaki ze schroniska w Poznaniu szukają domu
Jedenastoletni wielbiciel piłek i aportowania. Ładnie chodzi na smyczy, choć czasem zdarza mu się pociągnąć. To spokojny i przyjacielski pies, który jednak nie przepada za innymi osobnikami swojego gatunku. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany (941000012143206).
W małym ciele wielki duch. Billy jest niedużym, energicznym psem. Jest uparty i lubi stawiać na swoim, ale z drugiej strony – uwielbia się przytulać i zrobi wszystko za kawałek kiełbasy (zwykłymi psimi smakołykami gardzi). Niespecjalnie lubi inne psy, zdarzało mu się z nimi pogryźć. Billy ostatnio zachorował na serce i musi dostawać leki. Ma ok. 9 lat, jest wykastrowany, zaczipowany (941000012137942) i zaszczepiony.
Rufi to pies, którego życie nie oszczędzało. Rufi to pies, którego nie oszczędzali ludzie. Stracił oko, najprawdopodobniej został dotkliwie pobity – na tyle, że ma połamane kręgi i uszkodzony rdzeń kręgowy oraz porażone mięśnie krtani (nie szczeka). Nie da się tego zoperować. Pies nie chodzi i nie kontroluje wydalania. Świetnie radzi sobie jednak na wózku. W ogóle, Rufi jest przeuroczym psem, radosnym i pełnym miłości do ludzi. Uwielbia masaże, jest grzeczny, tylko kotów nie lubi. Jest też istnym pogromcą piłek. Nie musi dostawać żadnych leków, ale trzeba go masować i dbać, by nie nabawił się odleżyn. Rufi ma siedem lat, jest zaszczepiony, zaczipowany (967000009406217) i wykastrowany.
Bardzo inteligentny i niezwykle intensywny zwierzak. Lesiu jest stworzony do pracy i szybko się uczy. Opanował nie tylko podstawowe komendy, ale umie np. stanąć jak świstak. To pies z charakterem, pies, który nie usiłuje za wszelką cenę się przypodobać ludziom. Trzyma lekki dystans i potrzebuje trochę czasu, by zaufać – ale wtedy ufa już całym sobą. Lesiu uwielbia spacery, bieganie i mordowanie gumowych kurczaków. Z lubością wchodzi do każdego stawu czy basenu, nie wzgardzi też błotem. Nawet wytaplany w błocie – wciąż jest piękny. Leszek ma osiem lat, a w schronisku przebywa od października 2015 roku. Jest zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany (967000009403427).