Ten mecz należało wygrać… tak chyba najkrócej jak można zrelacjonować ten mecz. Około czterech tysięcy kibiców którzy przybyli w niedzielne popołudnie na stadion przy Bułgarskiej już prawie świętowało zwycięstwo długo oczekiwane zwycięstwo Zielonych u siebie… właśnie już prawie bo mecz zakończył się remisem.
Zieloni przez większość meczu przeważali i choć tracili piłki tak że kibicom puszczały nerwy to prowadzili do 71 minuty 2:0. Właśnie wtedy Warta traci pierwszą bramkę w najgorszy możliwi sposób. Łukasz Jasiński próbuje ratować zespół przed napastnikiem gości wybijając piłkę w trybuny, jednak trafia w Pawła Sasina, który pada na murawę we własnym polu karnym. Niedaleko niefortunnej akcji znajdował się Andrzej Rybski, który bez chwili namysłu podał piłkę do Dariusza Pawlusińskiego,który umieścił piłkę w pustej bramce! Dziesięć minut później w 81. minucie było już 2:2 po główce Mateusza Kowalskiego. Od tego momentu oba zespoły próbowały zmienić wynik ale było już zbyt nerwowo i niedokładnie.
Podsumowując mecz trener Artur Płatek powiedział tylko “A mnie smuci to, co cieszy trenera Radolskiego”. Trenerowi wtórował zdenerwowany Artur Marciniak “jeśli chcemy awansować do ekstraklasy, a chcemy, to nie możemy tracić tak głupich goli”.



![Wieslawa Ziolkowska [Sejm] Foto: SEJM RP Wieslawa Ziolkowska [Sejm] Foto: SEJM RP](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/07/691xhw-313x168.jpg)




![M. Hermaszewski P. Klimuk - 28.07.1978 [S.Wiktor Cyryl] (6) Foto: Stanisław Wiktor / Cyryl M. Hermaszewski P. Klimuk - 28.07.1978 [S.Wiktor Cyryl] (6) Foto: Stanisław Wiktor / Cyryl](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2017/07/8clGvx-313x168.jpg)









































Dodaj komentarz