Aglomeracja Sport

Pierwszy mecz Fortu Poznań w siatkarskiej 1 lidze

Fort Poznań  Foto: Dzejkob / materiały prasowe Fort Poznań

Fort Poznań rozpoczął swój pierwszy sezon w Tauron 1. Lidze od pięciosetowego meczu z PZL Leonardo Avią Świdnik. Choć po prowadzeniu 2:0 Poznaniacy przegrali 2:3, pokazali charakter i potencjał, a do domu wracają z cennym punktem. Teraz przygotowują się do pierwszego spotkania przed własną publicznością. W sobotę, 19 września, o godz. 19:00 w hali UAM Morasko podejmą KPS Siedlce.

Czwartkowy mecz, transmitowany w Polsat Sport 3, był pierwszym ligowym występem Fortu Poznań. Podopieczni Mateusza Grabdy wygrali dwie pierwsze partie 25:22 i 25:21, stawiając gospodarzy w trudnej sytuacji. Avia odpowiedziała jednak zwycięstwami po 25:22 i doprowadziła do tie-breaka. W decydującym secie zwyciężyła 15:13.

Po stronie Fortu pozostał niedosyt, bo zwycięstwo było blisko. Jednocześnie postawa drużyny dała podstawy, by historyczny debiut ocenić jako udany. Poznaniacy rywalizowali z wymagającym przeciwnikiem do ostatnich piłek i zdobyli pierwszy punkt w ligowej tabeli.

– Przegrywamy mecz, ale schodzimy z boiska z podniesioną głową. Pokazaliśmy bardzo dobrą siatkówkę, ogromne zaangażowanie i charakter. Zabrakło kilku detali, może odrobiny szczęścia, ale na pewno nie zabrakło walki i wiary do końca – mówi Mateusz Grabda, trener Fortu Poznań.

Najwięcej punktów w spotkaniu zdobył Sebastian Lisicki. Przyjmujący Fortu zakończył mecz z dorobkiem 26 punktów, w tym 21 w ataku przy 60-procentowej skuteczności. Dołożył cztery punktowe bloki i asa serwisowego. Marcin Waliński zdobył 16 punktów, Mateusz Borkowski 11, a Oskar Laskowski i Mateusz Siwicki po 10.

– Myślę, że to spotkanie dobrze pokazało nasz potencjał i obecną dyspozycję. Potrafimy być niezwykle groźni na zagrywce, a jednocześnie regularnie przyjmować serwis rywala. Osobiście cieszy mnie, że przełożyliśmy poziom prezentowany na treningach bezpośrednio na mecz ligowy – ocenia Michał Szczechowicz, rozgrywający Fortu Poznań.

– Trzy punkty były w naszym zasięgu, dlatego gorycz porażki jest na razie trudna do przełknięcia. Tym bardziej że zwycięstwo mogło dopełnić wyjątkową historię dla klubu: otwarcie sezonu, historyczny debiut, transmisja telewizyjna i bardzo mocny przeciwnik po drugiej stronie siatki – dodaje.

PZL LEONARDO Avia Świdnik – FORT Poznań 3:2
(22:25, 21:25, 25:22, 25:22, 15:13)

Kolejnym etapem będzie ligowa inauguracja w Poznaniu. W sobotę, 19 września, o godz. 19:00 Fort podejmie KPS Siedlce w hali UAM Morasko. Będzie to pierwsza okazja, by zobaczyć drużynę w domowym meczu TAURON 1. Ligi i wspólnie rozpocząć sezon na poznańskich trybunach.

– Apetyt zarówno nasz, jak i kibiców został rozbudzony. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby dać im powody do radości w spotkaniu z KPS Siedlce. Z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz na Morasku – podkreśla Michał Szczechowicz.

W piątek, 11 września, o godz. 20:00 w serwisie abilet.pl rozpocznie się sprzedaż karnetów na sezon 2026/2027. To propozycja dla kibiców, którzy chcą regularnie wspierać Fort Poznań podczas domowych spotkań. Sprzedaż biletów indywidualnych wystartuje natomiast w poniedziałek 14 września o godz. 20:00.

Użyte w artykule zdjęcia: Dzejkob / materiały prasowe Fort Poznań

Dodaj komentarz

kliknij by dodać komentarz