Dwumiesięczna dziewczynka zgięła w samochodzie po tym, gdy zawaliło się na nie drzewo. Do tragedii doszło we wsi Głuponie niedaleko Nowego Tomyśla.
Dziewczynka w specjalnym nosidełku jechała na przednim fotelu pasażera. Spadający konar rozbił przednią szybę bmw i wpadł do środka raniąc poważnie dziecko.
Pierwszy starał się pomagać rolnik, który przejeżdżał niedaleko traktorem i zauważył przygniecione srebrne bmw. Niestety drzewo było zbyt ciężki, by podnieść je traktorem.
Choć ratownicy próbowali reanimować dziewczynkę, ta niestety zmarła. Oboje rodzice są w szoku.
To najtragiczniejszy, choć nie jedyny wypadek do którego doszło po burzy, która przeszła na nad Wielkopolską. Strażacy interweniowali ponad 120 razy usuwając leżące drzewa i gałęzie.










![Stefania Kondella 20.08.2026 [archiwum rodzinne] Foto: archiwum rodzinne Stefania Kondella 20.08.2026 [archiwum rodzinne] Foto: archiwum rodzinne](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/08/7T7xgq-313x168.jpg)





Dodaj komentarz