Wybory nie miały w Poznaniu wywołać estetycznego kataklizmu. Kandydaci swoje wyborcze portrety wieszać mieli tylko w miejscach do tego przeznaczonych. W wielu miejscach stanęły specjalne konstrukcje mające ukrócić plakatową destrukcję.
Jak się jednak okazało kandydaci i ich sztaby wyborcze potrafiły sobie poradzić nawet z tymi ograniczeniami. Każdej startującej w wyścigu sile politycznej przysługiwała określona powierzchnia. Wyklejając jednak plakaty trudno było to robić z linijką i kalkulatorem. Efekty można oglądać między innymi w samym centrum naszego miasta.
Od frontu cała ta polityka jeszcze jakoś wygląda – z naciskiem na “jakoś”. Od zaplecza już nie jest tak różowo. Gdzie podziało się poznańskie zamiłowanie do porzundku? Kusi nas zapytanie poszczególnych komitetów o taką reklamę, ale podejrzewamy, że za ten bałagan odpowiadają nie oni, a “tamci” – z innych komitetów, którzy zrywają, niszczą, bałaganią. Może jednak zapytamy?

![Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/06/9kZHEY-313x168.jpg)




![Koziolki Aquanet 2026+06 [Aquanet] (2) Foto: Aquanet / materiały prasowe Koziolki Aquanet 2026+06 [Aquanet] (2) Foto: Aquanet / materiały prasowe](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/06/6o73tk-313x168.jpg)









![Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek Antoninek otwarcie sciezki w koronach drzew [PIM] (5) Foto: Tomasz Dworek](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/06/9kZHEY-300x200.jpg)



Dodaj komentarz