Samochód dostawczy utknął między zamkniętymi rogatkami na przejeździe przy ul. Lutyckiej w Poznaniu. Kierowca zdołał zjechać z torów zaledwie kilka sekund przed przejazdem pociągu. Zdarzenie spowodowało uszkodzenie infrastruktury i opóźnienia ponad 20 składów. Sprawą zajmuje się policja.
Wjechał na tory, choć nie miał miejsca na zjazd
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek 26 października 2026 roku po południu, w pobliżu przystanku Poznań Wola. Jak poinformował zarządca infrastruktury kolejowej, kierowca samochodu dostawczego wjechał na przejazd przy ul. Lutyckiej, mimo że po drugiej stronie nie było wolnego miejsca pozwalającego na opuszczenie torów.
Po chwili włączyła się sygnalizacja świetlna i zaczęły opadać rogatki. Pojazd znalazł się między zamkniętymi zaporami. Kierowca opuścił przejazd w ostatniej chwili — kilka sekund później przejechał tamtędy pociąg relacji Mockawa–Szczecin Główny.
Według informacji kolejarzy dyżurny ruchu oraz maszynista, widząc zagrożenie, użyli sygnału Radio-Stop. System ten umożliwia awaryjne zatrzymywanie pociągów na danym obszarze.
Uszkodzona rogatka i opóźnienia ponad 20 pociągów
Konsekwencje zdarzenia odczuli także pasażerowie. Jak przekazał zarządca infrastruktury:
- uszkodzone zostały rogatka i napęd zapory;
- opóźnienia objęły ponad 20 pociągów;
- zakłócenia obejmowały zarówno opóźnienia bezpośrednie, jak i wtórne, wynikające z utrudnień w ruchu.
Sprawą kierowcy zajmuje się policja. Zarządca zapowiedział również dochodzenie od niego roszczeń związanych z uszkodzeniem infrastruktury oraz zakłóceniami w kursowaniu pociągów.
Korek nie usprawiedliwia wjazdu na przejazd
Najważniejsza zasada jest prosta: nie wolno wjeżdżać na przejazd, jeśli nie ma możliwości jego opuszczenia. Dotyczy to również sytuacji, gdy rogatki są jeszcze podniesione, a sygnalizacja nie nadaje czerwonego światła.
Korek na drodze nie usprawiedliwia wjazdu na przejazd!
Kolejarze przypominają kierowcom o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Czerwone światło oznacza zakaz wjazdu — nie należy go ignorować nawet wtedy, gdy zapory jeszcze nie zaczęły opadać.
- Przed wjazdem trzeba sprawdzić, czy za torami jest wystarczająco dużo miejsca dla całego pojazdu.
- Do przejazdu należy zbliżać się ze szczególną ostrożnością i upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg.
- Wjazd jest możliwy dopiero przy wyłączonej sygnalizacji, całkowicie podniesionych rogatkach i zapewnionym zjeździe.
Co zrobić, gdy samochód zostanie między zaporami?
Jeżeli sprawny pojazd zostanie uwięziony na przejeździe, priorytetem jest natychmiastowe opuszczenie torów — w razie potrzeby przez wyłamanie rogatki. Jak wyjaśnia zarządca, konstrukcja zapór przewiduje mechanizm umożliwiający ich wyłamanie w sytuacji zagrożenia. Ochrona życia jest ważniejsza niż uniknięcie uszkodzenia infrastruktury.
Jeśli samochód ulegnie awarii i nie można nim zjechać, należy jak najszybciej opuścić pojazd, wyprowadzić pasażerów poza rogatki i oddalić się od torów. O zagrożeniu trzeba powiadomić operatora numeru 112.
Żółta Naklejka pomaga wskazać miejsce zagrożenia
W zgłoszeniu pomocne są dane z Żółtej Naklejki. Oznaczenia znajdują się po wewnętrznej stronie krzyży św. Andrzeja lub przy słupkach mocujących ramiona rogatek na przejazdach zarządzanych przez kolejarzy.
Naklejka zawiera:
- indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu;
- numer alarmowy 112, służący do zgłaszania zagrożenia życia;
- numer techniczny do informowania o usterkach.
Podanie identyfikatora przejazdu pozwala operatorowi precyzyjnie ustalić lokalizację i sprawniej skierować pomoc. Z informacji na naklejce należy korzystać z bezpiecznego miejsca, bez wracania na tory.
















Dodaj komentarz