10lut16:4518:45Wielki Marty | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Wielki Marty — gdy ambicja przekracza granice Wielki Marty to film, który od pierwszych scen wbija się w pamięć: na ekranie pojawia się człowiek o niepohamowanej ambicji, którego pragnienie wielkości zaczyna
Szczegóły
Wielki Marty — gdy ambicja przekracza granice
Wielki Marty to film, który od pierwszych scen wbija się w pamięć: na ekranie pojawia się człowiek o niepohamowanej ambicji, którego pragnienie wielkości zaczyna warunkować każde działanie. Marty chce być gwiazdą. Nagnie więc wszystkie reguły, zawiera sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, i gotów jest uwieść każdą kobietę — byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości. To opowieść o cenie sławy, o miękkich granicach moralności i o samotności, która czai się za pozłacanymi fasadami show-biznesu.
Fabuła — droga do szczytu i upadku
Film śledzi karierę Marty’ego od pierwszych, niepewnych kroków po błysk fleszy. Początkowo mamy do czynienia z postacią pełną charyzmy i niewinnej pewności siebie, której talent wydaje się naturalnym biletem do świata celebrytów. Jednak w miarę jak stawka rośnie, Marty zaczyna przyjmować strategie, które rozmywają granice między ambicją a moralnym kompromisem. Sojusze z wpływowymi, ale podejrzanymi partnerami, manipulacje relacjami i instrumentalne podejście do miłości — wszystko to prowadzi do spirali decyzji, które w efekcie zbliżają go do upragnionego celu, ale odsuwają od tego, co kiedyś czyniło go autentycznym.
Postać Marty’ego — fascynujący antybohater
Marty to postać złożona: chwilami pociągająca, chwilami odpychająca. Reżyser i scenarzysta nie dają prostych ocen — zamiast tego pozwalają widzowi obserwować kolejne wybory i ich konsekwencje. Zamiast czarno-białej moralistyki dostajemy psychologiczny portret człowieka, którego pragnienie sławy staje się rodzajem nałogu. Jego uwodzenie kobiet nie jest tu przedstawione tylko jako bezduszna kalkulacja; to raczej desperackie poszukiwanie potwierdzenia własnej wartości i afirmacji w świecie, gdzie wszystko mierzy się liczbami obserwujących i okładkami magazynów. To, co czyni Martiego fascynującym, to fakt, że nawet w swoich najgorszych wyborach pozostaje postacią wiarygodną — łatwo można w niej rozpoznać lęki i ambicje wielu z nas.
Reżyseria i styl — surowość z blaskiem
Autor filmu umiejętnie balansuje pomiędzy surowymi, realistycznymi ujęciami a momentami teatralnego przepychu, które oddają błyskotliwy, lecz płytki świat show-biznesu. Kamera lubi zbliżenia — portretuje Martiego w intymnych momentach, gdy jego maska pęka, ale też oddaje przestrzeń imprez, planów i konferencji, gdzie wszystko jest starannie wystylizowane. Zdjęcia i scenografia współgrają, tworząc kontrast między brudem decyzji a pozorną perfekcją otoczenia. Muzyka, często jazzowo-elektroniczna, podkreśla narastające napięcie i nadaje filmowi tempo, które miejscami przyspiesza niczym puls bohatera.
Tematy i znaczenia — lustro współczesności
Wielki Marty to nie tylko historia jednej osoby — to komentarz do kultury, w której cele często usprawiedliwiają środki. Film stawia pytania o granice autentyczności w erze mediów społecznościowych, o to, jak bardzo jesteśmy skłonni poświęcić relacje i integralność dla szybkiego sukcesu. Jest tu także wątek władzy — sojusze Marty’ego z wpływowymi postaciami pokazują, że dostęp do pewnych ludzi może otwierać drzwi, ale też wiązać się z kosztami, których nie da się cofnąć.
Kreacje aktorskie i relacje międzyludzkie
Choć nie warto zdradzać wszystkich detali obsady, warto podkreślić, że film stoi na mocnych aktorskich fundamentach. Kreacja Marty’ego jest wielowarstwowa: aktor potrafi jednocześnie uwodzić i obrzydzać, wzbudzać sympatię i irytację. Równie ważne są postacie towarzyszące — od cynicznych mentorów, przez skłócone rodziny, aż po kobiety, których relacje z Martym odsłaniają kolejne warstwy jego psychiki. Dialogi bywają ostre i trafne, a scena po scenie budują dramaturgię, która w finale zadaje pytanie o sens poświęceń.
Dla kogo ten film?
Wielki Marty spodoba się widzom, którzy lubią kino psychologiczne z wyraźnym społeczno-krytycznym rysunkiem. To pozycja dla tych, którzy cenią filmy o antologicznym charakterze — takich, które pozostawiają niejednoznaczne wnioski i długo rezonują po seansie. Mniej przekona do siebie tych, którzy oczekują prostych moralnych rozliczeń lub lekkiej rozrywki bez refleksji.
Ocena
Wielki Marty to mocny, nieraz dyskomfortowy portret ambicji w czasach spektaklu. Brak tu jednoznacznych odpowiedzi, jest za to precyzyjna obserwacja i odwaga, by nie upiększać tego, co pokazuje. Film nie tylko bawi, ale przede wszystkim zmusza do myślenia — a to w kinie zawsze wartość sama w sobie.
Ocena redakcji: 4/5 — warto zobaczyć, chociaż może zostawić was z mieszanymi uczuciami.
Termin
10 luty 2026 16:45 - 18:45
Location
Kino Malta










