14lut12:5014:50La Grazia | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
La Grazia — kolejny popis Paolo Sorrentino i Toni Servillo, film który zamiast udzielać prostych odpowiedzi stawia pytania tak stare jak ludzkość: co to znaczy przebaczyć, komu przysługuje łaska i
Szczegóły
La Grazia — kolejny popis Paolo Sorrentino i Toni Servillo, film który zamiast udzielać prostych odpowiedzi stawia pytania tak stare jak ludzkość: co to znaczy przebaczyć, komu przysługuje łaska i czy państwowa decyzja może uwolnić od prywatnej winy?
Fabuła krąży wokół postaci uwielbianego przez masy prezydenta — mężczyzny urzędowo potężnego, prywatnie rozpadającego się pod ciężarem pamięci o zdradzie zmarłej żony. Na jego barkach spoczywa nie tylko los państwa, ale i życie dwojga skazanych na dożywocie — to on dysponuje prawem łaski. W obliczu końca kadencji prezydent staje przed dylematem paradoksalnym i bolesnym: którą zbrodnię warto ułaskawić — brutalny akt miłosierdzia czy morderstwo z miłości? Nad tym wyborem unosi się jeszcze inny wątek: ojciec, który nie potrafi odnaleźć drogi do córki, i mężczyzna, który nie umie wybaczyć sobie. Pytanie tytułowe (“Do kogo należą nasze dni?”) rezonuje przez cały film, nadając mu ton refleksji nad czasem, winą i odkupieniem.
Toni Servillo, w roli złożonego, wielowymiarowego prezydenta, po raz kolejny udowadnia, że jest aktorem wyjątkowej skali. Jego gra to oszczędność gestu, napięcie w głosie i oczy, które potrafią być jednocześnie surowe i miękkie. Servillo nie epatuje patosem — zamiast tego buduje postać na subtelnych kontrastach: publiczna charyzma kontra prywatna kruchość, państwowa rozumność kontra osobista irracjonalność. To rola, która łączy w sobie autorytet i melancholię, a jej siła polega na tym, że widz długo nie jest pewien, po której stronie moralnej granicy stoi bohater.
Stylistycznie La Grazia jest bliższa późnym filmom Sorrentino niż jego najbardziej rozpoznawalnej deklaracji estetycznej. Reżyser znany z barokowej operowości i wizualnego przepychu tu nie rezygnuje z urody kadru, ale poddaje ją stonowaniu: wielkie, puste gabinety, długie plany obserwacyjne, cierpliwe ujęcia twarzy i dłoni. Muzyka i milczenie pracują na przemian — score podkreśla grawitację sytuacji, w momentach intymnych ustępując miejsca ciszy, która mówi więcej niż dialog. Symbolika jest dyskretna, lecz konsekwentna: motyw łaski przeplata się z obrazami zegarów, okien i luster, jakby film pytał nie tylko o to, komu przebaczać, ale też kto nas rozpoznaje w odbiciu własnych dni.
Temat łaski i jej politycznych konsekwencji ma w La Grazia także wymiar satyryczny i krytyczny. Sorrentino bawi się paradoksem — oto człowiek, któremu powierzono moc skracania wyroków, sam nie potrafi skrócić własnej kary wewnętrznej. Film nie daje prostych wskazówek: nie demonizuje władzy, nie idealizuje ani oprawcy, ani ofiary. Zamiast tego prowadzi widza przez moralne półtony, w których akt miłosierdzia może być równie niszczący jak zbrodnia popełniona z namiętności. To kino, które stawia etykę w centrum dramaturgii i przypomina, że prawo łaski to nie tylko legalny zapis, lecz także psychologiczna decyzja.
La Grazia ma wiele zalet: znakomitą kreację Servilla, dojrzałą reżyserię Sorrentino i warstwę wizualną, która potrafi zachwycić zarówno pojedynczą kompozycją kadru, jak i rytmem montażu. Jednocześnie tempo i refleksyjna gęstość filmu mogą zrazić widzów oczekujących bardziej jednoznacznej narracji czy wyraźnego moralnego rozstrzygnięcia. Sorrentino celuje tutaj w kino wymagające — to film, który domaga się od odbiorcy koncentracji i gotowości do długotrwałej kontemplacji.
Dla miłośników Prozy Sorrentino–Servillo La Grazia to pozycja obowiązkowa: inteligentna, elegancka i emocjonalnie złożona. Dla tych, którzy szukają kina społecznie zaangażowanego, film proponuje subtelny komentarz o władzy i odpowiedzialności. A dla wszystkich — pytanie, które pozostaje po seansie: czy wolność przychodzi z przebaczeniem, czy raczej z uznaniem własnej niezdolności do zapomnienia? La Grazia nie podaje gotowej odpowiedzi — daje jednak narzędzie, by tę odpowiedź odnaleźć samodzielnie.
Termin
14 luty 2026 12:50 - 14:50
Location
Kino Malta










