23wrz13:3015:30Kura | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
„Kura” – spojrzeć na ludzki świat z wysokości grzędy György Pálfi po raz kolejny sięga po pozornie prosty pomysł, by opowiedzieć o sprawach skomplikowanych i bolesnych. W jego nowym filmie główną
Szczegóły
„Kura” – spojrzeć na ludzki świat z wysokości grzędy
György Pálfi po raz kolejny sięga po pozornie prosty pomysł, by opowiedzieć o sprawach skomplikowanych i bolesnych. W jego nowym filmie główną bohaterką nie jest człowiek, lecz tytułowa kura – zwierzę uciekające z przemysłowej fermy w poszukiwaniu miejsca, w którym mogłaby bezpiecznie wychować swoje pisklęta. Ta niepozorna wędrówka szybko zamienia się w osobliwą, pełną ironii i melancholii podróż przez współczesny świat.
Kura wydostaje się z rzeczywistości podporządkowanej produkcji, wydajności i bezwzględnej kontroli. Przemysłowa farma staje się w filmie czymś więcej niż tylko miejscem uwięzienia zwierząt – przypomina zamknięty system, w którym jednostka pozbawiona jest prawa do decyzji, a życie zostaje sprowadzone do biologicznego procesu. Ucieczka bohaterki ma więc wymiar niemal baśniowy, ale zarazem bardzo konkretny. To próba odzyskania sprawczości i odnalezienia przestrzeni, w której macierzyństwo nie będzie podporządkowane ekonomii.
Los prowadzi ją do greckiej nadmorskiej wioski. Początkowo miejsce to może wydawać się azylem: słońce, morze, spokojne uliczki i rytm życia daleki od fabrycznej mechanizacji. Jednak Pálfi szybko podważa ten idylliczny obraz. Kura trafia w ręce właściciela podupadłej restauracji, który dostrzega w niej przede wszystkim potencjalny składnik posiłku, a nie żywe stworzenie. W ten sposób bohaterka zostaje siłą wciągnięta do ludzkiego świata – świata interesów, pragnień, lęków i przemocy.
Jej obecność w restauracji może uruchamiać skojarzenia z klasyczną farsą, lecz „Kura” nie zapowiada się na prostą komedię. Pálfi, znany z zamiłowania do formalnych eksperymentów i czarnego humoru, wykorzystuje perspektywę zwierzęcia, by wydobyć absurd ludzkich zachowań. Kura nie rozumie języka, którym posługują się bohaterowie, nie zna ich obyczajów ani społecznych hierarchii. Dzięki temu obserwuje wszystko bez uprzedzeń – choć także bez możliwości komentowania. Jej milczenie staje się jednym z najważniejszych środków wyrazu filmu.
W oczach zwierzęcia ludzkie dramaty mogą wyglądać jednocześnie przejmująco i groteskowo. Kryzys migracyjny, rodzinne konflikty czy chciwość nie zostają przedstawione wyłącznie jako wielkie tematy publicznej debaty. Film sprowadza je do konkretnych gestów, spojrzeń i codziennych decyzji. Do ludzi, którzy próbują przetrwać, wykorzystać innych albo ocalić resztki własnej godności. Kura staje się niemym świadkiem tych historii, ale jej milcząca obecność nie jest obojętna. Przeciwnie – zmusza widza, by przyjrzał się ludzkim działaniom z dystansu, z perspektywy kogoś, kto nie uczestniczy w gęstej sieci naszych usprawiedliwień.
Szczególnie interesujące może być zderzenie dwóch porządków: naturalnego instynktu i ludzkiej kalkulacji. Kura chce przede wszystkim chronić swoje pisklęta. Jej cel jest prosty, instynktowny i zrozumiały. Ludzie natomiast komplikują rzeczywistość, podporządkowując ją pieniądzom, ambicjom, urazom oraz lękom. W takim zestawieniu zwierzę wcale nie musi okazać się figurą niższą czy naiwną. Być może to właśnie ono zachowuje najwięcej rozsądku i wierności podstawowym wartościom.
Grecka lokalizacja nadaje opowieści dodatkowy wymiar. Nadmorska wioska, będąca przestrzenią spotkania miejscowych i przybyszów, może symbolizować Europę zmagającą się z własnymi sprzecznościami. To miejsce turystyczne i biedne zarazem, otwarte na świat, lecz pełne nieufności, kuszone obietnicą zysku, a jednocześnie coraz bardziej zmęczone kryzysem. W takim otoczeniu historia jednej kury urasta do przypowieści o przetrwaniu, wykluczeniu i poszukiwaniu domu.
„Kura” zapowiada się na film nieoczywisty: balansujący między satyrą, przypowieścią i dramatem społecznym. Pálfi nie potrzebuje ludzkiej bohaterki, by opowiadać o człowieku. Wystarczy mu spojrzenie zwierzęcia – uważne, pozbawione słów i trudne do zmanipulowania. Być może właśnie dlatego tytułowa kura okaże się jednym z najbardziej przenikliwych obserwatorów ludzkiego świata. Ten świat, oglądany z poziomu podwórza i restauracyjnej kuchni, może wydać się jeszcze bardziej absurdalny, okrutny, ale też zaskakująco bliski.
Termin
23 wrzesień 2026 13:30 - 15:30
Location
Kino Malta










