21paź17:0019:00Igrając z diabłem | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

„Igrając z diabłem” – wojna, która wraca z każdym zdjęciem

Przez lata Christopher Morris znajdował się tam, gdzie większość ludzi za wszelką cenę próbowała przetrwać. Brał udział w 28 wojnach, przemierzając ogarnięte konfliktami rejony świata z aparatem fotograficznym zamiast broni. Jego zdjęcia dokumentowały przemoc, cierpienie i polityczne mechanizmy prowadzące do kolejnych tragedii. W filmie „Igrając z diabłem” Piotra Małeckiego i Maćka Nabrdalika wojna nie jest jednak wyłącznie tematem zawodowej biografii. Staje się doświadczeniem, które na długo pozostaje w człowieku – także wtedy, gdy ten próbuje wrócić do codzienności.

Twórcy dokumentu przyglądają się Morrisowi w momencie szczególnym. Bohater nie jest już wyłącznie reporterem przemieszczającym się między kolejnymi frontami. Próbuje wieść spokojne życie rodzinne, odnaleźć się poza strefą konfliktu i zbudować relacje, których przez lata nieuchronnie dotykała jego praca. Wojenne demony nie pozwalają jednak o sobie zapomnieć. Wracają w obrazach, wspomnieniach, odruchach i pytaniach, których nie da się łatwo uciszyć.

Cena patrzenia

„Igrając z diabłem” nie jest opowieścią o wojnie widzianej z bezpiecznego dystansu. To film o człowieku, który przez dekady uczynił z patrzenia swój zawód, a z fotografowania – sposób uczestniczenia w historii. Aparat dawał mu możliwość rejestrowania wydarzeń, ale jednocześnie stawiał go wobec fundamentalnego pytania: gdzie przebiega granica między dokumentowaniem cudzego cierpienia a czerpaniem z niego zawodowej siły, prestiżu czy ambicji?

Morris nie próbuje przedstawiać siebie jako nieskazitelnego świadka ani bohatera bez skazy. Przeciwnie – film interesuje się jego niepewnością i wewnętrznym napięciem. Tytuł sugeruje niebezpieczną grę, w której stawką nie jest wyłącznie fizyczne bezpieczeństwo. „Diabłem” może być wojna, uzależnienie od adrenaliny, potrzeba bycia w centrum wydarzeń, ale także przekonanie, że tylko na granicy życia i śmierci można wykonać zdjęcie naprawdę ważne.

Ta perspektywa pozwala twórcom wyjść poza tradycyjny portret wojennego fotoreportera. Zamiast kolejnej opowieści o odwadze i poświęceniu otrzymujemy film o konsekwencjach wyborów. Praca Morrisa wpływa nie tylko na niego. Jej skutki odczuwają również najbliżsi – osoby, które musiały zaakceptować jego nieobecność, lęk i emocjonalny ciężar przynoszony z miejsc, do których nie można po prostu pojechać razem.

Czarno-biały portret człowieka

Jednym z najbardziej wyrazistych elementów filmu jest jego forma. Wysmakowane czarno-białe kadry nadają opowieści ton skupienia i surowości. Pozbawiony koloru obraz nie łagodzi rzeczywistości, lecz wydobywa jej kontrasty: światło i cień, bliskość i dystans, domową ciszę oraz pamięć o huku wystrzałów.

Czarno-biała estetyka koresponduje także z fotograficznym doświadczeniem bohatera. Każdy kadr przypomina, że Morris przez całe życie próbował zamknąć skomplikowane, często niewyobrażalne wydarzenia w jednym obrazie. Film nie traktuje jednak fotografii jako ostatecznego dowodu ani kompletnej prawdy. Pokazuje raczej, że nawet najmocniejsze zdjęcie nie jest w stanie pomieścić całego kontekstu, emocji i późniejszych konsekwencji.

W centrum pozostaje człowiek, który – choć usiłuje odłożyć zawodowy aparat – w pewnym sensie wciąż pozostaje na posterunku. Burzliwa amerykańska rzeczywistość przypomina mu, że konflikty nie muszą rozgrywać się daleko, by wpływać na codzienne życie. Napięcia społeczne, polityczne i kulturowe stają się kolejnym polem obserwacji, a Morris musi zdecydować, czy potrafi jeszcze patrzeć na świat bez reporterskiego odruchu.

Dokument nagrodzony przez jury i publiczność

„Igrając z diabłem” był prezentowany zarówno w konkursie polskim, jak i w międzynarodowym konkursie dokumentalnym 66. Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Film zdobył Złotego Lajkonika dla najlepszego pełnometrażowego dokumentu w konkursie polskim, a także Nagrodę publiczności. To wyróżnienia znaczące, bo pokazują, że osobista i formalnie wymagająca historia Morrisa znalazła uznanie zarówno w oczach festiwalowego jury, jak i widzów.

Teraz dokument Piotra Małeckiego i Maćka Nabrdalika ma szansę dotrzeć do publiczności w całej Polsce. W ramach szóstej edycji projektu _insider w trasie wybrane filmy Krakowskiego Festiwalu Filmowego odwiedzają kina studyjne. W październiku na dużym ekranie będzie można zobaczyć „Igrając z diabłem”, a w listopadzie dołączy do niego „Orkiestra” Kuby Kossaka.

To kolejna okazja, by przekonać się, że festiwalowy obieg dobrych dokumentów nie musi kończyć się wraz z ostatnim seansem w Krakowie. „Igrając z diabłem” szczególnie potrzebuje takiego spotkania z widzem – jest filmem, który nie oferuje prostych odpowiedzi, ale zostawia z pytaniem o cenę zawodowej pasji, odpowiedzialność za patrzenie i możliwość powrotu z wojny, która nigdy naprawdę się nie kończy.

Termin

21 październik 2026 17:00 - 19:00

Location

Kino Malta