17paź17:0019:00Igrając z diabłem | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Igrając z diabłem. Wojna, która wraca do domu Christopher Morris uczestniczył w 28 wojnach. Przez lata podróżował po najbardziej zapalnych punktach świata, a jego podstawowym orężem był aparat fotograficzny. Fotografował przemoc,
Szczegóły
Igrając z diabłem. Wojna, która wraca do domu
Christopher Morris uczestniczył w 28 wojnach. Przez lata podróżował po najbardziej zapalnych punktach świata, a jego podstawowym orężem był aparat fotograficzny. Fotografował przemoc, śmierć i polityczne katastrofy, próbując zatrzymać w kadrze rzeczywistość, od której większość z nas odwraca wzrok. W filmie Piotra Małeckiego i Maćka Nabrdalika wojna nie jest jednak wyłącznie tematem zdjęć. Staje się doświadczeniem, które na trwałe przenika psychikę bohatera — i jego życie rodzinne.
„Igrając z diabłem” to dokument o losie fotoreportera wojennego, ale także opowieść o cenie zawodowej pasji. Morris przez lata znajdował się tam, gdzie historia przyspieszała: w miejscach konfliktów, przewrotów i humanitarnych katastrof. Jego fotografie miały dokumentować prawdę, być świadectwem wydarzeń, których nie wolno przemilczeć. Film stawia jednak pytanie, co dzieje się z człowiekiem, który zbyt długo żyje w rytmie zagrożenia. Czy można po 28 wojnach po prostu wrócić do domu? Czy da się ponownie nauczyć codzienności, bliskości i spokoju?
Twórcy unikają łatwych odpowiedzi. Nie budują portretu bohatera wyłącznie jako odważnego świadka historii ani nie próbują sprowadzić go do roli ofiary własnego zawodu. Morris pozostaje postacią skomplikowaną, świadomą swoich wyborów, ale również ich konsekwencji. W jego historii obecne są ambicja, potrzeba bycia tam, gdzie dzieją się rzeczy najważniejsze, i przekonanie, że obraz może zmienić sposób, w jaki odbieramy rzeczywistość. Jednocześnie film pokazuje, że nawet najbardziej szlachetne motywacje nie chronią przed emocjonalnym kosztem.
Wojenne demony nie znikają wraz z powrotem do bezpiecznego kraju. Przeciwnie — potrafią ujawnić się w pozornie zwyczajnych sytuacjach. Burzliwa amerykańska rzeczywistość, pełna napięć i społecznych podziałów, staje się dla Morrisa kolejnym źródłem niepokoju. Bohater próbuje wieść spokojne życie, lecz jego spojrzenie pozostaje spojrzeniem reportera: czujnym, krytycznym, gotowym wychwycić pęknięcia pod powierzchnią codzienności. Ameryka nie jest tu przestrzenią odpoczynku, ale kolejnym miejscem, w którym trzeba zadać pytania o przemoc, odpowiedzialność i granice zaangażowania.
Szczególną rolę w filmie odgrywa rodzina. Konsekwencje pracy fotoreportera wojennego nie dotykają wyłącznie jego samego. Rozłąka, napięcie i emocjonalna nieobecność wpływają na najbliższych, którzy muszą mierzyć się z konsekwencjami decyzji podejmowanych często z dala od domu. „Igrając z diabłem” interesuje się właśnie tą mniej widowiskową stroną wojennego reportażu: ceną, jaką płaci się nie tylko za udział w historycznych wydarzeniach, lecz także za powrót z nich.
Film Małeckiego i Nabrdalika wyróżnia również forma. Wysmakowane czarno-białe zdjęcia nadają opowieści surowy, niemal klasyczny charakter. Monochromatyczny obraz pozbawia rzeczywistość wizualnych ozdobników, a zarazem przywołuje tradycję fotografii prasowej — dziedziny, w której jeden kadr może stać się dokumentem epoki. Czerń i biel nie łagodzą jednak przedstawianego świata. Przeciwnie, wydobywają kontrasty: między spokojem domu a pamięcią wojny, między bliskością a dystansem, między potrzebą działania a pragnieniem odpoczynku.
Tytuł filmu sugeruje ryzykowną grę, ale nie chodzi wyłącznie o fizyczne niebezpieczeństwo. Diabłem jest także uzależnienie od adrenaliny, poczucie misji, zawodowa ambicja i przekonanie, że bez nas ktoś nie opowie ważnej historii. Morris nie złożył jeszcze broni — choć dziś jego orężem nie jest już tylko aparat, lecz także próba rozliczenia się z własną przeszłością. Dokument staje się więc portretem człowieka, który nie szuka prostego odkupienia. Próbuje raczej uczciwie przyjrzeć się swoim wyborom i zrozumieć, dlaczego tak trudno przestać być świadkiem wojny.
Ta wielowarstwowa opowieść została doceniona podczas 66. Krakowskiego Festiwalu Filmowego. „Igrając z diabłem” otrzymało Złotego Lajkonika dla najlepszego pełnometrażowego dokumentu w konkursie polskim, a także Nagrodę publiczności. Film był prezentowany zarówno w konkursie polskim, jak i w międzynarodowym konkursie dokumentalnym. Wyróżnienia potwierdzają jego siłę, ale równie istotne jest to, że dokument nie zamyka się w festiwalowym obiegu. Dzięki projektowi _insider w trasie rusza w podróż po kinach studyjnych.
To już szósta edycja inicjatywy, która pozwala festiwalowym filmom żyć dłużej niż przez kilka dni krakowskiego wydarzenia. W październiku widzowie będą mogli zobaczyć „Igrając z diabłem”, a w listopadzie — „Orkiestrę” Kuby Kossaka. Przez dwa miesiące oba dokumenty będą prezentowane w różnych częściach kraju, przypominając, że współczesne kino dokumentalne potrzebuje nie tylko nagród, lecz także spotkania z publicznością.
Film Małeckiego i Nabrdalika szczególnie mocno wybrzmiewa właśnie na dużym ekranie. Jego czarno-białe kadry, cisza i uważność wymagają skupienia, którego często brakuje w codziennym obiegu obrazów. „Igrając z diabłem” nie epatuje wojną. Zamiast tego pokazuje, jak wojna zostaje w człowieku — długo po tym, jak opadnie kurz, zgasną flesze i zakończy się kolejna podróż.
Termin
17 październik 2026 17:00 - 19:00
Location
Kino Malta










