Pojemnik do segregacji odpadów na miarę naszych czasów

Autor: irag. Poznań, 16 Maja 2020

Segregacja odpadów to nie tylko obowiązek, ale konieczność. Ilość odpadów, jaką produkujemy, zagraża naszemu środowisku. Czy można usprawnić tak prostą czynność jak wrzucenie makulatury, czy szkła do odpowiedniego pojemnika? Można, co udowadnia inteligentny pojemnik do segregacji, który opracowała firma Bin-e z Dąbrowy pod Poznaniem.

Urządzenie samodzielnie rozpoznaje rodzaj odpadów i segreguje je do odpowiedniej frakcji, kompresuje, a dzięki wbudowanemu ekranowi również komunikuje się z użytkownikiem. Dodatkowym atutem jest możliwość kontroli jednego, lub więcej urządzeń poprzez aplikację mobilną, co również wpływa na optymalizację zarządzania odpadami na przykład w firmie.

Jak przekonują twórcy inteligentnego pojemnika do segregacji w dobie zmieniającego się świata ewoluuje także podejście do codziennych czynności. Powinniśmy się zatem dostosować do nowych wymogów, dbając o bezpieczeństwo. To właśnie przyświecało wynalazcom podczas tworzenia nowej wersji Bin-e z automatycznie otwieraną klapą, która zostanie zaprezentowana w czerwcu.

Skupiliśmy się na bardzo ważnej obecnie funkcji, a więc bezdotykowego użytkowania urządzenia – informuje Wojciech Łyszczak z Bin-e – wyniki pracy konstruktorów są obiecujące, a w opinii naszych dystrybutorów i ekspertów, funkcja ta, to nie tylko udogodnienie, to również konieczność w czasach minimalizowania kontaktu z przedmiotami.

Bin-e to w pełni polska firma, która stworzyła pierwszy inteligentny pojemnik do automatycznej segregacji odpadów. Od premiery urządzenia Bin-e, która miała miejsce w 2018 roku rozpoczęła się światowa ekspansja, dzięki której produkty firmy obecne są na 3 kontynentach. Pojemniki ze skutecznością około 90% segregują odpady w takich krajach jak: Niderlandy, Szwecja, Norwegia, Francja, Hiszpania, Rosja, Chiny, Zjednoczone Emiraty Arabskie, czy Kanada.

Naszą ambicją jest osiągnięcie pozycji globalnego lidera w branży inteligentnych rozwiązań w gospodarce odpadami – podkreśla Wojciech Łyszczak – ten plan chcemy zrealizować również dzięki nowej funkcjonalności, jaką jest właśnie bezdotykowo otwierana klapa wrzutowa, działająca na bazie czujnika ruchu.

Użyte w artykule zdjęcia: Bin-e,
Koronawirus

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.