Gumny dłużej w Kolejorzu

Autor: bigbiciq. Poznań, 8 Sierpnia 2017

Robert Gumny przedłużył kontrakt z Lechem Poznań. Młody obrońca w poniedziałek podpisał już drugą profesjonalną umowę z Kolejorzem. Ta będzie obowiązywała przez najbliższe cztery lata, do 30 czerwca 2021 roku.

19-latek jest wychowankiem Kolejorza. Do pierwszej drużyny trafił wiosną 2016 roku po udanych występach w drużynie juniorów starszych. W Lechu zadebiutował w marcu tego samego roku w doliczonym czasie gry spotkania z Legią Warszawa. Od tego momentu rozegrał 22 mecze w pierwszym zespole Lecha. W międzyczasie został wypożyczony do Podbeskidzia Bielsko-Biała, gdzie grał wiosną tego roku.

Wiemy, że Robert ma duże umiejętności, ale poza nimi też ambicję i wolę walki. To jest nasz wychowanek, który jest już zawodnikiem pierwszej drużyny i może być przykładem dla młodszych piłkarzy jak zarządzać swoją karierą, rozwijać się w Lechu i budować swoją pozycję. W przyszłości pewnie będzie silnym punktem reprezentacji Polski oraz dobrego europejskiego klubu – zaznacza prezes Lecha, Karol Klimczak.

Poprzednia umowa piłkarza z Kolejorzem obowiązywała do czerwca 2019 roku. W poniedziałek została przedłużona o dwa lata, co bardzo cieszy samego zainteresowanego. – Miałem jeszcze ważną umowę, ale prezes zaproponował jej przedłużenie z czego jestem zadowolony. Dla młodego zawodnika stabilizacja jest bardzo ważna. Liczę jednak przede wszystkim na to, że będę grał i to dużo. To jest najistotniejsze – podkreśla piłkarz.

“Guma” jest uniwersalnym zawodnikiem. Nominalnie gra on na prawej obronie, ale pierwsze kroki w seniorskim futbolu stawiał na lewej stronie defensywy. Tam też występował w barwach Lecha na początku poprzedniego sezonu. Na wypożyczeniu w Podbeskidziu był już prawym obrońcą i na tej stronie gra także od początku obecnej kampanii w zespole Nenada Bjelicy. Od końca czerwca 19-latek rozegrał już dziewięć meczów, w których spędził 734 minuty na boisku.

Użyte w artykule zdjęcia: lepszyPOZNAN.pl / Piotr Rychter

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Lepszykomentarz