POZnań

Straż miejska sprawdza, czy nosimy maseczki

Maseczka Bisaf  Foto: materiały prasowe

Zasłanianie ust i nosa nadal jest obowiązkowe w tramwajach, autobusach i w większości zamkniętych pomieszczeń. Strażnicy miejscy razem z policjantami sprawdzają, czy poznaniacy i poznanianki respektują przepisy – tylko w styczniu ukarali mandatami niemal 130 osób. 

Liczba osób zakażonych koronawirusem w Polsce pozostaje na wysokim poziomie. Tylko w poniedziałek, 7 lutego, Ministerstwo Zdrowia odnotowało prawie 22 tysiące nowych zakażeń. Najlepszą ochroną przed patogenem są szczepionki oraz zachowywanie dystansu, dezynfekcja rąk i noszenie maseczek. Miejskie służby przypominają: w urzędach, autobusach oraz tramwajach zasłanianie nosa i ust jest przez cały czas obowiązkowe. Brak respektowania tej zasady grozi mandatem.

Tylko w styczniu tego roku straż miejska przeprowadziła blisko 200 kontroli, m.in. w sklepach, autobusach i tramwajach. Mundurowi ukarali mandatami 128 osób, kolejnych 38 zostało pouczonych. 14 razy mundurowi skierowali sprawę do sądu.

Zarząd Transportu Miejskiego apeluje o zasłanianie ust i nosa maseczką podczas podróży tramwajami i autobusami – priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów. W pojazdach wyświetlane są również plansze informacyjne na ekranach LCD w tramwajach i autobusach. Przy drzwiach naklejone są piktogramy informacyjne – mają przypomnieć pasażerom, że w pojeździe mają obowiązek zakrywania ust i nosa maseczką.

Zasłanianie ust i nosa w zamkniętych pomieszczeniach jest obowiązkowe w całym kraju. Można to robić tylko za pomocą maseczki. Chusty, przyłbice i szaliki jej nie zastąpią, ponieważ nie chronią przed wirusem. Nadal obowiązuje też zasada utrzymania co najmniej 1,5-metrowej odległości między pieszymi.

Użyte w artykule zdjęcia: materiały prasowe

Dodaj komentarz

kliknij by dodać komentarz