Byłem właśnie na Kaponierze, gdy zawyły syreny, gdy zabrzmiały sygnały wozów policyjnych i karetek pogotowia. Nikt jednak nie pędził na ratunek. Wszystko się zatrzymało, jak w stopklatce… Zatrzymały się tramwaje, zatrzymały się samochody. Stanęli piesi, choć niektórzy przed chwilą pędzili z podróżną torbą w stronę dworca. Kaponiera zamarła. Ku czci, pamięci, w zadumie… Zatrzymał się też samochód, który jako jedyny jechał, gdy inni stali. Kierowca być może dopiero po chwili zorientował się, dlaczego wszyscy stoją, choć droga wolna i światło zielone…




![Sad nad Marzanna 21.03.1989 [Krzysztof Lesiewicz] (10) Foto: Krzysztof Lesiewicz Sad nad Marzanna 21.03.1989 [Krzysztof Lesiewicz] (10) Foto: Krzysztof Lesiewicz](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2020/03/82DIMk-313x168.jpg)
















![Sad nad Marzanna 21.03.1989 [Krzysztof Lesiewicz] (10) Foto: Krzysztof Lesiewicz Sad nad Marzanna 21.03.1989 [Krzysztof Lesiewicz] (10) Foto: Krzysztof Lesiewicz](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2020/03/82DIMk-300x200.jpg)
Dodaj komentarz