23paź16:4018:40W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn | Cafe | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
„W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn” — między buntem a potrzebą bliskości Kabul tuż przed przełomem 2021 roku to miasto żyjące w cieniu nadchodzącej zmiany. Dla Naru, trzydziestoletniej operatorki kamery,
Szczegóły
„W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn” — między buntem a potrzebą bliskości
Kabul tuż przed przełomem 2021 roku to miasto żyjące w cieniu nadchodzącej zmiany. Dla Naru, trzydziestoletniej operatorki kamery, codzienność już teraz przypomina jednak pole walki: o zawodową niezależność, prawo do decydowania o sobie i możliwość bycia matką na własnych warunkach. „W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn” łączy historię nieoczywistej bliskości z opowieścią o kobiecie, której otoczenie nieustannie wyznacza granice wolności.
Po drugiej stronie kamery
Naru pracuje w najważniejszej stacji telewizyjnej w mieście. Jej zawód ma szczególne znaczenie: jako operatorka sama wybiera kadr, patrzy i rejestruje rzeczywistość, choć poza pracą jej własne życie podlega cudzym decyzjom. Ta sprzeczność stanowi jeden z najbardziej interesujących punktów wyjścia filmu. Kobieta odpowiedzialna za obraz świata nie może swobodnie ułożyć własnej przyszłości.
Tkwi w nieszczęśliwym małżeństwie, ponieważ odejście wiąże się dla niej z ryzykiem utraty opieki nad synem. Nie jest to więc wyłącznie historia wygasłego uczucia czy trudnej relacji. To opowieść o zależności, w której osobiste wybory zostają podporządkowane presji społecznej i obawie przed rozłąką z dzieckiem. Niezależność zawodowa nie oznacza tutaj bezpieczeństwa w domu, a odwaga nie usuwa konsekwencji buntu.
Wypowiadane przez Naru zdanie — „w Afganistanie nie ma dobrych mężczyzn” — można zatem odczytać nie tylko jako prowokacyjną deklarację. To również mechanizm obronny. Nieufność porządkuje jej doświadczenia i pozwala utrzymać dystans wobec świata, który zbyt często żąda od niej posłuszeństwa.
Reporter, który nie pasuje do reguły
Przeniesienie do redakcji newsowej narusza ten kruchy porządek. Naru zaczyna współpracować z Qodratem, doświadczonym reporterem, dwukrotnie od niej starszym. On jest żonaty, ona pozostaje w związku, z którego nie potrafi bezpiecznie się wydostać. Już sam układ tej relacji wyklucza prostą opowieść o romantycznym wybawieniu.
Początkowe napięcia i niedomówienia stopniowo ustępują głębszemu porozumieniu. Wspólna praca staje się przestrzenią, w której oboje muszą nie tylko wykonywać obowiązki, lecz także reagować na swoją obecność, temperament i odmienne doświadczenia. Dla Naru spotkanie z Qodratem oznacza konfrontację z niewygodną możliwością: być może człowiek stojący obok nie mieści się w kategorii, którą dotąd uznawała za bezwyjątkową.
Najciekawsze pytanie nie brzmi jednak: czy jeden mężczyzna zdoła zmienić jej zdanie o wszystkich pozostałych? Znacznie ważniejsze jest to, czy w nierównym świecie można zbudować bliskość, która nie stanie się kolejną formą zależności. Różnica wieku, małżeńskie zobowiązania i zawodowa zażyłość sprawiają, że rodzące się uczucie niesie ze sobą zarówno obietnicę, jak i ryzyko.
Historia zagląda do redakcji
Umieszczenie akcji tuż przed historycznym zwrotem w Afganistanie w 2021 roku nadaje osobistym dylematom bohaterki dodatkowy ciężar. Widz wie, że przejęcie władzy przez talibów radykalnie zmieni sytuację kobiet i mediów. Ta wiedza sprawia, że codzienne starania Naru o samodzielność nabierają przejmującej kruchości.
Redakcja telewizyjna nie jest w tej historii przypadkowym miejscem spotkania. To przestrzeń zawodowej aktywności kobiety, a zarazem instytucja szczególnie wystawiona na polityczne naciski. Pytania o to, kto może mówić, kto może pokazywać rzeczywistość i czyj punkt widzenia zostaje dopuszczony do głosu, splatają się tu z walką Naru o własną podmiotowość.
W takim kontekście budząca się bliskość nie odrywa bohaterów od świata. Przeciwnie — pokazuje, jak trudno oddzielić prywatne pragnienia od warunków, w których przychodzi je realizować. Nawet najbardziej intymna decyzja ma swoje społeczne konsekwencje.
Więcej niż opowieść o uczuciu
Siła punktu wyjścia „W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn” tkwi w niejednoznaczności. Tytuł brzmi jak ostateczny osąd, ale historia Naru otwiera przestrzeń do pytań, zamiast obiecywać łatwe zaprzeczenie. Spotkanie z Qodratem nie unieważnia jej wcześniejszych doświadczeń. Możliwość zaufania jednej osobie nie usuwa też mechanizmów, które ograniczają jej życie.
To przede wszystkim opowieść o prawie do pozostania kimś więcej niż żoną, matką czy obiektem cudzego uczucia. Naru chce pracować, wychowywać syna i decydować o sobie — a więc korzystać z wolności, które w jej rzeczywistości wymagają nieustannych negocjacji. Rodząca się więź komplikuje tę walkę, ale nie powinna przesłaniać jej stawki.
Za prowokacyjnym tytułem kryje się zatem pytanie nie tylko o to, czy istnieją dobrzy mężczyźni. Równie istotne jest inne: czy kobieta może pozwolić sobie na zaufanie, kiedy to ona ponosi największe ryzyko?
Termin
23 październik 2026 16:40 - 18:40
Location
Kino Malta










