17mar17:1019:10Testament Ann Lee | Sala Audrey | Kino MaltaKino Malta

Kino Malta Foto: materiały promocyjne

Szczegóły

Mona Fastvold wraca z projektem, który wydaje się łączyć jej zamiłowanie do intymnych dramatów i wyrafinowanej estetyki z historią, która sama w sobie ma filmowy potencjał. Testament Ann Lee to filmowa biografia jednej z najbardziej niezwykłych postaci amerykańskiej historii religijnej — Ann Lee, założycielki Szejkersów (Shakers) — opowiedziana językiem silnie zarysowanego obrazu, tańca i muzyki. W tytułowej roli zobaczymy Amandę Seyfried, aktorkę o szerokim zakresie emocji, która w ostatnich latach potwierdziła, że potrafi nie tylko zachwycać, ale i przenikać psychologicznie skomplikowane postaci.

Historia, którą znać warto
Ann Lee (1736–1784), rodem z Anglii, była jedną z tych charyzmatycznych nawróconych, które w końcu wyruszyły do Ameryki, by tam stworzyć wspólnotę wiernych. Szejkersi słynęli z ascetycznego trybu życia, absolutnego poszanowania prostoty, wspólnotowej własności, celibatu i — co najważniejsze dla narracji Fastvold — z praktyki religijnej opartej na ruchu: obsesyjnych, gwałtownych tańców i hymnów, które miały być wyrazem boskiej ekstazy. Ann Lee wyróżniała się w tej grupie nie tylko jako przywódczyni, ale i jako głos idei równości płci — w systemie, gdzie kobieta potrafiła zmienić strukturę duchowego autorytetu.

Estetyka i ton filmu
Fastvold, znana z subtelnych impresji psychologicznych (jej poprzednie filmy wykazywały zainteresowanie niuansami relacji i dźwiękowo-obrazową atmosferą), zdaje się w Testament Ann Lee rozszerzać swój warsztat o choreografię i muzykę jako centralne środki opowiadania. Zapowiedzi mówią o filmie zarówno ascetycznym, jak i przejmująco zmysłowym: wnętrza wspólnoty, surowe kostiumy, zimna paleta barw przechodząca w momentach religijnego uniesienia w eksplozje ruchu i światła. To kino, w którym obraz i choreografia zastępują czasem słowo.

Ruch jako modlitwa — choreografia i muzyka
Jednym z najbardziej intrygujących elementów projektu jest wykorzystanie tradycyjnych hymnów Szejkersów. Fastvold nie ogranicza się do archiwalnego cytatu — hymny zostaną przetworzone, zaaranżowane na nowo i wcielone w sekwencje taneczne autorstwa Célii Rowlson-Hall (znanej m.in. z pracy przy filmie Vox Lux). Taniec, tu rozumiany jako religijny rytuał, ma pełnić rolę zarówno wyzwolenia, jak i dystynktywnego znaku przynależności; w filmie ma być formą narracji, ujawniającą napięcia między uniwersalną tęsknotą za wspólnotą a indywidualnym bólem.

Dopełnieniem choreografii jest muzyka Daniela Blumberga, który w tym projekcie — jak mówią materiały prasowe — przygotował oryginalne kompozycje i piosenki, splatając tradycyjny repertuar z nowoczesnymi brzmieniami. W praktyce oznacza to, że sekwencje religijnego uniesienia będą równocześnie sonicznymi arcydziełami: organika głosu i ciała uzupełniona o współczesne tekstury dźwiękowe, co z pewnością nada filmowi nietypowy, hipnotyczny rytm.

Amanda Seyfried jako Ann Lee
Obsadzenie Amandy Seyfried w roli Ann Lee to posunięcie, które nadaje filmowi dodatkowego ciężaru. Seyfried, nominowana do Oscara®, ma za sobą role zarówno w kinie komercyjnym, jak i wymagających dramatach psychologicznych — jej niezwykłe oczy i umiejętność subtelnej mimiki sprawiają, że potrafi przekazać i magnetyzm, i kruchość przywódcy-charyzmaty. W zapowiedziach podkreśla się, że film pokaże „zarówno ekstazę, jak i ból” w dążeniu do utopijnej wspólnoty — to kreacja, która wymaga zarówno silnego magnetyzmu scenicznego, jak i wrażliwości na dramat osobisty. Seyfried wydaje się być od tego zadania daleko od strachu.

Tematy aktualne tu i teraz
Testament Ann Lee nie jest jedynie historyczną rekonstrukcją; to film, który przez pryzmat przeszłości rozważa kwestie aktualne: pragnienie wspólnoty w czasach indywidualizmu, role płciowe i równouprawnienie, cena za budowanie utopii, wpływ charyzmatycznego przywództwa na jednostkę. Fastvold — jak można przypuszczać — nie próbuje bohaterki glorifikować ani jednoznacznie demonizować. Zamiast tego interesuje ją paradoks: jak idea równości i emancypacji może współistnieć z regułami, które prowadzą do odcięcia, kontroli czy cierpienia.

Dla kogo ten film?
Testament Ann Lee powinien przyciągnąć widzów ceniących kino artystyczne z silnym ładunkiem estetycznym i intelektualnym, fanów choreografii w kinie oraz osoby zainteresowane historią ruchów religijnych i eksperymentami społecznymi. To także propozycja dla tych, którzy lubią filmy biograficzne, lecz oczekują od nich czegoś więcej niż linearnej narracji — filmu, w którym forma (ruch, muzyka, obraz) jest równoprawnym nośnikiem treści.

Na koniec — pytanie, które Testament Ann Lee stawia bez głośnego moralizowania: czy utopia zbudowana na idealach jest w ogóle możliwa, i jaką cenę płacą ci, którzy decydują się prowadzić innych ku tej wizji? Mona Fastvold, wspomagana przez Seyfried, Rowlson-Hall i Blumberga, zdaje się gotowa podjąć ten temat z wyczuciem i artystyczną odwagą. Film zapowiada się na doświadczenie, które będzie działać zarówno na umysł, jak i na ciało — i które długo nie pozwoli widzowi zapomnieć o rytmie szejkerskich hymnów i o twarzy Ann Lee, rozświetlonej chwilami ekstazy i mroku.

Termin

17 marzec 2026 17:10 - 19:10

Location

Kino Malta