06kwi15:4017:40La Grazia | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
W najnowszej odsłonie swojego twórczego uniwersum Paolo Sorrentino ponownie oddaje głos temu, co najbardziej ludzkie i najbardziej przewrotne — władzy, winie i poszukiwaniu przebaczenia. La Grazia, skoncentrowana na postaci prezydenta
Szczegóły
W najnowszej odsłonie swojego twórczego uniwersum Paolo Sorrentino ponownie oddaje głos temu, co najbardziej ludzkie i najbardziej przewrotne — władzy, winie i poszukiwaniu przebaczenia. La Grazia, skoncentrowana na postaci prezydenta granego przez Toni Servillo, to film, który nie tylko opowiada o jednej decyzji o charakterze politycznym, lecz przede wszystkim drąży pytanie, ile warte są ludzkie dni i kto ma prawo je darować.
Akcja rozgrywa się u schyłku kadencji tytułowego męża stanu — człowieka powszechnie szanowanego, pod którego ramieniem spoczywa ciężar narodowych spraw, ale też intymny ład jego własnego życia. Przez lata nie potrafił wybaczyć żonie, która zdradziła go przed śmiercią. Jako ojciec dystans oddzielił go od córki, a jako osoba publiczna jego ręce dzierżą prawo łaski — uprawnienie, które stawia go w sytuacji, gdzie decyzja ma konsekwencje nie tylko polityczne, lecz egzystencjalne. Z jednej strony stoi akt brutalnego miłosierdzia, z drugiej — morderstwo popełnione z miłości. Które z tych czynów zasługuje na ułaskawienie? Które na potępienie? I czy w ogóle jest ktoś, komu można ufać, by decydował o dniu drugiego człowieka?
Sorrentino buduje tę opowieść tak, jak budował swoje poprzednie filmy: z dbałością o detal, wyraźnym zamiłowaniem do estetycznego przepychu i melancholii. Jego kamera lubi się zatrzymać, pozwalać scenom dojrzewać; w La Grazia ta cierpliwość doskonale współgra z ciężarem moralnej wagi decyzji. Obrazy są często symboliczne — religijne akcenty, ikoniczne kadry, przeświadczenie o tym, że łaska (grazia) ma w sobie coś mistycznego, niedefiniowalnego. Nie chodzi tu jedynie o proceduralną decyzję polityczną, ale o moment, kiedy życie i śmierć splatają się ze sferą sacrum i profanum.
Toni Servillo, od lat twarz i głos Sorrentinowskiego świata, nadaje postaci prezydenta wielowymiarowość, która czyni ją prawdziwą i poruszającą zarazem. Jego bohater jest na wskroś sprzeczny: człowiek pozornie opanowany, o idealnej publicznej masce, który w intymnych momentach ukazuje się jako ktoś podatny na gniew, żal i wstyd. Servillo potrafi jednym spojrzeniem przekazać lata niespełnionej żałoby, tęsknotę za pojednaniem z córką i ciężar decyzji, które spadają na jego barki jako na przywódcę. Dzięki temu widz nie tyle obserwuje akt łaski czy odrzucenia — on wraz z bohaterem mierzy się z pytaniem, co to znaczy być wolnym od winy i osamotnienia.
Film Sorrentino to również rozważanie o granicach moralnej odpowiedzialności. Czy ułaskawienie może być aktem sprawiedliwości, czy tylko łaski? Czy miłość usprawiedliwia zabójstwo? Czy państwo ma prawo odpuszczać winę, jeśli sama idea ułaskawienia rodzi napięcie między prawem a sumieniem? Reżyser nie daje prostych odpowiedzi; zamiast tego stawia na ambiwalencję, na momenty, w których publiczne i prywatne przenikają się w sposób trudny do jednoznacznej interpretacji. W efekcie La Grazia działa jak lustro — odbija nasze własne rozterki, niektóre bardziej ciemne niż chcielibyśmy przyznać.
Estetycznie film korzysta z całego arsenału Sorrentina: barokowe ujęcia, starannie skomponowane wnętrza, muzyka która potrafi nagle wznieść scenę ku patosowi albo przeciwnie — przywieźć ją na ziemię, do intymnego szeptu. To kino pełne zadumy, w którym każdy detal — od światła po milczenie — ma znaczenie. Nie brakuje tu też momentów ironicznych, charakterystycznych dla twórcy, które łagodzą ciężar dramatycznych dylematów, nadając opowieści ludzką przestrzeń.
La Grazia to film o tym, że poznanie samego siebie nie zawsze chroni przed decyzją, która może nas zaskoczyć. Sorrentino sugeruje, że wolność nie polega tylko na braku zewnętrznych ograniczeń, ale na uzyskaniu wewnętrznej zgody z własnym sumieniem — nawet jeśli ta zgoda przychodzi wbrew społecznemu oczekiwaniu. “Do kogo należą nasze dni?” — pytanie staje się więc pytaniem o przynależność życia: do państwa, do prawa, do bliskich, czy do nas samych?
Dla widzów ceniących kino, które nie boi się poruszać trudnych kwestii, La Grazia to pozycja obowiązkowa. To film, który zostaje z widzem długo po opuszczeniu sali — zmuszając do refleksji nad tym, jak oceniamy winę i miłosierdzie, i jakie koszty niesie za sobą wybór, by przebaczyć lub skazać.
Termin
6 kwiecień 2026 15:40 - 17:40
Location
Kino Malta

![Fredry remont 1935 [NAC IKC] Foto: NAC / IKC / domena publiczna Fredry remont 1935 [NAC IKC] Foto: NAC / IKC / domena publiczna](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2021/04/7z6NEM-313x168.jpg)








