10wrz17:0021:00Dom Zły w Poznaniu: ciężar, furia i mrok

Szczegóły

Trzy oblicza ciężaru w Pod Minogą

Wrześniowy wieczór w poznańskim klubie Pod Minogą zapowiada się jako spotkanie trzech zespołów, które patrzą na ekstremę z różnych stron, jednak prowadzą słuchacza do podobnego celu: pełnego zanurzenia w dźwiękowym mroku. Dom Zły, Asteriæ i 71TonMan stworzą zestaw, w którym emocja, agresja i monumentalny ciężar spotkają się na jednej scenie. Co więcej, taki line-up nie tylko przyciąga fanów metalu, ale przede wszystkim obiecuje koncert o dużej intensywności i wyraźnym charakterze.

Dom Zły: smutek, który uderza z siłą

Dom Zły od lat buduje własny język na styku post metalu, blackened crustu, hardcore punka i screamo. Zespół powstał w 2016 roku, jednak dopiero kolejne wydawnictwa w pełni pokazały, jak konsekwentnie rozwija swój styl. EP-ka „Śnisz bory tak gęste” zwróciła uwagę słuchaczy i krytyków, a album „Ku Pogrzebaniu Serc” umocnił pozycję grupy w krajowej czołówce ciężkich brzmień. W rezultacie Dom Zły stał się nazwą, której nie sposób pominąć, gdy mowa o polskiej scenie ekstremalnej.

Ich muzyka działa właśnie dlatego, że nie stawia na pustą demonstrację siły. Zamiast tego zespół buduje napięcie, prowadzi melodie przez gęstą ścianę gitar i zostawia miejsce na wybrzmienie rozpaczy. Ponadto Dom Zły potrafi połączyć brutalność z dramatyzmem, a to w klubowej przestrzeni zwykle daje najbardziej poruszający efekt.

Asteriæ: poznańska odpowiedź na chaos

Asteriæ wnosi do tego wieczoru lokalną energię i świeżą, bardzo dobrze wyważoną agresję. Sześcioosobowy skład z Poznania porusza się między post metalem a hardcore’em, dlatego ich muzyka łączy potężny rytm, przestrzeń i bezpośredni atak. W ich brzmieniu słychać zarówno wściekłe blasty, jak i szerokie gitarowe plany, a także ciężki bas i wokal, który nie zostawia słuchaczowi chwili wytchnienia.

Debiutancki album „Gasnąc” otworzył zespołowi drogę na ważne festiwale, a drugi krążek „Miejsce, które nazywam sobą” pokazał, że Asteriæ nie zamierza zwalniać. Warto dodać, że od 2026 roku grupa występuje w odświeżonym składzie, wzbogaconym o dodatkowe warstwy wokalne, klawisze i sample. Tymczasem taki ruch zwykle oznacza nie tylko większą dynamikę, ale też szerszą paletę emocji, co na żywo może zrobić duże wrażenie.

71TonMan: doom bez litości

71TonMan zamyka ten zestaw z perspektywy zupełnie innej, choć równie bezwzględnej. Zespół z Wrocławia gra doom i sludge metal, dlatego jego muzyka nie pędzi, lecz miażdży powoli i metodycznie. Z kolei opis ich brzmienia mówi sam za siebie: to dźwięk jak gigantyczna kometa zmierzająca prosto w Ziemię. Takie porównanie nie jest przesadą, ponieważ 71TonMan buduje utwory na ciężarze, powolnym narastaniu i poczuciu nieuchronności.

W efekcie ich koncert może stać się najbardziej hipnotycznym momentem całego wieczoru. Zamiast pośpiechu dostaniemy gęstą, duszną atmosferę, która w klubie działa szczególnie mocno. Ponadto właśnie taki kontrast między furią a spowolnieniem często decyduje o sile dobrze ułożonego metalowego wieczoru.

Wieczór dla fanów bezkompromisowego grania

Poznańska odsłona trasy Dom Zły ma wszystko, czego można oczekiwać od mocnej koncertowej zapowiedzi: uznany skład, lokalny akcent i trzy różne podejścia do ciężaru. Jednak wspólnym mianownikiem pozostaje intensywność, szczerość i brak kompromisów. Na takiej scenie liczy się nie tylko technika, lecz przede wszystkim emocja, która zostaje ze słuchaczem długo po ostatnim uderzeniu.

Jeśli ktoś szuka koncertu, który nie oferuje łatwej rozrywki, lecz daje pełne zanurzenie w mroku i hałasie, ten termin warto zaznaczyć w kalendarzu. Co więcej, Pod Minogą od lat dobrze sprawdza się jako miejsce dla wydarzeń wymagających bliskiego kontaktu z zespołem i bezpośredniego uderzenia dźwięku.

Podsumowanie

Co: Dom Zły, Asteriæ, 71TonMan

Gdzie: Poznań, Pod Minogą

Kiedy: 10.09.2026, godz. 19:00

Za ile: bilety – info wkrótce

Termin

10 wrzesień 2026 17:00 - 21:00