Aglomeracja

Pusta miska z drugim dnem

duży pies  Foto: sxc

Zupełnie przypadkiem natknąłem się na akcję społeczną pustamiska.pl. Jej głównym celem jest pomoc dla zwierząt ze schroniska w Krakowie. Jak to działa? Wystarczy wejść na stronę i klikać w reklamy, a dochód zostanie przeznaczony na karmę i utrzymanie schroniska. Ciekawie? Będzie jeszcze ciekawiej, bo jak się okazuje pustamiska.pl ma drugie dno!

Zastanowiło mnie dlaczego organizatorzy nie proszę o bezpośrednie przekazanie pieniędzy na konto schroniska, a namiawiają jedynie do klikania reklam na stronie. Dlaczego? Bo dzięki temu właściciel strony pustamiska.pl za kliknięcia otrzymuje pieniądze na konto (na zbiórkę publiczną potrzebna jest zgoda MSWIA). Ale zaraz…, skąd zaraz taka podejrzliwość? Sprawdzamy!

Wchodzę na specjalną stronę i wpisuję nazwę domeny. Okazuje się, że należy ona do Pani Bogusławy, właścicielki firmy P8. Szukam w kolejnych serwisach i wyszukiwarkach. Okazuje się, że wcześniej prowadziła ona inną firmę, a dosadne komentarze internautów wiele wyjaśniają. Prawie 100% negatywnych (po południu dane abonenta zostały zmienione na 501 Silverside Rd Ste 105, 19-809 Wilmington, DE, w czwartek zostały zupełnie utajnione).

To wzbudziło moją czujność i pomyślałem: sprawdzam!

Wchodzę na Facebook’a (FB) i szukam pustamiska.pl. Akcja zdobyła prawie 34.000 fanów. Dużo? Bardzo dużo! Widzę post: „przedstawiamy klon akcji pustamiska czyli pustypokoj.pl”

Powstał łącznie w ciągu 3h – a jego celem jest poprawa standardów życia dzieci z domów dziecka, poprzez zbieranie środków finansowych z emisji reklam. 100% uzbieranych środków przekazywane jest bezpośrednio na konto domu dziecka, projekt został zrealizowany w formie wolontariatu. Proszę promuj go – Dziękujemy!”

Ponownie podkreślono, że to wolontariat i że tylko klikanie w reklamy przynosi skutek i efekt. Dane do Domu Dziecka są oczywiści podane, ale kto będzie na to patrzył, gdy chodzi o wyższe cele.

W tym momencie zaczyna mi się już bardzo mocno zapalać ostrzegawcze światełko. Dzwonię do domu dziecka. Okazuje się, że coś wiedzą o akcji, ale niewiele, ponieważ organizator kontaktował się tylko poprzez pocztę elektroniczną. Nikt nie zna nawet numeru telefonu czy nazwiska osoby, która ma pomagać. Po prostu nie wiedzą kto to jest, a że pomoc dla dzieci jest zawsze potrzebna to oczywiście się zgodzili. Nie ma się czemu dziwić, przecież nie można każdego posądzać o złe intencje.

Wchodzę na stronę pustamiska.pl i sprawdzam wpłaty. “Do dziś łącznie zebraliśmy: 14.442,28 euro (od grudnia 2010 do listopada 2011)“. Dużo? Bardzo (pomiędzy 700 a 2200 euro miesięcznie!!!).

Organizator tych akcji (jest właścicielem mnóstwa klonów takich stron) oczywiście jest niedostępny; brak jakiegokolwiek kontaktu. Na pytania na FB odpowiada złośliwie, a dlaczego to już chyba każdy może się zorientować.

I teraz mnożymy kilka klonów akcji tej Pani, niech to będzie np. tylko pięć. Średnio, raczej zaniżając, z jednej niech wyciąga tylko 1000 euro razy pięć miesięcznie, daje to 5000 euro miesięcznie czyli w przeliczeniu na złotówki… Policzcie sami.

Jest to zwykłe naciąganie ludzi i działanie na emocjach: co mi szkodzi kliknąć w reklamę, dzięki temu pomagam. Tak, pomagasz, ale nie dzieciom czy zwierzakom!!! Dzięki Tobie działa legalny proceder zarabiania na Twojej naiwności!

Nie wierzycie? Zapytajcie w Domu Dziecka, o ile ta strona nie zniknie z netu tak jak szybko zniknęły dane abonenta z serwisów dzięki którym ustaliliśmy dane Pani Bogusławy (dane Domu Dziecka znajdziecie na stronie akcji). Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że nie jest to zbiórka publiczna, że nie zbieramy pieniędzy, że wystarczy tylko klikać…

Zapraszam też na FB (wpisz na FB w wyszukiwarkę pustamiska.pl), zobaczcie w galerii plik z kwotą przekazaną na schronisko, doczytacie się? Nikt się nie doczyta, a plik jest… Prawda?

Ludzie, opamiętajcie się!!! Nie kupicie swojego odkupienia klikając w reklamy, Reksiu nie dostanie dzięki Wam żadnej pomocy! To złudne uczucie.

W zasadzie nie pisałbym tego gdyby nie weszli w sferę ludzką, a dokładnie w temat dzieci, a jeszcze bardziej – dzieci z Domu Dziecka. Zróbcie wszystko, aby ten proceder przestał kwitnąć w internecie, mówcie o tym. Polecam w wolnej chwili dokładną analizę tych wszystkich stron pomocy zwierzętom (zwierzęta nie powiedzą jak jest naprawdę). Sam jestem organizatorem akcji społecznej i doskonale wiem ile pracy muszę włożyć w tylko jedną akcję żeby to działało właściwie. Te stronki służą tylko jednemu – ZARABIANIU KASY!!!

Podsumowanie:
-kto jest organizatorem akcji? Nikt nie wie (ja wiem, Wy już też po przeczytaniu powinniście)
-ile przekazali? Kto? Jak?
-zbierają bazy danych darczyńców (te mogą być sprzedawane)
-dlaczego organizator nie podaje jawnie swoich danych?
-dlaczego nikt nie zadzwonił do Domu Dziecka, nie spotkał się z Panią Dyrektor?
-dlaczego dzisiaj (04-01-2012) zostały zmienione dane abonenta domeny z Bogusława, właścicielka firmy P8 na 501 Silverside Rd Ste 105, 19-809 Wilmington, DE
-dlaczego mają pod opieką tylko jedno schronisko skoro dochód z akcji miesięcznie wynosi prawie 10.000 złotych (to są oficjalne dane ze strony, a pewnie tego jest więcej)

Tych pytań jest wiele, pewnie i obrońców znajdzie się wielu, ale proszę… Nie dajcie się zmanipulować!!!

Myślę, że rynek tego oszustwa (zresztą legalnego, bo działają na Waszych uczuciach) warty jest ponad milion złotych rocznie. Poważnie!!!

Dzwoniłem do Domu Dziecka w Krakowie. Z tego samego miasta są także ponoć organizatorzy akcji. W Domu Dziecka niewiele wiedzą o akcji i niezbyt chętnie o niej mówią. Zastanawia dlaczego nikt nie zadzwonił do Domu Dziecka, nikt nie pojechał osobiście na rozmowę? Nie stoi za tym żadna organizacja.

Sama pomoc nie jest zła! W tym przypadku dość dużo osób swoim klikaniem powoduje, że na czyjeś konto wędrują prawdopodobnie niemałe pieniądze, nad którymi nikt chyba nie ma kontroli. Popieram wspieranie Domów Dziecka, Schronisk dla zwierząt, ale w przejrzysty sposób.

Pozdrawiam

Odkrywca 🙂

Ps. Na wszelkie pytania odpowiem w ewentualnych komentarzach.

Materiał otrzymaliśmy na maila news@lepszyPOZNAN.pl (dane autora znane redakcji).

Odpowiedź redakcji na przesłane do nas pisma znajdziesz tutaj.

193 komentarzy

kliknij by dodać komentarz

  • Typowy polaczku, zamiast oceniać ludzi z góry – zadzwoń do schroniska i spytaj się na kogo jest zarejestrowane konto adsense, z którego płyną reklamy………. i czy otrzymują co miesiąc środki!?

    Także piszesz jakieś pierdoły miernie poznając temat. Artykuł denny i nie wnosi nic POZYTYWNEGO do świata!

  • Przedmówco, nietypowy polaczku, ja chcę wiedzieć,jaki procent płynie do schroniska?

    P.S. Twój wkład jest niesamowicie POZYTYWNY.

  • Jak Ci jest w to trudno uwierzyć, zapraszam do przeczytania tego:

    Dzielenie się swoim czasem i pieniędzmi w celu niesienia pomocy, jest niezbędne w dążeniu do samorozwoju każdego człowieka, a dla autora akcji szczególnie ze względu na dwa aspekty:

    A) Przekazywanie wyżej wymienionych zasobów powoduje uczucie nie dosytu, które zazwyczaj mówi, że potrzebne jest jeszcze więcej pracy i pieniędzy w celu uzyskania pozytywnych efektów. Ta pozytywna presja rozbudza dodatkową energię i jeszcze efektywnieje myślenie.

    B) Prawo Karmy, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza „działanie” , „pracę”, twierdzi, że to co dajesz szczerze, wraca do Ciebie z wielokrotnioną siłą. Dlatego jeśli kiedykolwiek poczułeś, że brak Ci jakiegoś składnika w życiu: miłości, pieniędzy, przyjaźni, radości – najpierw go podaruj.

  • Apeluje o usunięcie tego posta!!!

    Sprawdźcie jeszcze raz dokładnie i wtedy opiszcie sprawę!!!

  • Zatem poproszę o kilka informacji:
    -dowody wpłaty na konto tej fundacji/schroniska
    -wydatki fundacji/schroniska
    -zapłacone podatki od darowizny/kto takie płaci
    -dlaczego właścicielka domeny wczoraj zmieniła dane na http://www.whios.pl
    -dlaczego wyskakujące reklamy proponują sprzedaż telefonów z Chin (właścicielka domeny wcześniej takimi handlowała z marnym skutkiem-patrz wyżej w artykule-opinie o sklepie)
    -czy kwota miesięczna 10 tys. na jedno schronisko nie jest za duża? Dlaczego nie ma tam innych schronisk

    Dzwoniłem do Domu Dziecka w Krakowie, Wy też jesteście z Krakowa. Dlaczego nikt nie zadzwonił do Domu Dziecka, nikt nie pojechał na rozmowę? Kontaktowaliście się jedynie poprzez pocztę elektroniczną. Dlaczego? Bo macie ślad!!! W razie czego zawsze możecie pokazać dowód. A porozmawiać? Dlaczego wybraliście akurat ten Dom Dziecka? Dlaczego nigdzie nie mogę poszukać organizatora akcji?
    Zatem czekam na odpowiedź!
    Pozdrawiam

  • Dlaczego Odkrywca nie podpisał się imieniem i nazwiskiem?
    Ten fakt poddaje w wątpliwość artykuł.

    Z drugiej strony warto przyjrzeć się tematowi bo a nóż jest w tym ziarnko, albo cała piaskownica prawdy.

    Myślę jednak, że do całkowitego wyjaśnienia sprawy nie zaszkodzi dalej klikać bo nic na tym nie tracimy a a nóż jednak pieniążki idą na zwierzaki to po co odcinać im źródło utrzymania przez jeszcze nie sprawdzone domysły.

  • Nie podpisałem się z imienia i nazwiska, bo się po prostu boję tych ludzi!!!
    Pytania powyższe pozostawiam Wam.

  • ……………………………………………………………………..i masz się czego bać! Bo jak akcja padnie przez taką bzdurę to schronisko Ci na pewno wytoczy proces. Radzę Ci usuń jak najszybciej ten artykuł!

  • Odkrywca, odwaliłeś wielką fuszerkę! Pisząc pobieżnie artykuł w którym całkowicie minąłeś się z prawdą pustejmiski. Bardzo mi przykro, że coś takiego się zdarzyło…, nie świadczy to najlepiej o Tobie. Potrafisz tylko siać propagandę – w ramach zadośćuczynienia chciałbym abyś odpracował to bagno, które zrobiłeś bez krzty dowodu właśnie w schronisku.

    Odp:

  • Dziekuje bardzo za otworzenie oczu niektorym naiwnym,ja nigdy nie wierze dopoki nie sprawdze osobiscie ta akcja rowniez dala mi do myslenia,nigdy nie bralam i nie wezme udzialu w zadnej wirtualnej akcji,jezeli chce pomoc to robie to osobiscie na dana osobe dziekuje za otwarcie oczu.

  • dowody wpłaty na konto tej fundacji/schroniska

    www(kropka)pustamiska(kropka)pl/ktoz(kropka)jpg
    www(kropka)pustamiska(kropka)pl/platnosci(kropka)jpg

  • wydatki fundacji/schroniska

    ktoz(kropka)krakow(kropka)pl/pages/page/12#tab_4

  • -zapłacone podatki od darowizny/kto takie płaci

    ktoz(kropka)krakow(kropka)pl/pages/page/12#tab_4

  • -dlaczego wyskakujące reklamy proponują sprzedaż telefonów z Chin (właścicielka domeny wcześniej takimi handlowała z marnym skutkiem-patrz wyżej w artykule-opinie o sklepie)

    Reklamy adsense wyświetlane są automatycznie, nie ma wpływu na ich treść, zablokowane są za to treści erotyczne. Widzę, że wszędzie wietrzysz spisek – opanuj się.

  • -czy kwota miesięczna 10 tys. na jedno schronisko nie jest za duża? Dlaczego nie ma tam innych schronisk

    Ponieważ koszt utrzymania jednego schroniska 70.000-100.000 zł/mc, a ta zbiórka to tylko kropla w morzu. Zadając to pytanie po raz kolejny dowodzisz swojego poziomu świadomości. Osoby takie jak Ty powinny mieć zakaz pisania artykułów bo przynosisz więcej szkody, niźli obiektywnej informacji – a taki ma być dziennikarz, nieprawdaż?

  • Fakt, sporo rzeczy nie trzyma się kupy w tej akcji. W obu właściwie. Wystarczy nieco poszperać po sieci i włączyć myślenie.

    Psioczyć na “odkrywcę” nie ma co, wysilił się przynajmniej by pozbierać informacje i je sprawdzić. Zrzuty eranów pokazywane na fb nie są żadnym dowodem. Można to bezproblemowo zrobić w dowolnym programie do grafiki.

    Najprostszym sposobem zweryfikowania prawdziwości, lub nieprawdziwości obu akcji jest zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa, a sprawdzeniem całości zajmie się już prokuratura.
    Proste.

  • faktycznie – odkrtwca anonimowy ale organoizator tez anonimowy – to wszystlo jest podejrzane – tak czy siak kilkadziesiat wejsc i klikniec dodatkowo hihihi – to jest public relations moze nazywa

  • Właśnie sobie obserwowaliśmy ich stronę na FB. Na pytania ludzi o informacje, rzucali tylko bezczelne teksty i po chwili wall był czyszczony, a pytający zostali zablokowani.

    Tak jak pisano to wcześniej na facebooku, ktoś kto rzetelnie i uczciwie prowadzi akcję zbierania pieniędzy przez jakąkolwiek dobroczynną, powinien udzielić informacji, ma taki obowiazek, informacje te muszą umożliwić jednoznaczne zweryfikowanie osób prowadzących w/w akcję, oraz muszą również umożliwić jawny wgląd na żądanie w finanse tejże.

    Tutaj tego nie ma.
    Brak wymaganych prawem informacji.
    Osoby odpowiedzialne są anonimowe.
    Nie ma możliwości weryfikacji tychże osób, ani też finansów.

    Zachowanie osób odpowiedzialnych za wall’a pustej miski, udowadnia tylko,
    iż wątpliwości pytających są uzasadnione i nie wzięły się z chmury.

    Resztę wniosków wyciągnijcie Państwo sami.
    Pozdrawiam.

  • Izo, skoro ktoś chce pomagać i niby pomaga to skąd tyle jadu? Wg mnie to świetnie prosperujący biznes. Dlaczego nie odpowiedzą na te podstawowe pytania, które zadałem?

  • A to co to jest? Że niby ktoś Wam zaspamuje skrzynkę? :))))
    “www(kropka)pustamiska(kropka)pl/ktoz(kropka)jpg
    www(kropka)pustamiska(kropka)pl/platnosci(kropka)jpgę

    Dlaczego ta (kropka)?

  • Czytając posta irag’a rodzi się we mnie jedna emocja – oburzenie i złość. Anonimowy autor próbuje zniszczyć coś w co zostało włożone wiele pracy – akcję, która ma dawać wiele dzięki Waszej pomocy. Iraq w swoim wywodzie zarzuca mi wiele złego bazując na domysłach. Zostawiam Wam ocenę tego tekstu i słuszność wypisywanych tam zarzutów. Wierzę również, że większość z Was oprócz klikania wspiera różne podobne akcje kupując potrzebne rzeczy dla schronisk czy wpłacając pieniądze na schronisko. Zależało mi, aby Wam ułatwić tą pomoc i nie rozumiem czemu Irag chce ją Wam odebrać. Ten człowiek kimkolwiek jest nie działa przeciwko pustejmisce – ten anonimowy autor działa przeciwko tym którzy chcą pomagać nie proponując niczego wzamian. Odkrywca jest człowiekiem niewiarygodnym, nie posiadającym dowodów i chcącym zrobić szum wokół siebie, a uśmiech po podpisaniu się pod mailem świadczy tylko o tym, że zniszczenie strony służącej dobrej sprawie budzi w autorze radość.

  • Pani B.

    Nikt nie chce niczego zniszczyć, skoro Wasza szlachetność jest tak wielka to proszę o odpowiedź na postawione pytania! Mój uśmiech nijak się ma do tej akcji. Był wyrazem jedynie zdziwienia, ponieważ kropki stawia się antyspamowo w adresach email. Tutaj jednak chodzi o to, żeby nikt nie szukał, bo “te kropki”…

  • Ja. I reszta osób też poprosimy o informacje.
    Pani B, będzie tak dobra i ich udzieli.

    Jesteśmy ludźmi, również zainteresowanymi tą sprawą.

  • Czytając posta irag’a rodzi się we mnie jedna emocja – oburzenie i złość.

    –> DLACZEGO? Człowiek tylko pyta.

    Anonimowy autor próbuje zniszczyć coś w co zostało włożone wiele pracy – akcję, która ma dawać wiele dzięki Waszej pomocy.

    –> KOMU MA DAWAĆ? Komuś w kieszeń? Czy zwierzętom potrzebującym?

    Iraq w swoim wywodzie zarzuca mi wiele złego bazując na domysłach.

    –> MA PRAWO. Jak mawia stare powiedzenie: WĄTPIĆ JEST RZECZĄ LUDZKĄ,
    A Pani powinna rzeczowo, z kulturą rozwiać te wątpliwości. I było by po sprawie.

    Zostawiam Wam ocenę tego tekstu i słuszność wypisywanych tam zarzutów.

    –> Oczywiście, że pomyślimy, wyciągniemy wnioski i ocenimy. Panią również i Pani działalność.
    A na pewno zrobi to zawiadomiona policja. Sprawdzą i wyjaśnią sprawę.

    Wierzę również, że większość z Was oprócz klikania wspiera różne podobne akcje kupując potrzebne rzeczy dla schronisk czy wpłacając pieniądze na schronisko. Zależało mi, aby Wam ułatwić tą pomoc i nie rozumiem czemu Irag chce ją Wam odebrać. Ten człowiek kimkolwiek jest nie działa przeciwko pustejmisce – ten anonimowy autor działa przeciwko tym którzy chcą pomagać nie proponując niczego wzamian. Odkrywca jest człowiekiem niewiarygodnym, nie posiadającym dowodów i chcącym zrobić szum wokół siebie, a uśmiech po podpisaniu się pod mailem świadczy tylko o tym, że zniszczenie strony służącej dobrej sprawie budzi w autorze radość.

    –> taaaaak.. bo najłatwiej zagrać na ludzkiej naiwności, współczuciu i głupocie społecznej.
    Droga Pani.. tu są też ludzie, którzy doskonale znają te chwyty, NLP, marketing, oraz potrafią myśleć.

    Konkrety, konkrety i jeszcze raz konkrety Pani B.
    Bo ja do tej pory zapodaje pani tu sam bełkot.

  • Dowodem wpłaty jest właściwy druk, poprzez który dokonuje się przelewu. Można go zeskanować, gdy posiada się w formie papierowej lub poprosić bank o przesłanie na maila w formie pliku pdf. W zamieszczone niedawno na stronie pustej miski “dowody wpłaty” doprawdy trudno uwierzyć nawet będąc pierwszym naiwnym. Takie “dowody” to sobie można choćby w excelu sprokurować.
    Śledząc karierę pani B. – podziwiam kreatywność. Ciekawe, czemu to służy….

  • Strona “pusta miska” podlega szybkim nerwowym przemianom. Robionym niechlujnie i na kolanie przez admina. Mnóstwo błędów. Literówek.
    Ale nadal nie wiadomo do kogo należy domena.
    Czy osoby, których zdjęcia zamieszczono zgodziły się na publikację swojego wizerunku w sieci?
    Tak pytam. Pro forma.

  • halo, a dlaczego NIKT nie zadzwonil do krakowskiego towarzystwa opieki nad zwierzętami????? bo to oni prowadza krakowskie schronisko…. Dowiedzieli byscie się że co miesiąc ok 8 tys jest przekazywane na ich konto (wydatki do wglądu) Ludzie, skad ta zawiść??? A co do reklam, to właśnie tak działa, to za te reklamy google płaci kase, a myśleliście, że skad ta kasa??? Zapraszam do wykonania telefonu do KTOZ, nr dostepne na stronie http://www.ktoz.krakow.pl . pozdrawiam.

  • A nie mozna zainteresowac tym prokuratury, albo niech organizatorzy pustych misek podadza jakies konkrety, jakie schronisko dostalo itp.
    Ja juz dawno nie klikam, nie daje, jak nie widze konkretnej osoby
    pozdr

  • Parę razy klikałam na “pustą miskę” i wyskakiwała mi reklama telefonu. Zamówiłam, wpłaciłam kasę i dostałam (po 3 tygodniach). Wyrzuciłam barachło po 3 dniach, bateria starczała na 5 minut rozmowy. Co ma schronisko to telefonów z Hongkongu? I dlaczego nie można było skontaktować się z dostawcą i równocześnie organizatorem akcji? Byłam naiwna. A teraz zanim coś komuś wpłacę to sprawdzam. Puszka z datkami na dom dziecka? Proszę o dane domu i numer konta, dzwonię, sprawdzam i wpłacam. A co do schronisk – po prostu pojechałam i adoptowałam psa.

  • ja nie wierze ludziom ktorzy nie wystapuja z imienia i nazwiska – wszystko mozna w necie sprawdzic ze ten i ten ma firme komentarze itd itp

  • A dlaczego autor, skoro tak dosadnie węszył nie zadzwonił do Schroniska w Krakowie? Przecież na dom dziecka zbiórka dopiero się zaczęła, więc mogli jeszcze nie nawiązać stałej współpracy. Może więc warto było zasięgnąć opinii schroniska, które od dawna jest przez pustamiska.pl dotowane? Jak dla mnie za mało zostało sprawdzone, żeby wydawać taką opinię.

  • Ostrzegałem, przebrała się miarka. Za bezpodstawne oczernianie serwisu http://www.pustamiska.pl – spodziewajcie się pon/wt wezwania do sądu………. Zapłacicie odszkodowanie na rzecz schroniska i to spore! Reszta bzdur, które tu wypisujecie ignoranci bez komentarza.

  • Zdaje sie, ze Wasza miska tez bedzie powoli pusta. Wezwanie do sadu? Jakas podstawa? Nadal nie pokazaliscie tego o co prosza (faktury, darowizny itp.)

  • co to znaczy, że strona została zapisana? straszenie sądem – świetny pomysł!

  • Ok.. z informacji..
    Cytuję:

    właśnie dzwonili znajomi do schroniska w Krakowie, Okazało się, że owszem dostają coś – jakieś grosze! A podana na stronie kwota przyprawia ich o zawał! Tu prokurator jest potrzebny…

    ‘G*** W*****
    Zadzwoniłem do schroniska Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Floriańska 53 na (12)421-77-72, jakiś uprzejmy pan mi udzieli odpowiedzi : mowie ze jakieś małe pieniążki od nich wpływają ale na pewno nie te które podaje pusta.miska na stronie > Poprosił by jutro zadzwonić do pani kierownik schroniska na (12)429-74-72 : Warto by ktoś z Was z Krakowa podrążył temat. Zebrane do grudnia 2011 pieniądze to wg portalu 14442,28 euro, admin strony twierdzi ze robi wszystko w ramach woluntariatu, 100% idzie wg niego na schronisko by to sprawdzić nie trzeba wiele. Admin poprawił lekko opis strony

    Pani B.
    Ostrzegać to sobie Pani może.. a z miłą chęcią spotkamy się z Panią i prokuratorem krakowskim już niebawem.
    Zgodnie z ustaleniami sprawa zostaje zgłoszona jako podejrzenie czynu przestępczego i zostanie sprawdzona przez osoby do tego uprawnione.
    Także polecamy przygotować sobie niezbędną dokumentację, zamiast siedzieć na necie i pisać brednie.
    Nikogo Pani nie zastraszy.
    Miłego weekendu.
    I do zobaczenia.

  • HALO, MUSZĘ CHYBA PISAĆ CAP LOCKIEM.. BO NIKT NIE ZAUWAŻYŁ MOJEGO POSTU.
    W SPRAWIE KWOT Z PUSTEJ MISKI NALEŻY DZWONIĆ DO kRAKOWSKIEGO TOWARZYSTWA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI… W SCHRONISKU NIE ZNAJĄ KWOT WPŁYWÓW, BO TE PIENIĄDZE WPŁYWAJĄ NA KONTO KRAKOWSKIEGO TOWARZYSTWA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI KTÓRE TO PROWADZI SCHRONISKO.

    Czy ktoś będzie łaskawy to sprawdzić zanim zacznie wypisywać tu bzdury jakieś????????????????????
    A tak BTW w schronisku jest PAN kierownik a nie PANI kierownik.. Zapraszam na stronę podaną w moim wpisie wcześniej, tam są namiary na KTOZ

  • aaa no i proszę o rozmowę z Panią Kierownik KTOZ-u a nie z miłym panem, który pewnie nie ma pojęcia o jakichkolwiek wpłatach wpływających na konto, gdyż do tego mają dostęp tylko księgowa i kierwonik KTOZ

  • Droga Aśko sprawą już się zajmują właściwe organa.
    Czekamy na ich wyjaśnienie całej zaistniałej sytuacji.

    W całości nie chodzi o jakieś oskarżenia, bo nikt o nic nikogo nie oskarża, ale o rzetelność
    i jawne podanie informacji, o które może zapytać każda jedna osoba. A właściciel fundacji lub innej tego typu organizacji ma obowiązek ich udzielić.
    Czego nie zrobiono.

    Tyle w temacie.

  • mam nadzieję, że jak się wszystko okaże to będziesz miał tyle odwagi, żeby przeprosić właściciela “pustej miski”

  • Za co? Za ZAPYTANIE? Do tego mam prawo, jak każda inna osoba.
    Pytam, i oczekuję ŻETELNEJ odpowiedzi, a nie uników i kombinowania.

    Przepraszam, ile Ty masz lat?
    I czy potrafisz czytać ze zrozumieniem treści?
    Bo jak do tej pory, to mało kto tutaj włączył myślenie, z tego co widzę.

    Zresztą, tu już jest nieistotne.
    Sprawą, jak wspomniałem zajmuje się wydział do spraw przestępstw gospodarczych
    i oni już we własnym zakresie wyjaśnią całą zaistniałą sytuację.

    Dalsza dyskusja nie ma moim zdaniem sensu i nie wnosi nic konstruktywnego.
    Pozdrawiam.

  • Asia, będą nie tylko przeprosiny ze strony tego “rzetelnego” portalu, ale także dodatkowe pieniądze dla schroniska z tytułu odszkodowania za bezpodstawne oczernianie akcji! Pozdrawiamy klikających i czyniących dobro!

  • Zacznę od kilku odpowiedzi

    @karol – tak będzie pusta… przez działania głupich ludzi waszego pokroju…
    @iza – jak na razie to raczej wy straszycie pustąmiske nie pusta miska was…
    @…węszący_w_sieci… – a masz gdzieś człowieku napisane ze pustamiska to fundacja ??

  • Tez mam taka nadzieje, ze jezeli to sie wyjasni, a wystarczylo najpierw zadzwonic do Prezes KTOZ, a potem pisac takie rzeczy, to “odkrywca” slono zaplaci (mam na mysli grzywne na rzecz schroniska) za pomowienia. Ps. Porobcie screeny.

  • Ja , póki co , klikam dalej…a resztą niech się zajmie prokuratura jeśli to oszustwo

  • Wlascicielem domeny do wczoraj byla Pani Bozena S. juz nie jest. Dlaczego dane zostaly zmienione?

  • Bardzo prosze nie rozsylajcie tego tematu na fb 🙁 Wyjasnijmy to najpierw. W poniedzialek mozna zadzwonic do Prezes KTOZ-u, latwo jest zszargac komus opinie, przeciez na tym ucierpia wszystkie akcje, a co za tym idzie ludzie i zwierzeta 🙁

  • @zoki – po pierwsze opierasz się tylko na tym co napisał “odkrywca”, po drugie nie każdy chce rozgłosu. Czy jest w tym coś dziwnego? Czy każdy musi się ujawniać z imienia i nazwiska ?? jeśli tak to każdy komentarz tutaj powinien być podpisany…

  • schroniska oficjalnie przyznaja ze pustamiska pomaga im.. co za ghlupoty.. hamstwoooooooooo

  • tez jestem tego zdania, jesli to oszustwo nalezy zglosic na policje – bo jesli oni robia to fair, to przez takie spekulacje akcja moze zostac mocno nadszarpnieta.

  • Dla mnie najwazniejsze jest to, ze osoba z KTOZ-u potwierdzila, ze dzieki akcji w 2011 roku wplynelo okolo 60 tys zl!!! 🙂 Czy trzeba czegos wiecej? Mi to wystarczy ♥

  • Zenada odkrywco, zenada. Wywolujesz niesmak: anonim, z niesprawdzonymi informacjami 🙁
    Jaki masz w tym cel? Nawet nie zaistniejesz jesli nie podasz nazwiska… No to w koncu jestes pewien tej swojej prawdy czy nie?

  • Przeciez na stronie pustej miski sa dokladne informacje, tego odkrywca jeszcze nie odkryl?

  • szkoda, ze nie jest podawany nr IP mozna wtedy zobaczyc ze jedna osoba pisze pod roznymi nickami 🙂 albo 🙁

  • Odkrywca zadał kilka konkretnych pytań i wystarczyło na nie udzielić odpowiedzi ze strony “pustej miski”. Jurek Owsiak przykładowo nie miałby z tym problemu.
    Jeśli “pusta miska” nie jest ani fundacją ani organizacją pożytku społecznego to skąd ma prawo do zbiórki pieniędzy na jakikolwiek cel?
    To proste pytania, na które odpowiedzi mają prawo znać osoby klikające na rzecz tej i podobnych akcji.
    Rzetelna akcja = rzetelna informacja. A my dostajemy tylko pogróżki.

  • I nadal nie otrzymałem odpowiedzi na pytania, a zdaje się, że organizator tutaj pisze…

  • Nie wierzyłem do puki nie zobaczyłem tego osobiście – rzeczywiście banda osłów – jesteście śmieszni – owsiak wejdzie na waszą tragiczną stronę i udzieli odpowiedzi. buhahaha, jestescie klaunami. Z tego co widze odpowiedzi pustamiska udzielila powyzej odpowiedzi a wy jednak przy swoim.

    pustamisko radze ignorawac tych klaunow i jak najszybciej zlozyc pozew do sadu, to sa ignoracji i miernoty, nie wykazujacy choc malutkiej checi zrozumienia czegokolwiek.

    bon voyage!

  • Ratunku…. Zastanowiłeś się buaha…. czy ktoś wzywał do odpowiedzi TUTAJ Jurka Owsiaka? To TYLKO przykład na to, że ktoś zajmujący się zbiórką kasy na czyjąś rzecz nie miałby problemu z odpowiedzią na pytania takie jak zadał Odkrywca. Żenujący dajesz tu człowieku popis braku umiejętności czytania ze zrozumieniem i nielogicznego myślenia.
    Nadal brak nam podstawowych informacji KTO za tym stoi i konkretnego rozliczenia. A mamy prawo takie dane otrzymać, ponieważ to właśnie MY klikamy w banery takich akcji.
    Domagamy się rzetelnego wyjaśnienia, na czyją rzecz klikamy. I jeśli “pustamiska” nie jest w stanie tego zrobić sama, to należy użyć drogi instytucjonalnej.
    A o zwierzęta czy dzieci potrzebujące nie ma się co martwić. Ja wspomagam. Dopóki mam czym.
    Te kliki to są NASZE pieniądze i mamy pełne prawo wiedzieć, czy ktoś nam ich z kieszeni podstępnie nie wyciąga. Niech ktoś wreszcie to zrozumie, zamiast bezmyślnie klikać, bo “na zwierzątka”.

  • @Śledzik –
    “Jeśli “pusta miska” nie jest ani fundacją ani organizacją pożytku społecznego to skąd ma prawo do zbiórki pieniędzy na jakikolwiek cel?”

    Chyba nie znasz pojęcia zbiórka pieniędzy. Pozwól, że Ci to wyjaśnię. Zbiórka pieniędzy jest to otrzymywanie środków pieniężnych na konkretny cel. Może to być dosłowne otrzymywanie banknotów i monet lub np. wpłaty na konto.

    Teraz powiedz mi “mądry” człowieku czy PustaMiska pobiera od kogoś pieniążki ?? Czy jest jakaś opcja “dotacja” na stronie gdzie można wpłacać. NIE… PustaMiska to zwykła strona www, i DOCHÓD Z REKLAM jest przekazywany do schroniska. NIE MA ŻADNEJ ZBIÓRKI ! Więc równie dobrze domena może być zarejestrowana na Kiribati a jak wam się nie podoba to po prostu nie odwiedzajcie strony.

    @Odkrywca – no comment, żal że tacy debile mają dostęp do internetu… no ale nawet śniegu nie ma żeby mogli odśnieżać…

  • @Odkrywca – i zapewne nie otrzymasz 🙂 Bo nikt kto choć trochę się szanuje nie będzie odpowiadał na pytania i prośby idioty…

  • Moze jestem idiota, ale nadal to wszystko jest dla mnie niejasne i stad pytania!!!

  • Bardzo przykre, nie ładnie robić takie pomówienia i ludziom wodę z mózgu, zwracam się do autora artykułu oczywiście.

  • Anonimie przecież nasze klikanie powoduje napływ pieniążków do kasy “pustejmiski”, a ta ponoć jest przekazywana na konto schroniska. To nawet było tam zapisane. Może nadal jest. Każdy klik to kasa.
    Nie pojmujesz? Wirtualny klik przeobraża się w pieniądz od sponsora. Teraz powstaje pytanie CZYJE konto zasilają te pieniądze.
    Sam przyznałeś, że “dochód z reklam”. W takim razie – czy dochodem są “kliki”? Pierwsze słyszę o takiej walucie. Czy za nią schronisko zakupi karmę dla zwierząt? Tak więc w grę wchodzą pieniądze.
    Twoim zdaniem ten “dochód z reklam” (swoją drogą gdzie na “pustejmisce” są reklamy? Jakich firm są to reklamy?) jest przekazywany do schroniska. Właśnie próbujemy się doczekać odpowiedzi, czy cały dochód trafia do schroniska. Ciągle próbujemy się dowiedzieć kto i ile zbiera. I jaka tego część trafia do określonego w akcji celu.
    Jak to nie ma żadnej zbiórki jak twierdzisz, skoro nasze klikanie powoduje napływ kasy do właściciela strony? Skąd się twoim zdaniem bierze kasa dla schroniska, skoro nie ma poprzez tę stronę zbiórki?
    Każda zbiórka zgodnie z zapisem ustawowym wymaga posiadania zgody odpowiednich urzędów. Odpowiedni zapis powinien widnieć na stronie “pustamiska”.
    Gdy zacznie ta strona spełniać formalne wymogi prawa, powrócę do klikania tam także.
    Póki co – Pajacyk. Co do PAH nie ma żadnych wątpliwości.
    @Anonim(2)Ten, kto choć trochę się szanuje, dba by jego działalność nie wzbudzała wątpliwości. A tych wokół “pustejmiski” jest zbyt wiele, żeby wzbudzała zaufanie.
    A ty Anonimie może zacznij trenować odśnieżanie.

  • 1. Autor artykułu najwyraźniej nie sprawdził wszystkich informacji – ktoś słusznie zauważył, że telefonu do KTOZu nie było;
    2. Za co miałby przepraszać autor artykułu? A proszę bardzo, np. za “Jest to zwykłe naciąganie ludzi”;
    3. Obydwie strony wylewają na siebie zbyt wiele jadu – tak, ktoś piszący od strony atakowanej też – za dużo;
    4. Jeśli okaże się, że pustamiska jest czysta jak łza – autor artykułu powinien zachować się jak człowiek honorowy i umieścić sprostowanie a następnie okrasić je stosownym datkiem na schronisko;
    5. Jeśli okaże się, że pustamiska to oszustwo – najchętniej naplułabym w twarz jej twórcom.
    No, to mnie też wszyscy zbiorowo pozwijcie 🙂
    Miłego weekendu

  • Odkrywco,
    poszedłeś o krok za daleko. Rozumiem, że można mieć wątpliwości odnośnie tego typu akcji i zadawać pytania mające na celu wyjaśnienie jej autentyczności, jednak sam na tym nie poprzestałeś. Postawiłeś jawne zarzuty dokonania oszustwa, co oczywiście wiąże się z prawem do zgłoszenia sprawy odpowiednim organom. Bardzo mnie ucieszy, jeśli faktycznie sprawa trafi do sądu i z niecierpliwością będę oczekiwać jej finału.

  • A jeszcze pytanie: dlaczego wszystkie zapytania na Facebooku są kasowane? Jest wiele niejasności, a od tego są faktycznie odpowiednie służby, które powinny to sprawdzić jak sama autorka pisze. To sprawdzą! Cóż w tym złego? Popatrzą w papierki, w wydatki, kwoty otrzymane itp. Źle?

  • Odkrywco, jeszcze nie dotarło, że pustamiska.pl=KTOZ?
    Może przeleć się po stronach KTOZu i odkryj to w końcu!
    Jak już odkryjesz, to napisz sprostowanie, przeprosiny i wpłać na konto KTOZu stosowną sumę!

  • i jeszcze jedno… Nie robi się takiego szumu ZANIM się tego nie sprawdzi… Bo wiele osób przeczyta artykuł, zobaczy OSZUSTWO i już nigdy nie kliknie bo nie będzie miało czasu/ochoty zagłębiać się w szczegóły, ehhh wiele psiaków ucierpi…. wiele….

  • Przede wszystkim Zachęcanie do klikania w reklamy jest nieetyczne i nielegalne. To są pieniądze skradzione reklamodawcom. Google np. prędzej czy później odkryje to również i na rzeczonej stronie, tak więc wystarczy poczekać – jeśli wszystko jest ok. to inicjatywa przetrwa..
    Gdybym był reklamodawcą, to stanowczo nie chciałbym żeby ktokolwiek zachęcał do “wyklikiwania” moich reklam, ponieważ one są dla tych, których zainteresuje ich treść i wyłącznie za takie kliknięcia zgodziłbym się płacić.

  • Moim zdaniem przez autora bije zazdrosc, ze ktos uruchomil taki projekt a nie on.

  • @Hehehe: O ile moje oczy mi nie płatają figla, to pustamiska.pl zachęca do klikania w baner z miską i pieskiem a nie w reklamy Google. Jak ktoś się zainteresuje złotem, portalem randkowym czy grą, to sam sobie w to kliknie, a że są to reklamy “chodliwe”, to zachęcać nie trzeba, ot co cała tajemnica 😉

  • Cytuje wypowiedź Śledzika: “A o zwierzęta czy dzieci potrzebujące nie ma się co martwić. Ja wspomagam. Dopóki mam czym.” (koniec cytatu)

    dobrze, że jest człowiek, który potrafi uratować je wszystkie. Zaciekawiłeś mnie – co dotychczas już zrobiłeś?

  • hehehe faktycznie to jest dobre 😀 Cyt. wypowiedz @Śledzik-a:

    “A o zwierzęta czy dzieci potrzebujące nie ma się co martwić. Ja wspomagam. Dopóki mam czym.”

    Kochani nie mamy sie o co martwic!!! Śledzik im wszystkim pomaga i nikt nie jest potrzebujacy! buhaha

  • przeczytałam ten artykuł i…. faktycznie trzeba być bardzo ostrożnym, ale kto może się spodziewać, że klikając aby pomóc, można naklikać coś takiego?!?…
    w sumie nie wiadomo już w co wierzyć, a jak człowiek chce pomóc, to klika – no to ciężko się dziwić, że klika;
    KLiKA, bo wierzy, że pomaga!
    Też myślę, że choć część tych pieniędzy trafia tam gdzie trzeba,
    ale …. no śledztwa nie przeprowadzałam, ale skoro są takie przesłanki – jak w tym artykule, to może się ktoś powinien tym zająć i wyjaśnić TO do końca,
    ktoś kto będzie miał możliwość (z tytułu zajmowanego stanowiska) dobrze to przejrzeć i rozprawić się z TYM do końca wyjaśniając całą sprawę, bo łatwo jest narobić “fermentu” gorzej kiedy ie wiadomo już w co / komu wierzyć

  • Najlepiej niech wszyscy przestaną teraz klikać w “pustą miskę” bezdomne zwierzaki z krakowskiego schroniska będą na pewno bardzo szczęśliwe…

  • Wiele niejasności w całej sprawie, liczę iż szybko zostaną wyjaśnione przez odpowiednie służby.

    Autorowi należy podziękować, poświęcił swój czas, zwrócił uwagę na niejasności (których w całej akcji nie brakuje)
    Nie sprawdził wszystkiego jak należy, może brak mu doświadczenia.
    W sumie to mało istotne na tym etapie, ważne że temat wypłyną i my zaangażowaliśmy się w wyjaśnienie tej sprawy.

    Jedyne czego nie pochwalam w artykule Autora, cyt. ‘W zasadzie nie pisałbym tego gdyby nie weszli w sferę ludzką..’ – Ja nie zainteresowałbym się tym tematem gdyby chodziło o sferę ludzką właśnie.

    Psiamiska jeżeli działa legalnie niema czym się martwić, tylko czemu nie opublikują potwierdzeń wpłat, czemu kasują komentarze na wallu (jeżeli chcą coś ukryć przed władzą to i tak tego nie zrobią, na serwerze nadal siedzą wykasowane wpisy) a przede wszystkim czemu próbują bronić się przez zastraszenie?

    ktoś napisał ‘pustamiska.pl = KTOZ’ skoro tak, do czemu domena nie należy do KOTZ?

    Miło że mamy dane (byłej)właścicielki, jeżeli spełni się najczarniejszy scenariusz..

  • pusta miska nie równa się KTOZ, pusta miska robi to DLA KTOZ-u czyli dla schroniska które KTOZ prowadzi

  • @aśka
    Ja tylko cytowałem wpis @Ankha.
    Możesz jakoś uwiarygodnić swoją wypowiedź?

  • @Ankha – a wiesz może w jaki to cudowny sposób kliknięcie w “baner z miską” powoduje cudowne wygenerowanie zysku? Jak to działa, bo może wspólnie zrobilibyśmy podobnie działający baner np. z wielkim stołem zastawionym talerzami i ..nakarmili wszystkich głodujących na świecie? Naiwność ludzka nie zna granic. Wystarczy zasłonić się filantropią lub Krzyżem..

  • Jezeli nie ma podmiotu i zezwolenia na zbiorke publiczna to w zasadzie wszystko jasne. Teraz wystarczy, ze US sprawdzi dokumentacje i bedzie dla wszystkich wszystko jasne. Prawda?

  • Nie prawda. To nie jest żadna zbiórka publiczna, na to żeby Google płaciło za klikanie w reklamy na szczęście nie potrzeba jeszcze w naszym jakże pięknym kraju zezwolenia. Może kiedyś będzie trzeba – teraz nie. Właściciel strony na której znajdują się płatne reklamy google prawdopodobnie odprowadza podatek, dlatego kwoty przekazane na konto KTOZ są mniejsze niż wykazane w zestawieniu.

  • Uczepiliście się fejsbuka i naprawdę nie rozumiem po co…. Pomyślcie przez chwilę: co robicie, jeśli pomimo wyjaśnienia jakiejś sprawy ktoś nieustannie zasypuje wam tablice pytaniami i wątpliwościami? każdy normalny człowiek takie rzeczy kasuje, żeby nie robić sobie z profilu śmietnika, zwłaszcza jeśli jest to profil mający większy cel swego istnienia. Osoby prowadzące fb pustej miski dokonały już wszelkich wyjaśnień i koniec! po co nadal ich zadręczać? jestem pewna, że jeśli sprawa potoczy się dalej i np. będą jakieś odzewy odnośnie procesu to organizatorzy akcji nie omieszkają nas o tym poinformować bez upierdliwego dopytywania się ciągle o to samo.

  • Wstawiłem przed chwilą link z artykułem na stronę pustamiska na facebooku. Po 3 minutach został skasowany. Mam screena z wklejonym przezemnie artykułem. W chwili obecnej już go nie ma.

  • @chytra
    Myślę cały czas (pewnie z tego powodu zadaje kolejne pytania), nadal nie wiem czy swoimi kliknięciami napełniam miskę psa czy też portfel właściciela domeny a może jedno i drugie, jeśli tak to chcę wiedzieć ile % do miski psa trafia.
    Skoro pojawiają się konkretne prośby o wyjaśnienie to wypada na nie konkretnie odpowiedzieć cytując Ciebie:’zwłaszcza jeśli jest to profil mający większy cel swego istnienia’.
    Kolejny raz przejrzałem wszystkie wpisy i jakoś tych wyjaśnień (wiarygodnych) nie widzę..
    @aśka
    i co, cisza..
    @aleks
    jak na swojej stronie napiszę że za dwa dni będzie koniec świata to w to uwierzysz, tylko przez to że opublikowane na stronie www? – sorry, ja nie wierze w treści ze strony pustamiska.pl. Zapytasz pewnie czemu tak mam, otóż:

    1. niema nigdzie informacji o organizatorze
    2. kontakt tylko mailowy
    3. zakładka ORGANIZATORZY, 10 awatarów zero imion, nazwisk, kontaktu..
    4. zamieszczone screeny z Adsense, maila.. – do spreparowania w 10min.

    – skoro robią to dla KTOZa to:
    1. kto to robi, personalnie
    2. z kim, po stronie organizacji ustalono w/w działania
    3. coś w stylu listu intencyjnego, umowy.. – czegokolwiek z pieczątkami i podpisami organizacji
    4. potwierdzenia wpłaty/wypłaty środków (bankowe)

  • A mnie ciekawi dlaczego już się nie pojawia?
    za dużo tu niejasności.
    Klikałam codziennie w pustą miskę, pewnie ktoś dzięki mnie miał pensję.Wkurzyłam się…

  • Pusty pokój chyba się zwinął wraz z opublikowaniem tego artykułu, nieładnie….

  • Pusty pokój może i zniknął u “Anki” u mnie jednak nadal strona http://www.pustypokoj.pl/ jest w sieci i da się na nią wejść bez problemu.

    A tak przy okazji “Anka” piszesz, że codziennie klikałaś w pustą miskę i że pewnie dzięki temu ktoś miał pensję. Otóż klikanie w pustą miskę kompletnie nic nie daje, nikt nie płaci i nigdy nie zapłaci za klikanie w obrazek pustej miski. Aby ktoś miał wypłatę lub zwierzaki miały co jeść trzeba klikać w banery reklamowe – wtedy Google płaci za każde kliknięcie. Więc nie przejmuj się, dzięki Tobie ani wypłata nie została wypłacona, ani żadne zwierze nic nie zjadło.

  • Pustypokój pojawiał się przez kilka dni po kliknięciu Pustejmiski, potem już się nie pojawiał.Przez pewien czas też pojawiało się okienko z jakąś firmą.Nie pamietam bo nie patrzyłam dokładnie.Klikałam bo myślałam że komuś pomagam.

    Jeśli nikt nie zarabia na tym ze kilkam tylko w pustą miskę to po co klikać?
    Nie ma tam info zeby gdzie indziej klikać, prawda?
    Jest pusta miska obok której jest informacja ze jak klikniesz 70 razy to nakarmisz psa tak?więc jak to jest naprawdę?

  • “jak na swojej stronie napiszę że za dwa dni będzie koniec świata to w to uwierzysz, tylko przez to że opublikowane na stronie www? – sorry, ja nie wierze w treści ze strony pustamiska.pl. Zapytasz pewnie czemu tak mam, otóż:”

    qba – zacznijmy od tego, że w tym kraju udowadnia się winne a nie niewinność. Ty na razie nie zaprezentowałeś żadnego dowodu, tylko domysły, zresztą nie prawdziwe, to samo tyczy się tego artykułu.

  • Wiecie co? Czemu po prostu nie odpiszecie na zadane przez anonima pytania i rozwiejecie wątpliwości? Nie było by całej afery….

  • Ale co zostało rozwiane? Tam pojawiają się tylko infantylne odpowiedzi na zadane pytania lub takie pytania są kasowane!!! Tutaj ludzie chcą zobaczyć dokumenty (jakiekolwiek), ale nie takie jpgi z google. To można zrobić raz, dwa…
    Jeżeli wszystko jest ok. to szacunek wielki, ale to musi wszystko być jasne, ale z tego co widzę to jest tam tylko mydlenie oczu.

  • uwiarygodnić?? tak, mogę jutro zapraszam do wykonania telefonu na Floriańską 53 do biura KTOZ,
    zresztą została wklejona oficjalna odpowiedź ze schroniska 😉

    Szanowni Państwo, wklejamy tu post naszej jednostki nadrzędnej czyli KTOZ, gdyż ich post nie jest widoczny dla wszystkich. Współpracujemy z Osobami z pustejmiski ok 1,5 roku, na zasadzie WOLONTARIATU. Owocem tej współpracy jest “psi pajacyk” czyli pustamiska.pl

    Poniższy post jest odpowiedzią na zarzuty dot środków finansowych.

    Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
    oczywiście chodzi o rok 2011 !!! aż tak bardzo czepliwy Pan nie musi być, bo Pan też pisze z błędami.

    Poza tym, projekt pustamiska jest koordynowany przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z ul.Floriańskiej 53, które prowadzi Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt. Chyba jest to logiczne, że nie każdy pracownik jest wtajemniczany w porozumienie o współpracy. Dodatkowo, gdybyśmy nie otrzymywali środków finansowych z tego projektu, to już dawno nagłośnilibyśmy tą sprawę i nie promowalibyśmy tej akcji. A tak nie jest !

    DZIĘKI AKCJI i zaangażowaniu osób “klikających” na rachunek bankowy w 2011 roku wpłynęła kwota ok 60 tyś.zł. za co z całego serca BARDZO DZIĘKUJEMY !!!

    Jednocześnie uważam temat za zamknięty. Zainteresowanych zapraszamy na ul.Floriańską 53.

  • Anka – z całym szacunkiem, ale twórcy strony na której znajdują się reklamy Google nie mogą namawiać internautów do klikania – jeśli tak zrobią złamią regulamin Google Adsense.

    Co do rozliczeń i wyjaśnienia znajdującego się na FB ja chciałbym dowiedzieć się kilku rzeczy.

    1. Od kiedy działa strona pustamiska.pl
    2. Ile pieniędzy wypłaciło właścicielowi Google od momentu uruchomienia tam reklam Adsense do chwili obecnej.
    3. Ile z otrzymanych od Google pieniędzy wpłynęło na konto organizacji charytatywnej i na co dokładnie organizacja je przeznaczyła.
    4. Jeżeli pomiędzy otrzymanymi od Google pieniędzmi a wpłatami na konto organizacji charytatywnej jest jakaś różnica to na co dokładnie została ona wydana.

    Na zakończenie napiszę, że nie mam nic przeciwko powstałej różnicy, zdaję sobie sprawę, że temu przedsięwzięciu towarzyszą koszty np. utrzymanie domeny, aktualizacja strony internetowej.

    Organizator akcji od otrzymanych od Google pieniędzy musi także odprowadzić podatek, przecież uzyskał przychód z reklam, a to, że ten przychód przekazał w formie darowizny jakiejś organizacji charytatywnej to jego sprawa – ale podatek zapłacić musiał.

    Nie mam także nic przeciwko temu, że organizator pobiera wynagrodzenie za pomysł stworzenia pustej miski. W końcu gdyby nie on żadna organizacja nie otrzymała by ani jednej złotówki.

    Chciałbym tylko poznać kwoty, aby móc dowiedzieć się czy np. jego wynagrodzenie nie stanowi 95% kwoty otrzymanej od Google, a jedyne 5% wpłynęło jako darowizna na konto jakiejś fundacji.

    Regulamin Goodle Adsense
    https://www.google.com/adsense/localized-terms?hl=pl

  • 2 – wydaje mi się, że Google nie musi się tłumaczyć nikomu ile pieniędzy z reklam wypłaciła ale może się mylę
    3,4 – nie rozumiem sensu tych pytań skoro konto Google Adsense należy do Schroniska – http://www.pustamiska.pl/ktoz.jpg
    I jeszcze Ad.3 – kto daje Ci prawo rozliczania jakiejkolwiek organizacji z otrzymanych pieniędzy skoro nie dałeś ani złotówki? Jeśli klikasz w reklamę to płaci Google, Ty drogi użytkowniku nie jesteś ani odrobinę darczyńcą (nie w sposób bezpośredni).

  • Każdy obywatel ma prawo rozliczać tego typu organizację i nie google powinno się wytłumaczyć, a firma (w tym przypadku raczej osoba) z otrzymanych pieniędzy. Oczywiście z dokładną informacją co z nimi zrobiła skoro pisze na stronie, że 100% przekazuje!!!

  • @anonimie: na str KTOZ CO ROKU są wklejane DOKŁADNE rozliczenia z otrzymanych w darowniźnie pieniędzy…. : http://www.ktoz.krakow.pl/pages/page/12#tab_4 Czy żądasz, zeby KTOZ rozliczył się z których pieniędzy ( czy ze zbiórek czy z pustej miski) zostały opłacone np : karma dla bezdomnych kotów, czy leczenie bezdomnych zwierząt czy może utrzymanie zwierząt ze schroniska…

  • @qba
    ‘qba – zacznijmy od tego, że w tym kraju udowadnia się winne a nie niewinność. Ty na razie nie zaprezentowałeś żadnego dowodu, tylko domysły, zresztą nie prawdziwe, to samo tyczy się tego artykułu.’
    Zacznijmy od tego że nikogo nie oskarżam, nie mam żadnych dowodów.. jedynie pytania które zadałem w kilku postach pod tym artykułem i nadal żadnej wiarygodnej odpowiedzi nie otrzymałem. Proponuje cofnąć się do szkoły podstawowej gdyż szanowny rozmówco masz problem z czytaniem tekstu ZE ZROZUMIENIEM.
    @znany i lubiany
    o to to właśnie 🙂
    @aśka
    fajny list, mam nadzieję iż jutro zostanie potwierdzony
    dodatkowo, stwierdzenie: ‘Jednocześnie uważam temat za zamknięty.’ wzbudza we mnie podejrzenie iż faktycznie coś jest nie tak.
    @xyz
    wydaje Ci się.. – wróć do rozmowy jak będziesz pewny/a
    nie rozumiesz.. – wróć do rozmowy jak zaczniesz..
    i jeszcze Ad.3 – stwierdzenie ‘Ty drogi użytkowniku nie jesteś ani odrobinę darczyńcą..’ – NO COMMENT

  • @qba, no chyba żartujesz?? Post wklejony z OFICJALNEGO PROFILU schroniska będziesz jeszcze uwiarygadniał??

    A co do zamykania tematu, kurna chłopie, może jeszcze każesz się tłumaczyć KTOZ-owi dlaczego przyjmuje te pieniądze i dlaczego nie siedzi na internecie całe dnie śledząc wypowiedzi internautów??? jezu, widzę, ze tu nie chodzi o prawdę, tylko o udowodnienie, że WY macie rację… żenada!!!

  • @anonimie, rozliczenia są dostępne na stronie KTOZ 😉 za 2011 będą dopiero za kilka dni.. Nie wydaje Ci się to chyba takie proste zebrać te wszystkie dane z całego roku, na to potrzeba kilku dni spędzonych nad wyliczeniami…
    jak myślisz, ze w biurze KTOZ nie ma co robić tylko udowadniać że nie są wielbłądami to się grubo pomyliłeś….
    na prawdę, żenada… teraz widzę nagonka na KTOZ 😀

  • @aśka
    nie żartuje, chce wiedzieć czy faktycznie 100% na zwierzęta idzie, chce wiedzieć kto konkretnie zbiera tą kasę, chcę wiedzieć czemu zmienia się właściciel domeny, dlaczego mimo długotrwałej współpracy nie ma żadnego dokumentu poświadczającego (takiego który wyraźnie mówi kto dla kogo zbiera..)
    mam do tego prawo gdyż poświęcam swój czas na klikanie
    jestem niedowiarkiem, zadaje pytania, nie oskarżam nikogo, pytam..

  • Ja również byłam ciekawa, ale zapytałam u źródła – w krakowskim TOZ i to już kilka dnia temu. Uzyskałam odpowiedź, którą cytuje w całości:

    prawdą jest, że klikając w pustą miskę pomagają Państwo zwierzętom przebywającym pod naszą opieką. Z zebranych dotychczas środków dało nam się zakupić:
    – czipy do znakowania psów i kotów trafiających do naszego schroniska za 20 tyś.,
    – karma dla bezdomnych kotów za 10 tyś.,
    – leczenie weterynaryjne psów z Olkusza ok. 5 tyś.
    Prosimy o dalsze klikanie w miarę możliwości, ponieważ liczy się dla nas każdy grosik. Dziękujemy za pomoc.
    Pozdrawiam
    Katarzyna Czerwień

    Wstyd, że redakcja bez sprawdzenie publikuje takie treści. Absolutni zgadzam się, że należy iść z tym do sądu i uzyskać odszkodowanie. Przynajmniej tym razem na czyjejś głupocie zyskają zwierzaki.

  • qba – jesteś śmiesznym małym człowieczkiem, któremu się wydaje, że coś wie a w rzeczywistości tylko szuka taniej sensacji. Poziom merytoryczny Twoich wywodów jest gdzieś pomiędzy “Faktem” a “Fakty i Mity”. Dorośnij chłopie zanim zaczniesz cokolwiek komukolwiek udowadniać.
    EOT

  • @xyz
    Nadal czytasz bez zrozumienia tempaku. Jeszcze raz, jeszcze prościej..

    Nigdzie nie napisałem że coś wiem o tej sprawie, wręcz przeciwnie.. Z tego powodu właśnie
    zadałem kilka pytań, nic więcej. Nie zamierzam niczego udowadniać autorowi czy też psiejmisce, chcę jedynie dowiedzieć się czy ktoś pod szlachetnym hasłem czynienia dobra nie robi klikaczy w jajo.

  • T”ę”paku się pisze przez Ę – to tak dla twojej tępej głowy, może kiedyś to opanujesz 🙂
    Skoro jesteś tak mocno w temacie to powinieneś wiedzieć, że konto Google Adsense należy bezpośrednio do schroniska prowadzonego przez TOZ – tak więc pieniądze nie idą przez żadnego pośrednika.
    Powinieneś również wiedzieć, że Google Adsense to komercyjne przedsięwzięcie więc ciężko to traktować jako publiczną zbiórkę pieniędzy.
    Ale oczywiście ty masz SWOJE racje i swoje bzdurne i wydumane wyobrażenia rozliczania kogokolwiek za coś za co ty nawet nie płacisz złamanego grosza.
    I niech ci się dalej wydaje, że masz rację, ja już dyskusji nie podejmuję. Dobrej nocy i do niewidzenia.

  • Brawo, wychwycenie jednej literówki to wielka sztuka, a odpowiedzi jak nie było tak nie ma:] szkoda że stać cię na ortograficzne uszczypliwości tylko.
    Miło iż postrzegasz mnie za specjalistę w dziedzinie E-commerce, tylko skąd? W moich postach nie ma nic co wskazywałoby na jakąkolwiek znajomość adsense, etc. Są natomiast pytania dot. całej akcji i nadal brak odpowiedzi 😀 Jedynie nieudolne próby obrażenia mnie.

    Szkoda czasu na czytanie postów xyz, liczę iż ktoś kompetentny w końcu zajmie się sprawą tak by akcja pustejmiski stała się transparentna dla wszystkich niedowiarków.

  • jak czytam te komentarze to zygać mi się chce.. jak tak bardzo chcecie pomóc bezdomnym zwierzęta to niech każdy z was zaadoptuje jednego wtedy nie było by bezdomnych psów czy kotów potraficie tylko siedzieć i pisać pierdy może ruszcie swoje tłuste dupy do schronisk w swoich miastach i adoptujcie czworonoga !!!!!

  • bo dzieci neostrady tylko tyle potrafią, klikać i dużo szczekać, najprościej wyjść z założenia klikam więc pomagam …

  • @koras
    tłustych dup szukaj we własnej rodzinie, zacznij od swojej starej.
    adoptowałem owczarka, poza tym współpracuje z kilkoma portalami oraz pomagam w organizacji pozarządowej na rzecz zwierząt. A Ty, robisz coś poza pisaniem komentów niezwiązanych z tematem?
    @anty_neokids
    faktycznie, najprościej wyjść z takiego założenia, pytanie czy założenie = stan faktyczny

  • @qba wieśniaku nie obrażaj mojej mamy starą to najwidoczniej masz ty !! a co do mojego kometaza to sie tu produkujecie zamiast sie ruszyc i pomuc we własnym zakresie czy kros zwas udostepnia na fb posty o pseudo hodowlach psach do adopcji kupuje karme dla psów czy jest wolontariuszem i wyprowadza psy na spacery promując je w internecie czy tez w gronie znajomych wątpie potraficie tylko krytykowac innych odkrywca moze i ma racje gdyby pusta miska miała dobre intencje udostepniła by swoja dokumentacje bo jesli schronisko otrzymuje 10 000 miesioecznie na rzecz bezdomnych psów czy kotów nie było tak złych warunków w schronisku widac to jakas sciema wiedz nie pierdol mi tu głupot a jesli zaadoptowałes psa to moze weś drugiego co za problem ?? a po drugie to mój kometarz w stu procentach nawiazuje do tematu bo w artykule pisza na temat pomocy zwierzeta której oczywiscie niema bo ktos robi niezłe przekrety a ty widze ze jestes slepy !!

  • Zenada!!! Szukacie sensacji na podstawie wypocin jakiegos anonima, ktory w dodatku juz sie dawno zmyl! 😀

  • A ja, jako reklamodawca Google Adwords, zgłaszam sprawę do Google. Google ZABRANIA namawiania do klikania w reklamy. Zabrania. Ja płacę ciężkie pieniądze za każde kliknięcie, a ktoś po prostu klika po namowie, bez namysłu, bez potrzeby, nie rozumiejąc, że okrada tym REKLAMODAWCÓW. Pozostałym reklamodawcom zalecam to samo.

  • > xyz 8 Stycznia 2012 o godz. 16:32
    > Jeśli klikasz w reklamę to płaci Google….

    Bzdety, brednie i półprawdy. Wskazówka: kto płaci Google?
    Podpowiedź: REKLAMODAWCY.

    Reklamodawcy mają z Googlem UMOWĘ, ta umowa mówi WYRAŹNIE o namawianiu do klikania.

  • No i w końcu wyszło szydło z worka… Przynajmniej każdy dowiedział się skąd biorą się pieniądze dla jakiejś organizacji. Nie małe bo dziesiątki tysięcy złotych zapłacili REKLAMODAWCY za klikanie w ich reklamy całkowicie bez sensu. Cała ta afera powinna zakończyć się po pierwsze dokładnym rozliczeniem środków wypłaconych przez Google a przekazanych dla KTOZ, po drugie interwencją ze strony REKLAMODAWCÓW, którzy płacili za klikanie w ich reklamy, po trzecie zwrotem wszystkich wypłaconych przez Google środków i po czwarte zablokowaniem strony.

  • jesteście nienormalni!!! Czy KTOKOLWIEK Z KTOZ zachęcał do jakiegokolwiek klikania w reklamę??? KTOKOLWIEK?? Więc czemu KTOZ ma zwracać jakiekolwiek pieniądze. Tak zabierzcie te pieniądze, te kilka tysięcy zakupionych czipów zostaną opłacone z kasy na jedzenie dla psów, nie?? albo na leczenie, pewno, oddawać pieniądze, a to, że stracą zwierzęta, to Ku..wa PIKUŚ…
    Dokładne rozliczenie wpłaconych pieniędzy znajduje się na str pustej miski, proszę się poszukać

  • KTOZ nie zachęcał do klikania w reklamy jak pisze “aśka” ale promował i promuje nadal na swoich stronach nielegalny proceder. Kto w takim razie zwróci pieniądze REKLAMODAWCĄ? Myślę, że właściciel serwisu pusta miska bo zażąda tego Google, a że właściciel pustej miski przekazał kase do KTOZ znając życię zwróci się do KTOZ o zwrot. Czyli jak na wstępie (w pierwszym poście). O jakich kilku tysiącach zakupionych czipów pisze “aśka” czy ma na myśli czipsy do jedzenia? Wydawało mi się, że KLIKAJĄCY klikali aby napełnić pustą miskę i nakarmić psy a nie żeby kupować jakieś czipy.

  • Drodzy użytkownicy internetu, dziś właściciel portalu “lepszy” poznan powienien otrzymac wezwanie do sadu za bezpodstawne oczeranianie tak szlachetnej akcji! Miłego dnia.

  • @sabta – jesteś chory, strona wyświetla reklamy jak każda inna. Nikt na stronie pustamiska nie namawiał do klikania w reklamy.

    Zresztą takie artykuły i zawiść bijąca z komentarzy mówi tylko jedno: Witam w polsce.

  • ding – strona wyświetla płatne reklamy google, w które klikają internauci chcący w ten sposób wyciągnąć od reklamodawców pieniądze, które następnie zostają przekazane na szlachetny cel. Wystarczy wejść na FB pustej miski aby przekonać się w jaki sposób namawia się do klikania w reklamy 🙂

  • @sabta – skąd to wiesz wszedłem w umysły tych wszystkich ludzi? Czy ludzie np. na kwejku wchodzą że oglądać reklamy googole? Na pustajmisce celem głownym jest czynność związana z kliknięciem w psa – nikt nie namawia na klikanie w reklamy

  • ale przecież klikanie w psa kompletnie nic nie daje – nie ma z tego żadnej korzyści, nikt nie płaci za klikanie w psa, w reklamy tak.

  • wydaje mi się, że kliknięcie w miskę to tylko “placeholder” , żeby użytkownik nie pomyślał, że wszedł na tą stronę na próżno i czuł, że ma w tym jakiś udział czyli kliknął. Reklamy się wyświetlają w momencie wejścia na stronę i kliknięcie bądź nie, niczego tu nie zmienia

  • sabta, ręce opadają, wiesz, ale jest na to bardzo fajne zdanie.. Nigdy nie wykłócaj się z głupkiem, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem…. AMEN
    Nie wiem czemu ci najwięksi krzykacze nie zadzwonili jeszcze do KTOZ-u, hmmm, dziwne…

    [komentarz od admina] – ciekawe tylko dlaczego największą zadymę robią ludzie z KTOZ? Ding Ciebie to też się tyczy 😀

  • ciekawe skąd ta myśl, ze jestem “ludziem” z KTOZ-u ???? to że kogoś stamtąd znam, o niczym nie świadczy….
    a tak BTW, jaka afera??? chyba ktoś tu jest stronniczy bardzo…

  • osobiście popieram każdą uczciwą akcję pomocy Zwierzakom. Niestety internet jest naszpikowany róznej maści cwaniakami, żerującymi na emocjach i w ten sposób niszczącymi każde kolejne działanie charytatywne. Ludzie sprzedają smycz za 1000zł i dodają Szczeniaka gratis, oddają niby za free jakieś rzeczy potrzebującym a potem pobierają “jedynie” kasę za wysyłkę i ślad po nich ginie. Nie dajmy się zwariować. Prawda jest taka, że skoro istnieje strona, o którą tak się spieracie, to w interesie prowadzących tą akcję jest rzeczowe i rzetelne wyjaśnienie niedomówień. Znam przypadek gdzie rodzice zbierali przez fundację kasę na bardzo ciężko chore dziecko (niby na skomplikowaną operację) a “ojciec” tego nieszczęsnego malucha kupował sobie z tych środków coraz to nowe gadżety.
    Internet roi się o różnych stron, gdzie podejmują próby naciągania ludzi, zatem najprostszą metodą uwiarygodnienia akcji jest po prostu zamieszczenie wiarygodnych “dowodów” z przekazywania 100% zebranych funduszy na pomoc Zwierzakom. Nie ma co się obrzucać błotem, straszyć wzajemnie sądami. Tu zwyczajnie wystarczą fakty ! Dodam tylko, że istnieje schornisko, gdzie popijający “pracownicy” schroniska wynosili zebraną karmę na pobliski bazar i sprzedawali ją okradając w ten sposób Zwierzaki i robiąc z gotowych nieść pomoc zwyczajnych naiwniaków.
    Prośba do organizatora akcji a wyjaśnienia a do autora artykułu o wycieczkę lub osobisty kontakt ze schroniskiem, które według założeń akcji jest jej targetem.

  • Jakiś czas temu na przedmiotowej stronie przestały się wyświetlać reklamy Google..
    Teraz płacą reklamodawcy z Bodajże Adtaily.. Ci z pewnością również są szczęśliwi że wyklikuje im się reklamy po nic.

  • I chyba sprawa się wyjaśniła, na stronie ktoz-u jest zamieszczone oświadczenie p. prezes z 24.01.2012 o kwocie wpłat z tytułu pustejmiski. Jestem zupełnie neutralnym obserwatorew i jak pisałem w kom powyżej, obie strony miały trochę racji. Niestety na tej “awanturze” pewnie straciły znowu najbardziej Zwierzaki.
    Proponuję, by następnym razem zanim rozpęta się “burzę” zawiści, niewiary, wpierw sprawdzać dokładnie wszystko u źródeł. Z tym klikaniem, to nie jest tak do końca, bo jednak oglądalność reklam jest. A zebranie 60k z google adsense, to wynik bardzo dobry.

  • No fajno tylko gdzie TOM znalazł to oświadczenie Pani Prezes? z dnia 24.01.2012 bo ja znalazłem jakąś notkę na stronie ktoz.krakow.pl ale pod tym co czytam nikt się nie podpisał. Może podaj jakiegoś linka?

    Poza tym jako neutralny obserwator (bo też nim jestem) uważam, że cała akcja jest nieuczciwa w stosunku do reklamodawców, którzy płacą za klikanie w reklamy.

    Za pomocą nieuczciwego w stosunku do reklamodawców udało się zebrać 60 tysięcy złotych, te pieniądze wyrzucili w błoto reklamodawcy – z czego zapewne bardzo się cieszą.

  • http://www.ktoz.krakow.pl/pages/start/17 jest podane info a ja dodatkowo skopiowałem dla siebie jpg-a z oświadczeniem p. Prezes, niestety teraz w raportach ze zbiórek skąd to skopiowałem (link na dole strony) jest inny jpg z pozwoleniem na zbiórki publiczne od MF. ( pewnie przez całą tą nagonkę mają niezłą jazdę w KTOZ-ie)
    Nie będę wnikać w prawdziwość tego oświadczenia, bo pobrałem je ze strony ktoz-u i być może jak ktoś chce sprawdzić, to KTOZ Kraków przez e-maila prześle ten skan. Według dziennika nr dokumentu 123/12, więc chyba nie problem o to poprosić. Pewnie też gdzieś na str KTOZ-u można znaleźć ten dok jednak ja nie mam na to czasu, a struktura strony jest trochę kulawa. Jak Ktoś trafi gdzie to teraz wrzucili, to podajcie namiary dla reszty zainteresowanych.

  • co do wyrzuconych pieniędzy w błoto przez reklamodawców, to z tego co zauważyłem na pustejmisce, nie klikasz w baner reklamowy, czyli nie dostają kasy za kliknięcia a za odsłony reklamy. Chyba nie wchodzisz z zamkniętymi oczami na http://www.pustamiska.pl i nie klikasz na pamięć w przycisk z miską ? Te 2-3 a może i więcej sekund widzisz baner reklamowy. Jaka jest wobec Ciebie różnica między wyrzuconymi pieniędzmi za reklamy na innych serwisach, gdzie te są wciśnięte między setki innych informacji a reklamą na pustejmisce. Ocenę, czy reklamodawca wyrzucił w “błoto” tą kasę zostawmy jemu a swoją drogą, to pustamiska powinna powalczyć o bezpośrednie fundusze na reklamę od np. producentów karmy i bez pośrednictwa google, czy adtaily, choć pewnie nie jest to takie proste.

  • Szanowny Państwo,

    Właściciel tego portalu najwidoczniej chce zapłacić wysokie odszkodowanie schronisku za szkalowanie akcji. Wysłaliśmy 2 pisma z prośbą o usunięcie tego kłamliwego i szkodzącego artykułu, jak widać zero reakcji, wyczerpały się wszystkie ludzkie formy załatwienia tej sprawy.

    Jest to albo człowiek wysoce nieodpowiedzialny albo po prostu lubi chodzić po sądach.

    Oczywiście też go serdecznie pozdrawiamy i czekamy cierpliwie na pieniądze dla schroniska.

    Autor pustejmiski

    ps. http://www.pustamiska.pl/pustamiska.jpg

  • Jak widać artykuł przyniósł zamierzony skutek: strona została przebudowania i podane zostały wymagane informacje (chociaż nawet i taka działalność nie jest do końca czysta). Okazuje się teraz, po tej publikacji, że organizatorem jest schronisko.

  • jakbys nie zauwazyl wchodze na pustamiska codziennie na 2 komputerach, na gorze sa podane wszystkie adresy i kontakty wszystko jest jawne, a ty takimi postami wcale nie pomagasz tylko sie osmieszasz, wiesz ile takich zwierzat i dzieci czekaja na cieply dom ? Prawie całe życie . robisz problem z niczego , wystarczy tylko 1 klikniecie. a przez takie posty akcje traca bardzo duzo na wtrafienie do czyjegos serca, co kilka miesiecy na fb sa dodawane zdjecia dowozow karm jest ich ponad tona. nie sadze ze jest to zdjecie typu kopiuj wklej z google. a nie ktoeych takie posty bardzo denerwuja …

  • do “autora” tej wypociny – “arykułu” i jemu podobnych szukaczy sensacji ! Dlaczego nie macie cywilnej odwagi zająć się prawdziwymi przekrętami jakich wokół nas są tysiące ? Weżcie się np za koszt budowy stadionu narodowego w Warszawie, tu jest czego szukać a drugie dno pewnie jest nieosiągalne lub pogrzebcie przy ciągłych wymianach nawierzchni na poznańskim stadionie.
    Pewnie boicie się odpowiedzialności, bo najłatwiej jest atakować najsłabszych a po co zadzierać z “systemem”
    Zasada nr 1 – najpierw się dokładnie sprawdza a dopiero mając dowody, robi się z tego aferę. Ktoś buduje stronę, poświęca na to swój czas a wam się marzy z miejsca super portal, super przejrzystość a nie dopuszczacie do swych kurzych móżdżków, że wszystko kosztuje. Jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za los istot od nas zależnych a takimi są udomowione przez człowieka Psiaki. Też jestem bardzo sceptyczny wobec różnych akcji, też zawsze szukam drugiego dna, ale staram się obiektywnie oceniać zanim cokolwiek krzywdzącego napiszę. W schroniskach każda złotówka się liczy i nigdy nie będzie ich wystarczająco, bo ludzkie bestialstwo jest nieskończone. Próżni “rodzice” kupują swoim egoistycznym dzieciakom Zwierzaki a potem gdy Szczeniaczek podrasta, to pozbywają się kłopotu i … w ten sposób wychowują kolejnego potwora, który za jakiś czas napisze być może taki właśnie “artykuł” na zasadzie – dlaczego mają mieć tą kasę Zwierzaki, przecież mógłby taki kupić sobie nowy gadżet i promować swoje malutkie ego wśród jemu podobnych bezmózgów.

  • Panie Tom, to dlaczego po tym artykule nastąpiła taka metamorfoza strony i działań? Dlaczego strona zmieniła właściciela itp? Bo to fakty!

  • Nie jestem ani autorem pomysłu pustamiska ani tym bardziej jej beneficjentem. Uważam jednak, że zbyt wiele “zasług” w zmianach w serwisie pustamiska przypisuje się temu artykułowi. Prawda jest taka, że bardzo trudno jest się przebić przez mur niechęci do sponsorowania jakichkolwiek działań mających na celu pomoc Zwierzakom. Sam kiedyś wysłałem kilkaset e-maili do producentów i dystrybutorów karmy dla Zwierząt z prośbą o wsparcie konkretnego schroniska efekt był bardzo mierny a konkretnie jedna duża firma raczyła w grzecznych słowach odpisać, że ogólnie to mają to w d, bo produkują i sprzedają a nie rozdają i w tym momencie prowadzą akcję medialną(czyt. reklamową w celu zwiększenia zysków) pomocy tygrysom, oraz nie są zainteresowani dokarmianiem Psiaków w jakimś schronisku. Fakty są takie, że każdy kto w jakikolwiek sposób potrafi zebrać choć trochę kasy lub fantów, by pomóc Zwierzakom zasługuje na wsparcie a nie na wytykanie błędów. Chcecie komuś pomóc, to nic prostszego zapłaćcie za utrzymanie domeny, za hosting, za grafika i programistę web aplikacji, poświęćcie trochę wolnego czasu na rozreklamowanie finalnego “produktu” być może wówczas inaczej spojrzycie na ten temat. Tak wiem, łatwiej jest podkładać nogi niż pomagać się podnieść.

  • Panie P.S z centrum Krakowa pisanie pod różnymi nickami nie załatwi sprawy , ani jej głowy nie ukręci.

  • Jeżeli do mnie ten ostatni post, to po pierwsze – jestem z Warszawy, to chyba admin może sprawdzić nawet wówczas gdy jest to ip po GSM-ie ? Po drugie – staram się być obiektywny i chyba można to zauważyć we wszystkich moich postach (podpisanych tom, bo tylko te pisałem). Po trzecie – nie mam zamiaru niczemu ukręcać głowy, bo pisanie w jakikolwiek sposób o akcji po prostu ją reklamuje a normalny obserwator i tak wyciągnie odpowiednie wnioski. Po czwarte – to “dziennikarstwo” “autora” tego “artykułu” świadczy o poziomie “twórcy”. Po piąte – ja choć zadałem sobie tyle trudu, by wysłać kilkaset e-maili i dotyczyło to schoniska w Józefowie koło Wawy, a większość woli uprawiać marudzenie na tyłkach przed kompem, bo tyle dokładnie mają do zaoferowania od siebie. A tak na marginesie, to bicie piany i tak nie ma znaczenia, bo rzeczywistość niestety jest brutalna i takie nazwijmy “martwe” strony jak np. pustamiska na dłuższą metę i tak podupadną, bo internet nie znosi statycznych produktów. Stąd między innymi była moja sugestia, by pomógł akcji jakiś grafik-programista aplikacji www. Tam powinno się znaleźć coś co przyciągnie internautę i w efekcie da te oczekiwane odsłony reklam. Tyle ode mnie i nie mam zamiaru się już więcej tu produkować. A jak interesują was prawdziwe przekręty, to popatrzcie na koszty budowy mostu północnego w wawie (bliższe mojej skórze niż poznański stadion) i porównajcie np. z wiaduktem w Millau. Gdyby tak przekazać tylko 1% tych kosztów na Zwierzaki 😉

  • tak panie Andrzeju autorze “artykułu”, redakcjo i właścicielu serwisu lepszypoznan.pl w jednym. Komentarze zawierające słowa krytyki są usuwane a to tylko potwierdza, że napisałem samą prawdę.
    pozdrawiam

    [ADMIN] – Musze Pana zmartwić, nie mam na imię Andrzej. A co do meritum automat oznaczył Pana jako spamera, ale skoro uważane jest to za objaw cenzury, to trudno.

  • Oczywiście informacja dotycząca schroniska w Poznaniu już zniknęła ze strony pustej miski.
    “Strona Pustej Miski natychmiast po opublikowaniu kolejnego komentarza grożącego naszej redakcji zostaje zmieniona, ze strony znika link do poznańskiego schroniska dla zwierząt. Dlaczego, przez długi czas podawano informację, że strona Pusta Miska współpracuje ze schroniskiem dla zwierząt w Poznaniu? Żeby nie było wątpliwości poniżej przedstawiamy zapisy strony z dnia 16.03 i 22.03 tego roku.”
    http://www.lepszypoznan.pl/2012/03/20/pusta-miska-w-poznaniu-nic-o-tym-nie-wiemy.html

  • Następne schronisko nic nie wie:

    “Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Katowicach: “Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami i portal Pusta Miska nie zwróciło się do naszego schroniska o udostępnienie materiałów z naszej strony internetowej wykorzystanych na portalu Pusta Miska. Nie otrzymaliśmy do tej pory żadnych środków z tego tytułu. Rozmowę o wykorzystaniu naszych materiałów bez naszej zgody przeprowadziliśmy telefoniczne po pierwszym sygnale że umieszczono nasze materiały na Pustej Misce (początek marca 2012r) Niestety nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.” – to kolejne oświadczenie, które wpłynęło do naszej redakcji odnośnie portalu pustamiska.pl

    Na stronie Pustej Miski dziwnym trafem widać tylko zwierzęta z krakowskiego schroniska, warszawski Paluch także zniknął ze strony. Powstaje pytanie DLACZEGO??

    http://www.lepszypoznan.pl/2012/03/20/pusta-miska-w-poznaniu-nic-o-tym-nie-wiemy.html

  • Czemu pustamiska nie podaje już ŻADNYCH argumentów świadczących o ich przekonaniu? Oto ich ostatni wpis:
    “Drodzy użytkownicy internetu, dziś właściciel portalu “lepszy” poznan powienien otrzymac wezwanie do sadu za bezpodstawne oczeranianie tak szlachetnej akcji! Miłego dnia.”
    Co o tym sądzić? Kto ma rację? Pan bez nazwy, czy pustamiska?

  • o co w ogóle chodzi? jest potwierdzenie z TOZu, że jakieś pieniądze wpływają do nich od pustej miski? to chyba dobrze, lepiej, żeby schronisko nic nie dostawało? oczywiście może być tak, że tych pieniędzy powinno wpływać więcej, ale i tak uważam, że lepsze to niż nic i ja póki co dalej klikam

  • Zdaje się, że pusta miska przeszarżowała i wydawało im się że wystarczy postraszyć. Gdyby nie było żadnego problemu już dawno sprawa byłaby w sądzie, albo już po rozprawie. Osobiście uważam, że to sposób na zarabianie kasy. Tak uważam!

  • “To już nie pierwsza akcja pani Bogusławy – przed pustąmiską założyła inną akcję “charytatywną” z której nikt poza nią również nie wyciągnął korzyści majątkowych. Władze niestety nie mogą nic zrobić, bo wg prawa owa pani nie łamie prawa – nie prowadzi żadnej akcji zbierającej pieniędzy, bo klikanie w reklamy (którą jest piesek z miską) wg prawa nie jest zbieraniem datków. Proponuję zauważyć, że od czasu wyjścia na światło dzienne wielu informacji o tej kobiecie, strona pustamiska zmieniła adres, szatę graficzną, a także regulamin.”

  • Chętnie przyczyniałem się do zbierania środków dla zwierzaków, ale jestem niemile zaskoczony brakiem jakiejkolwiek informacji o kwocie zebranej/przekazanej dla schroniska czy KTOZ-u w 2012 roku. Czyżby przez 7 miesięcy nie zebrano dla zwierzaków NIC? Nie lubię czepiania się, rycia, dyskredytowania wszystkiego, ale pomału zaczynam mieć wątpliwości, co jest grane.

  • Panie Kuki, Pan tego nie widzi? Przecież to jawne oszustwo, dziwie się tym wszystkim ludziom, którzy nabijają kasę tym oszołomom!!!

  • czyli klikać czy nie? czy ktoś ma jakieś info na temat wsparcia przekazanego jakiejś placówce dla zwierząt? nie wiem czy dalej wspierać akcję, niby klikanie nic nie kosztuje, ale rzeczywiście jeśli chodzi tylko o prywatny interes to chyba nie ma to sensu

  • Oczywiście, że klikać. To nic nie kosztuje prawda? Nawet jeśli tylko “być może” poprawiamy byt jakiegoś zwierzaka. Cała ta afera jest niepotrzebna a wręcz szkodliwa dla takich właśnie akcji. No bo co jeśli nawet autor artykułu miałby racje w tym danym przypadku? Na tej aferze którą zrobił ucierpia wszystkie tego rodzaju strony 🙁

  • Wyjaśnić to można bardzo prosto: data założenia “pustej miski”, od tej daty sprawdzamy wpłaty na konto (i tak nie udostępnią, chyba że US to sprawdzi) i od tej samej daty sprawdzamy wpłaty na konto schroniska! Proste?
    Oczywiście pojawi się problem, bo przecież nie przelewali tylko kupowali karmę, lekarstwa itp. Dla mnie sprawa jest jasna i tylko dziwię się że proceder trwa.

    Bardzo również dziękuję autorowi tekstu oraz dziennikarzom za publikację tego tekstu, nie dajcie się ludzie naciągać!!!

  • Autor tego tekstu ma całkowitą rację, ta akcja to jeden wielki przekręt. Wiem co mówię.
    Pani B.S zmieniła swoje dane na fb, aby nikt jej nie mógł odszukać, z resztą to nie pierwszy przekręt tej osoby.

  • z tego co mi wiadomo to Pusta Miska to nie zle prosperujący rodzinny interes. WSTYD WSTYD WSTYD. Dla takich ludzi cierpienie , głód piesków to nic, byle uzbierać kasę na zagraniczne wyjazdy i inne przyjemności.

  • Ta dyskusja daje dużo do myślenia,przez pewien czas WOT ostrzegał przed ta witryna,teraz niby ok,ale wątpliwości nasuwają się same.Osobiście nie mam zamiaru brać udział w podejrzanych akcjach.Wolę wspomóc fundacje która ma przejrzyste kwity.

  • ‘G*** W*****
    Zadzwoniłem do schroniska Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Floriańska 53 na (12)421-77-72, jakiś uprzejmy pan mi udzieli odpowiedzi : mowie ze jakieś małe pieniążki od nich wpływają ale na pewno nie te które podaje pusta.miska na stronie > Poprosił by jutro zadzwonić do pani kierownik schroniska na (12)429-74-72 : Warto by ktoś z Was z Krakowa podrążył temat. Zebrane do grudnia 2011 pieniądze to wg portalu 14442,28 euro, admin strony twierdzi ze robi wszystko w ramach woluntariatu, 100% idzie wg niego na schronisko by to sprawdzić nie trzeba wiele. Admin poprawił lekko opis strony
    ————————————————————————————-
    Przepraszam Bardzo ale Tam jest inny Kierownik a po za tym to pewnego dnia mniej idzie pieniędzy bo mniej ludzi klika – WŁAŚNIE PRZEZ CIEBIE, a pewnego dnia więcej więc uspokój się bo aż mną trzęsie jak czytam te wypociny napisane przez Ciebie ! Chcesz więcej dowodów ? Sama pusta miska zamieściła zdjęcia na Facebooku z wpłat i przelewów ! APELUJE o usunięcie tych bezpodstawnych kłamstw bo aż żyłka mi zaraz pęknie !
    To jest po prostu nie do wytrzymania ,ponieważ dużo ludzi wypisuje ,że ten artykuł to prawda … Ale przepraszam bardzo ! Gdzie tu są dowody ? Pokazałeś to co ty rzekomo zobaczyłeś ? Czy tylko opowiedziałeś panie odkrywco? Jak można w ogóle w takie coś wierzyć Ja tego normalnie nie pojmuje ! Ile już ludzi zrezygnowało z tak dobrego czynu właśnie PRZEZ CIEBIE ! Powinieneś się wstydzić . Tyle na ten Temat . Dziękuję , Pozdrawiam .
    A jak już odważysz się odpisać to poczytamy jakiego Kiczu znowu nam nawciskasz , czekam z niecierpliwością
    Julia .

  • CO SZKODZI WEJŚĆ I KLIKNĄĆ?! o.O
    Naprawdę masz problemy człowieku…

  • “CO SZKODZI WEJŚĆ I KLIKNĄĆ?! o.O”
    jak to co szkodzi, skoro jakaś chytra baba na tym zarabia i oszukuje to nikt normalny nie powinien w to klikać

  • Bardzo szkoda, że dopiero aspekt…ludzki cie ruszył. Rozumiem, że na zwierzakach można sobie używać do woli i nic się nie dzieje, mozna nabijać komus kabze i jest OK.. Zwierzęta to nie rzeczy!!! Tak się zaczyna ustawa o ochroni zwierząt, której nie trzeba znać. Wystarczy rozejrzeć sie dookoła – to są stworzenia poruszające się, często z trudem, po pokiereszowane przez człowieka, oddychające, czujące. Niejednokrotnie więcej czujące od istot ludzkich. Brzydzi mnie Twoja postawa, to stwierdzenie, że ruszyła Cie dopiera “sfera ludzka”. Ludzie zawsze sobie pomogą. Ludziom zawsze inni ludzie pomogą. Ludzie się obronią. Zwierzęta nie. Powodzenia w tropieniu machlojek w “ludzkiej swerze”, widać tylko ona jest tego warta.

  • A ja do dziś klikałam,co jakiś czas, aż zaczęłam się zastanawiać,czy to nadal funkcjonuje i trafiłam na tą stronę.Masakra,złodziejstwo trzeba tępić.