duży pies

Pusta miska z drugim dnem

Autor: irag. Poznań, 5 Stycznia 2012
192

Zupełnie przypadkiem natknąłem się na akcję społeczną pustamiska.pl. Jej głównym celem jest pomoc dla zwierząt ze schroniska w Krakowie. Jak to działa? Wystarczy wejść na stronę i klikać w reklamy, a dochód zostanie przeznaczony na karmę i utrzymanie schroniska. Ciekawie? Będzie jeszcze ciekawiej, bo jak się okazuje pustamiska.pl ma drugie dno!

Zastanowiło mnie dlaczego organizatorzy nie proszę o bezpośrednie przekazanie pieniędzy na konto schroniska, a namiawiają jedynie do klikania reklam na stronie. Dlaczego? Bo dzięki temu właściciel strony pustamiska.pl za kliknięcia otrzymuje pieniądze na konto (na zbiórkę publiczną potrzebna jest zgoda MSWIA). Ale zaraz…, skąd zaraz taka podejrzliwość? Sprawdzamy!

Wchodzę na specjalną stronę i wpisuję nazwę domeny. Okazuje się, że należy ona do Pani Bogusławy, właścicielki firmy P8. Szukam w kolejnych serwisach i wyszukiwarkach. Okazuje się, że wcześniej prowadziła ona inną firmę, a dosadne komentarze internautów wiele wyjaśniają. Prawie 100% negatywnych (po południu dane abonenta zostały zmienione na 501 Silverside Rd Ste 105, 19-809 Wilmington, DE, w czwartek zostały zupełnie utajnione).

To wzbudziło moją czujność i pomyślałem: sprawdzam!

Wchodzę na Facebook’a (FB) i szukam pustamiska.pl. Akcja zdobyła prawie 34.000 fanów. Dużo? Bardzo dużo! Widzę post: „przedstawiamy klon akcji pustamiska czyli pustypokoj.pl”

Powstał łącznie w ciągu 3h – a jego celem jest poprawa standardów życia dzieci z domów dziecka, poprzez zbieranie środków finansowych z emisji reklam. 100% uzbieranych środków przekazywane jest bezpośrednio na konto domu dziecka, projekt został zrealizowany w formie wolontariatu. Proszę promuj go – Dziękujemy!”

Ponownie podkreślono, że to wolontariat i że tylko klikanie w reklamy przynosi skutek i efekt. Dane do Domu Dziecka są oczywiści podane, ale kto będzie na to patrzył, gdy chodzi o wyższe cele.

W tym momencie zaczyna mi się już bardzo mocno zapalać ostrzegawcze światełko. Dzwonię do domu dziecka. Okazuje się, że coś wiedzą o akcji, ale niewiele, ponieważ organizator kontaktował się tylko poprzez pocztę elektroniczną. Nikt nie zna nawet numeru telefonu czy nazwiska osoby, która ma pomagać. Po prostu nie wiedzą kto to jest, a że pomoc dla dzieci jest zawsze potrzebna to oczywiście się zgodzili. Nie ma się czemu dziwić, przecież nie można każdego posądzać o złe intencje.

Wchodzę na stronę pustamiska.pl i sprawdzam wpłaty. “Do dziś łącznie zebraliśmy: 14.442,28 euro (od grudnia 2010 do listopada 2011)“. Dużo? Bardzo (pomiędzy 700 a 2200 euro miesięcznie!!!).

Organizator tych akcji (jest właścicielem mnóstwa klonów takich stron) oczywiście jest niedostępny; brak jakiegokolwiek kontaktu. Na pytania na FB odpowiada złośliwie, a dlaczego to już chyba każdy może się zorientować.

I teraz mnożymy kilka klonów akcji tej Pani, niech to będzie np. tylko pięć. Średnio, raczej zaniżając, z jednej niech wyciąga tylko 1000 euro razy pięć miesięcznie, daje to 5000 euro miesięcznie czyli w przeliczeniu na złotówki… Policzcie sami.

Jest to zwykłe naciąganie ludzi i działanie na emocjach: co mi szkodzi kliknąć w reklamę, dzięki temu pomagam. Tak, pomagasz, ale nie dzieciom czy zwierzakom!!! Dzięki Tobie działa legalny proceder zarabiania na Twojej naiwności!

Nie wierzycie? Zapytajcie w Domu Dziecka, o ile ta strona nie zniknie z netu tak jak szybko zniknęły dane abonenta z serwisów dzięki którym ustaliliśmy dane Pani Bogusławy (dane Domu Dziecka znajdziecie na stronie akcji). Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że nie jest to zbiórka publiczna, że nie zbieramy pieniędzy, że wystarczy tylko klikać…

Zapraszam też na FB (wpisz na FB w wyszukiwarkę pustamiska.pl), zobaczcie w galerii plik z kwotą przekazaną na schronisko, doczytacie się? Nikt się nie doczyta, a plik jest… Prawda?

Ludzie, opamiętajcie się!!! Nie kupicie swojego odkupienia klikając w reklamy, Reksiu nie dostanie dzięki Wam żadnej pomocy! To złudne uczucie.

W zasadzie nie pisałbym tego gdyby nie weszli w sferę ludzką, a dokładnie w temat dzieci, a jeszcze bardziej – dzieci z Domu Dziecka. Zróbcie wszystko, aby ten proceder przestał kwitnąć w internecie, mówcie o tym. Polecam w wolnej chwili dokładną analizę tych wszystkich stron pomocy zwierzętom (zwierzęta nie powiedzą jak jest naprawdę). Sam jestem organizatorem akcji społecznej i doskonale wiem ile pracy muszę włożyć w tylko jedną akcję żeby to działało właściwie. Te stronki służą tylko jednemu – ZARABIANIU KASY!!!

Podsumowanie:
-kto jest organizatorem akcji? Nikt nie wie (ja wiem, Wy już też po przeczytaniu powinniście)
-ile przekazali? Kto? Jak?
-zbierają bazy danych darczyńców (te mogą być sprzedawane)
-dlaczego organizator nie podaje jawnie swoich danych?
-dlaczego nikt nie zadzwonił do Domu Dziecka, nie spotkał się z Panią Dyrektor?
-dlaczego dzisiaj (04-01-2012) zostały zmienione dane abonenta domeny z Bogusława, właścicielka firmy P8 na 501 Silverside Rd Ste 105, 19-809 Wilmington, DE
-dlaczego mają pod opieką tylko jedno schronisko skoro dochód z akcji miesięcznie wynosi prawie 10.000 złotych (to są oficjalne dane ze strony, a pewnie tego jest więcej)

Tych pytań jest wiele, pewnie i obrońców znajdzie się wielu, ale proszę… Nie dajcie się zmanipulować!!!

Myślę, że rynek tego oszustwa (zresztą legalnego, bo działają na Waszych uczuciach) warty jest ponad milion złotych rocznie. Poważnie!!!

Dzwoniłem do Domu Dziecka w Krakowie. Z tego samego miasta są także ponoć organizatorzy akcji. W Domu Dziecka niewiele wiedzą o akcji i niezbyt chętnie o niej mówią. Zastanawia dlaczego nikt nie zadzwonił do Domu Dziecka, nikt nie pojechał osobiście na rozmowę? Nie stoi za tym żadna organizacja.

Sama pomoc nie jest zła! W tym przypadku dość dużo osób swoim klikaniem powoduje, że na czyjeś konto wędrują prawdopodobnie niemałe pieniądze, nad którymi nikt chyba nie ma kontroli. Popieram wspieranie Domów Dziecka, Schronisk dla zwierząt, ale w przejrzysty sposób.

Pozdrawiam

Odkrywca :)

Ps. Na wszelkie pytania odpowiem w ewentualnych komentarzach.

Materiał otrzymaliśmy na maila news@lepszyPOZNAN.pl (dane autora znane redakcji).

Odpowiedź redakcji na przesłane do nas pisma znajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Komentarze (192)

  1. Jakiś czas temu na przedmiotowej stronie przestały się wyświetlać reklamy Google..
    Teraz płacą reklamodawcy z Bodajże Adtaily.. Ci z pewnością również są szczęśliwi że wyklikuje im się reklamy po nic.

  2. I chyba sprawa się wyjaśniła, na stronie ktoz-u jest zamieszczone oświadczenie p. prezes z 24.01.2012 o kwocie wpłat z tytułu pustejmiski. Jestem zupełnie neutralnym obserwatorew i jak pisałem w kom powyżej, obie strony miały trochę racji. Niestety na tej “awanturze” pewnie straciły znowu najbardziej Zwierzaki.
    Proponuję, by następnym razem zanim rozpęta się “burzę” zawiści, niewiary, wpierw sprawdzać dokładnie wszystko u źródeł. Z tym klikaniem, to nie jest tak do końca, bo jednak oglądalność reklam jest. A zebranie 60k z google adsense, to wynik bardzo dobry.

  3. No fajno tylko gdzie TOM znalazł to oświadczenie Pani Prezes? z dnia 24.01.2012 bo ja znalazłem jakąś notkę na stronie ktoz.krakow.pl ale pod tym co czytam nikt się nie podpisał. Może podaj jakiegoś linka?

    Poza tym jako neutralny obserwator (bo też nim jestem) uważam, że cała akcja jest nieuczciwa w stosunku do reklamodawców, którzy płacą za klikanie w reklamy.

    Za pomocą nieuczciwego w stosunku do reklamodawców udało się zebrać 60 tysięcy złotych, te pieniądze wyrzucili w błoto reklamodawcy – z czego zapewne bardzo się cieszą.

  4. http://www.ktoz.krakow.pl/pages/start/17 jest podane info a ja dodatkowo skopiowałem dla siebie jpg-a z oświadczeniem p. Prezes, niestety teraz w raportach ze zbiórek skąd to skopiowałem (link na dole strony) jest inny jpg z pozwoleniem na zbiórki publiczne od MF. ( pewnie przez całą tą nagonkę mają niezłą jazdę w KTOZ-ie)
    Nie będę wnikać w prawdziwość tego oświadczenia, bo pobrałem je ze strony ktoz-u i być może jak ktoś chce sprawdzić, to KTOZ Kraków przez e-maila prześle ten skan. Według dziennika nr dokumentu 123/12, więc chyba nie problem o to poprosić. Pewnie też gdzieś na str KTOZ-u można znaleźć ten dok jednak ja nie mam na to czasu, a struktura strony jest trochę kulawa. Jak Ktoś trafi gdzie to teraz wrzucili, to podajcie namiary dla reszty zainteresowanych.

  5. co do wyrzuconych pieniędzy w błoto przez reklamodawców, to z tego co zauważyłem na pustejmisce, nie klikasz w baner reklamowy, czyli nie dostają kasy za kliknięcia a za odsłony reklamy. Chyba nie wchodzisz z zamkniętymi oczami na http://www.pustamiska.pl i nie klikasz na pamięć w przycisk z miską ? Te 2-3 a może i więcej sekund widzisz baner reklamowy. Jaka jest wobec Ciebie różnica między wyrzuconymi pieniędzmi za reklamy na innych serwisach, gdzie te są wciśnięte między setki innych informacji a reklamą na pustejmisce. Ocenę, czy reklamodawca wyrzucił w “błoto” tą kasę zostawmy jemu a swoją drogą, to pustamiska powinna powalczyć o bezpośrednie fundusze na reklamę od np. producentów karmy i bez pośrednictwa google, czy adtaily, choć pewnie nie jest to takie proste.

  6. Szanowny Państwo,

    Właściciel tego portalu najwidoczniej chce zapłacić wysokie odszkodowanie schronisku za szkalowanie akcji. Wysłaliśmy 2 pisma z prośbą o usunięcie tego kłamliwego i szkodzącego artykułu, jak widać zero reakcji, wyczerpały się wszystkie ludzkie formy załatwienia tej sprawy.

    Jest to albo człowiek wysoce nieodpowiedzialny albo po prostu lubi chodzić po sądach.

    Oczywiście też go serdecznie pozdrawiamy i czekamy cierpliwie na pieniądze dla schroniska.

    Autor pustejmiski

    ps. http://www.pustamiska.pl/pustamiska.jpg

  7. Jak widać artykuł przyniósł zamierzony skutek: strona została przebudowania i podane zostały wymagane informacje (chociaż nawet i taka działalność nie jest do końca czysta). Okazuje się teraz, po tej publikacji, że organizatorem jest schronisko.

  8. jakbys nie zauwazyl wchodze na pustamiska codziennie na 2 komputerach, na gorze sa podane wszystkie adresy i kontakty wszystko jest jawne, a ty takimi postami wcale nie pomagasz tylko sie osmieszasz, wiesz ile takich zwierzat i dzieci czekaja na cieply dom ? Prawie całe życie . robisz problem z niczego , wystarczy tylko 1 klikniecie. a przez takie posty akcje traca bardzo duzo na wtrafienie do czyjegos serca, co kilka miesiecy na fb sa dodawane zdjecia dowozow karm jest ich ponad tona. nie sadze ze jest to zdjecie typu kopiuj wklej z google. a nie ktoeych takie posty bardzo denerwuja …

  9. do “autora” tej wypociny – “arykułu” i jemu podobnych szukaczy sensacji ! Dlaczego nie macie cywilnej odwagi zająć się prawdziwymi przekrętami jakich wokół nas są tysiące ? Weżcie się np za koszt budowy stadionu narodowego w Warszawie, tu jest czego szukać a drugie dno pewnie jest nieosiągalne lub pogrzebcie przy ciągłych wymianach nawierzchni na poznańskim stadionie.
    Pewnie boicie się odpowiedzialności, bo najłatwiej jest atakować najsłabszych a po co zadzierać z “systemem”
    Zasada nr 1 – najpierw się dokładnie sprawdza a dopiero mając dowody, robi się z tego aferę. Ktoś buduje stronę, poświęca na to swój czas a wam się marzy z miejsca super portal, super przejrzystość a nie dopuszczacie do swych kurzych móżdżków, że wszystko kosztuje. Jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za los istot od nas zależnych a takimi są udomowione przez człowieka Psiaki. Też jestem bardzo sceptyczny wobec różnych akcji, też zawsze szukam drugiego dna, ale staram się obiektywnie oceniać zanim cokolwiek krzywdzącego napiszę. W schroniskach każda złotówka się liczy i nigdy nie będzie ich wystarczająco, bo ludzkie bestialstwo jest nieskończone. Próżni “rodzice” kupują swoim egoistycznym dzieciakom Zwierzaki a potem gdy Szczeniaczek podrasta, to pozbywają się kłopotu i … w ten sposób wychowują kolejnego potwora, który za jakiś czas napisze być może taki właśnie “artykuł” na zasadzie – dlaczego mają mieć tą kasę Zwierzaki, przecież mógłby taki kupić sobie nowy gadżet i promować swoje malutkie ego wśród jemu podobnych bezmózgów.

  10. Panie Tom, to dlaczego po tym artykule nastąpiła taka metamorfoza strony i działań? Dlaczego strona zmieniła właściciela itp? Bo to fakty!

  11. Nie jestem ani autorem pomysłu pustamiska ani tym bardziej jej beneficjentem. Uważam jednak, że zbyt wiele “zasług” w zmianach w serwisie pustamiska przypisuje się temu artykułowi. Prawda jest taka, że bardzo trudno jest się przebić przez mur niechęci do sponsorowania jakichkolwiek działań mających na celu pomoc Zwierzakom. Sam kiedyś wysłałem kilkaset e-maili do producentów i dystrybutorów karmy dla Zwierząt z prośbą o wsparcie konkretnego schroniska efekt był bardzo mierny a konkretnie jedna duża firma raczyła w grzecznych słowach odpisać, że ogólnie to mają to w d, bo produkują i sprzedają a nie rozdają i w tym momencie prowadzą akcję medialną(czyt. reklamową w celu zwiększenia zysków) pomocy tygrysom, oraz nie są zainteresowani dokarmianiem Psiaków w jakimś schronisku. Fakty są takie, że każdy kto w jakikolwiek sposób potrafi zebrać choć trochę kasy lub fantów, by pomóc Zwierzakom zasługuje na wsparcie a nie na wytykanie błędów. Chcecie komuś pomóc, to nic prostszego zapłaćcie za utrzymanie domeny, za hosting, za grafika i programistę web aplikacji, poświęćcie trochę wolnego czasu na rozreklamowanie finalnego “produktu” być może wówczas inaczej spojrzycie na ten temat. Tak wiem, łatwiej jest podkładać nogi niż pomagać się podnieść.

  12. Panie P.S z centrum Krakowa pisanie pod różnymi nickami nie załatwi sprawy , ani jej głowy nie ukręci.

  13. Jeżeli do mnie ten ostatni post, to po pierwsze – jestem z Warszawy, to chyba admin może sprawdzić nawet wówczas gdy jest to ip po GSM-ie ? Po drugie – staram się być obiektywny i chyba można to zauważyć we wszystkich moich postach (podpisanych tom, bo tylko te pisałem). Po trzecie – nie mam zamiaru niczemu ukręcać głowy, bo pisanie w jakikolwiek sposób o akcji po prostu ją reklamuje a normalny obserwator i tak wyciągnie odpowiednie wnioski. Po czwarte – to “dziennikarstwo” “autora” tego “artykułu” świadczy o poziomie “twórcy”. Po piąte – ja choć zadałem sobie tyle trudu, by wysłać kilkaset e-maili i dotyczyło to schoniska w Józefowie koło Wawy, a większość woli uprawiać marudzenie na tyłkach przed kompem, bo tyle dokładnie mają do zaoferowania od siebie. A tak na marginesie, to bicie piany i tak nie ma znaczenia, bo rzeczywistość niestety jest brutalna i takie nazwijmy “martwe” strony jak np. pustamiska na dłuższą metę i tak podupadną, bo internet nie znosi statycznych produktów. Stąd między innymi była moja sugestia, by pomógł akcji jakiś grafik-programista aplikacji www. Tam powinno się znaleźć coś co przyciągnie internautę i w efekcie da te oczekiwane odsłony reklam. Tyle ode mnie i nie mam zamiaru się już więcej tu produkować. A jak interesują was prawdziwe przekręty, to popatrzcie na koszty budowy mostu północnego w wawie (bliższe mojej skórze niż poznański stadion) i porównajcie np. z wiaduktem w Millau. Gdyby tak przekazać tylko 1% tych kosztów na Zwierzaki 😉

  14. tak panie Andrzeju autorze “artykułu”, redakcjo i właścicielu serwisu lepszypoznan.pl w jednym. Komentarze zawierające słowa krytyki są usuwane a to tylko potwierdza, że napisałem samą prawdę.
    pozdrawiam

    [ADMIN] – Musze Pana zmartwić, nie mam na imię Andrzej. A co do meritum automat oznaczył Pana jako spamera, ale skoro uważane jest to za objaw cenzury, to trudno.

  15. Oczywiście informacja dotycząca schroniska w Poznaniu już zniknęła ze strony pustej miski.
    “Strona Pustej Miski natychmiast po opublikowaniu kolejnego komentarza grożącego naszej redakcji zostaje zmieniona, ze strony znika link do poznańskiego schroniska dla zwierząt. Dlaczego, przez długi czas podawano informację, że strona Pusta Miska współpracuje ze schroniskiem dla zwierząt w Poznaniu? Żeby nie było wątpliwości poniżej przedstawiamy zapisy strony z dnia 16.03 i 22.03 tego roku.”
    http://www.lepszypoznan.pl/2012/03/20/pusta-miska-w-poznaniu-nic-o-tym-nie-wiemy.html

  16. Następne schronisko nic nie wie:

    “Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Katowicach: “Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami i portal Pusta Miska nie zwróciło się do naszego schroniska o udostępnienie materiałów z naszej strony internetowej wykorzystanych na portalu Pusta Miska. Nie otrzymaliśmy do tej pory żadnych środków z tego tytułu. Rozmowę o wykorzystaniu naszych materiałów bez naszej zgody przeprowadziliśmy telefoniczne po pierwszym sygnale że umieszczono nasze materiały na Pustej Misce (początek marca 2012r) Niestety nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.” – to kolejne oświadczenie, które wpłynęło do naszej redakcji odnośnie portalu pustamiska.pl

    Na stronie Pustej Miski dziwnym trafem widać tylko zwierzęta z krakowskiego schroniska, warszawski Paluch także zniknął ze strony. Powstaje pytanie DLACZEGO??

    http://www.lepszypoznan.pl/2012/03/20/pusta-miska-w-poznaniu-nic-o-tym-nie-wiemy.html

  17. Czemu pustamiska nie podaje już ŻADNYCH argumentów świadczących o ich przekonaniu? Oto ich ostatni wpis:
    “Drodzy użytkownicy internetu, dziś właściciel portalu “lepszy” poznan powienien otrzymac wezwanie do sadu za bezpodstawne oczeranianie tak szlachetnej akcji! Miłego dnia.”
    Co o tym sądzić? Kto ma rację? Pan bez nazwy, czy pustamiska?

  18. o co w ogóle chodzi? jest potwierdzenie z TOZu, że jakieś pieniądze wpływają do nich od pustej miski? to chyba dobrze, lepiej, żeby schronisko nic nie dostawało? oczywiście może być tak, że tych pieniędzy powinno wpływać więcej, ale i tak uważam, że lepsze to niż nic i ja póki co dalej klikam

  19. Zdaje się, że pusta miska przeszarżowała i wydawało im się że wystarczy postraszyć. Gdyby nie było żadnego problemu już dawno sprawa byłaby w sądzie, albo już po rozprawie. Osobiście uważam, że to sposób na zarabianie kasy. Tak uważam!

  20. “To już nie pierwsza akcja pani Bogusławy – przed pustąmiską założyła inną akcję “charytatywną” z której nikt poza nią również nie wyciągnął korzyści majątkowych. Władze niestety nie mogą nic zrobić, bo wg prawa owa pani nie łamie prawa – nie prowadzi żadnej akcji zbierającej pieniędzy, bo klikanie w reklamy (którą jest piesek z miską) wg prawa nie jest zbieraniem datków. Proponuję zauważyć, że od czasu wyjścia na światło dzienne wielu informacji o tej kobiecie, strona pustamiska zmieniła adres, szatę graficzną, a także regulamin.”

  21. Chętnie przyczyniałem się do zbierania środków dla zwierzaków, ale jestem niemile zaskoczony brakiem jakiejkolwiek informacji o kwocie zebranej/przekazanej dla schroniska czy KTOZ-u w 2012 roku. Czyżby przez 7 miesięcy nie zebrano dla zwierzaków NIC? Nie lubię czepiania się, rycia, dyskredytowania wszystkiego, ale pomału zaczynam mieć wątpliwości, co jest grane.

  22. Panie Kuki, Pan tego nie widzi? Przecież to jawne oszustwo, dziwie się tym wszystkim ludziom, którzy nabijają kasę tym oszołomom!!!

  23. czyli klikać czy nie? czy ktoś ma jakieś info na temat wsparcia przekazanego jakiejś placówce dla zwierząt? nie wiem czy dalej wspierać akcję, niby klikanie nic nie kosztuje, ale rzeczywiście jeśli chodzi tylko o prywatny interes to chyba nie ma to sensu

  24. Oczywiście, że klikać. To nic nie kosztuje prawda? Nawet jeśli tylko “być może” poprawiamy byt jakiegoś zwierzaka. Cała ta afera jest niepotrzebna a wręcz szkodliwa dla takich właśnie akcji. No bo co jeśli nawet autor artykułu miałby racje w tym danym przypadku? Na tej aferze którą zrobił ucierpia wszystkie tego rodzaju strony :(

  25. Wyjaśnić to można bardzo prosto: data założenia “pustej miski”, od tej daty sprawdzamy wpłaty na konto (i tak nie udostępnią, chyba że US to sprawdzi) i od tej samej daty sprawdzamy wpłaty na konto schroniska! Proste?
    Oczywiście pojawi się problem, bo przecież nie przelewali tylko kupowali karmę, lekarstwa itp. Dla mnie sprawa jest jasna i tylko dziwię się że proceder trwa.

    Bardzo również dziękuję autorowi tekstu oraz dziennikarzom za publikację tego tekstu, nie dajcie się ludzie naciągać!!!

  26. Autor tego tekstu ma całkowitą rację, ta akcja to jeden wielki przekręt. Wiem co mówię.
    Pani B.S zmieniła swoje dane na fb, aby nikt jej nie mógł odszukać, z resztą to nie pierwszy przekręt tej osoby.

  27. z tego co mi wiadomo to Pusta Miska to nie zle prosperujący rodzinny interes. WSTYD WSTYD WSTYD. Dla takich ludzi cierpienie , głód piesków to nic, byle uzbierać kasę na zagraniczne wyjazdy i inne przyjemności.

  28. Ta dyskusja daje dużo do myślenia,przez pewien czas WOT ostrzegał przed ta witryna,teraz niby ok,ale wątpliwości nasuwają się same.Osobiście nie mam zamiaru brać udział w podejrzanych akcjach.Wolę wspomóc fundacje która ma przejrzyste kwity.

  29. ‘G*** W*****
    Zadzwoniłem do schroniska Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Floriańska 53 na (12)421-77-72, jakiś uprzejmy pan mi udzieli odpowiedzi : mowie ze jakieś małe pieniążki od nich wpływają ale na pewno nie te które podaje pusta.miska na stronie > Poprosił by jutro zadzwonić do pani kierownik schroniska na (12)429-74-72 : Warto by ktoś z Was z Krakowa podrążył temat. Zebrane do grudnia 2011 pieniądze to wg portalu 14442,28 euro, admin strony twierdzi ze robi wszystko w ramach woluntariatu, 100% idzie wg niego na schronisko by to sprawdzić nie trzeba wiele. Admin poprawił lekko opis strony
    ————————————————————————————-
    Przepraszam Bardzo ale Tam jest inny Kierownik a po za tym to pewnego dnia mniej idzie pieniędzy bo mniej ludzi klika – WŁAŚNIE PRZEZ CIEBIE, a pewnego dnia więcej więc uspokój się bo aż mną trzęsie jak czytam te wypociny napisane przez Ciebie ! Chcesz więcej dowodów ? Sama pusta miska zamieściła zdjęcia na Facebooku z wpłat i przelewów ! APELUJE o usunięcie tych bezpodstawnych kłamstw bo aż żyłka mi zaraz pęknie !
    To jest po prostu nie do wytrzymania ,ponieważ dużo ludzi wypisuje ,że ten artykuł to prawda … Ale przepraszam bardzo ! Gdzie tu są dowody ? Pokazałeś to co ty rzekomo zobaczyłeś ? Czy tylko opowiedziałeś panie odkrywco? Jak można w ogóle w takie coś wierzyć Ja tego normalnie nie pojmuje ! Ile już ludzi zrezygnowało z tak dobrego czynu właśnie PRZEZ CIEBIE ! Powinieneś się wstydzić . Tyle na ten Temat . Dziękuję , Pozdrawiam .
    A jak już odważysz się odpisać to poczytamy jakiego Kiczu znowu nam nawciskasz , czekam z niecierpliwością
    Julia .

  30. “CO SZKODZI WEJŚĆ I KLIKNĄĆ?! o.O”
    jak to co szkodzi, skoro jakaś chytra baba na tym zarabia i oszukuje to nikt normalny nie powinien w to klikać

  31. Bardzo szkoda, że dopiero aspekt…ludzki cie ruszył. Rozumiem, że na zwierzakach można sobie używać do woli i nic się nie dzieje, mozna nabijać komus kabze i jest OK.. Zwierzęta to nie rzeczy!!! Tak się zaczyna ustawa o ochroni zwierząt, której nie trzeba znać. Wystarczy rozejrzeć sie dookoła – to są stworzenia poruszające się, często z trudem, po pokiereszowane przez człowieka, oddychające, czujące. Niejednokrotnie więcej czujące od istot ludzkich. Brzydzi mnie Twoja postawa, to stwierdzenie, że ruszyła Cie dopiera “sfera ludzka”. Ludzie zawsze sobie pomogą. Ludziom zawsze inni ludzie pomogą. Ludzie się obronią. Zwierzęta nie. Powodzenia w tropieniu machlojek w “ludzkiej swerze”, widać tylko ona jest tego warta.

Secured for spam by MLW and Associates, LLP's Super CAPTCHASecured by Super-CAPTCHA © 2009-2010 MLW & Associates, LLP. All rights reserved.