09sie13:2015:20Homo sapiens? | Sala Charlie | Kino MaltaKino Malta

Szczegóły
Homo sapiens? Guillermo Francella w szesnastu odsłonach ludzkiej natury Czy człowiek współczesny rzeczywiście zasługuje na miano Homo sapiens — istoty rozumnej, zdolnej do refleksji i panowania nad własnymi instynktami? Nowy film Gastóna
Szczegóły
Homo sapiens?
Guillermo Francella w szesnastu odsłonach ludzkiej natury
Czy człowiek współczesny rzeczywiście zasługuje na miano Homo sapiens — istoty rozumnej, zdolnej do refleksji i panowania nad własnymi instynktami? Nowy film Gastóna Duprata i Mariano Cohna stawia to pytanie z ironią, przewrotnym poczuciem humoru i wyraźną satyryczną zadziornością. W centrum tej mozaikowej opowieści znajduje się Guillermo Francella, jeden z najwybitniejszych argentyńskich aktorów, który wciela się w kilkanaście całkowicie różnych postaci. Reporter relacjonujący mundial, ksiądz pracujący w dzielnicy slumsów, zamożny milioner, reżyser filmowy, neurotyczny intelektualista czy prezydent elekt — każda z tych figur reprezentuje inny fragment współczesnego społeczeństwa. Wszystkie łączy jednak coś więcej niż twarz jednego aktora.
Film Duprata i Cohna składa się z szesnastu historii. Nie tworzą one klasycznej, linearnej narracji, lecz raczej panoramę ludzkich zachowań, społecznych póz i moralnych kompromisów. Każdy epizod działa jak osobne lustro, w którym widz może rozpoznać zarówno cudze słabości, jak i własne. Twórcy nie próbują budować pomnikowego obrazu człowieka. Przeciwnie — z satysfakcją przyglądają się jego małości, pretensjom, lękom i potrzebie uznania.
Tytułowe pytanie nie jest więc wyłącznie filozoficzną prowokacją. To także ironiczny komentarz do świata, w którym rozwój cywilizacyjny nie zawsze idzie w parze z dojrzałością emocjonalną czy moralną. Bohaterowie filmu potrafią mówić o wartościach, społecznej odpowiedzialności i etyce, ale gdy w grę wchodzą pieniądze, prestiż, władza albo osobiste ambicje, ich deklaracje szybko zostają wystawione na próbę. Właśnie w tych momentach satyra okazuje się najbardziej celna.
Duprat i Cohn od lat interesują się napięciem między pozorami a rzeczywistością. Ich kino często przygląda się ludziom, którzy chcą uchodzić za lepszych, bardziej świadomych i bardziej wyrafinowanych, niż są w istocie. Nie inaczej jest tutaj. W kolejnych opowieściach pojawiają się przedstawiciele klasy średniej i wyższej — osoby obracające się w świecie kultury, pieniędzy, mediów i polityki. To ludzie przekonani o własnej wyjątkowości, a jednocześnie boleśnie uwikłani w te same lęki i pragnienia co wszyscy inni.
Szesnaście historii pozwala twórcom spojrzeć na współczesność z wielu perspektyw. Jedna może dotyczyć społecznego spektaklu i zbiorowych emocji, inna — religii i odpowiedzialności, kolejna — artystycznego ego albo politycznej gry. Zmieniają się zawody, środowiska i sytuacje, ale mechanizm pozostaje podobny: człowiek próbuje zachować kontrolę nad własnym wizerunkiem, nawet gdy rzeczywistość bezlitośnie obnaża jego słabości.
Największym atutem filmu jest oczywiście Guillermo Francella. Aktor nie ogranicza się do prostego przebierania w kolejne kostiumy. Każdej postaci nadaje odrębny rytm, sposób mówienia, gesty i temperament. Jego bohaterowie nie są wariantami tej samej osoby, lecz pełnoprawnymi figurami społecznymi — czasem groteskowymi, czasem irytującymi, a niekiedy zaskakująco bliskimi. Francella potrafi wydobyć komizm z drobnego grymasu, zawahania czy przesadnie poważnej miny. Jednocześnie jego aktorstwo nie sprowadza się do karykatury. Pod warstwą satyry pozostaje miejsce na niepokój, samotność, frustrację i potrzebę akceptacji.
To właśnie dzięki tej wieloznaczności film nie zamienia się w prosty katalog ludzkich przywar. Owszem, twórcy z upodobaniem pokazują hipokryzję, narcyzm i konformizm, ale nie stawiają swoich bohaterów wyłącznie poza nawiasem. Ich problemy są bardzo konkretne i bardzo znajome: pragnienie sukcesu, obawa przed kompromitacją, potrzeba bycia kochanym, lęk przed utratą pozycji czy niezdolność do szczerej rozmowy. Śmiech często pojawia się tu obok dyskomfortu, ponieważ najbardziej absurdalne sytuacje wynikają z emocji, które trudno uznać za absurdalne.
Uniwersalność tej opowieści bierze się właśnie z rozpoznawalności postaci. Choć film wyrasta z argentyńskiego kontekstu i korzysta z lokalnych doświadczeń, jego bohaterów można spotkać pod każdą szerokością geograficzną. W każdym społeczeństwie istnieją ludzie, którzy publicznie głoszą ideały, a prywatnie kierują się wygodą. Są artyści przekonani o własnym geniuszu, politycy uwiedzeni władzą, bogaci próbujący kupić spokój oraz intelektualiści, którzy potrafią analizować świat, lecz nie radzą sobie z własnym życiem.
Film Duprata i Cohna jest zatem komedią, ale komedią podszytą gorzką refleksją. Śmieje się z bohaterów, nie zapominając, że ich problemy są częścią wspólnego doświadczenia. Pytanie „Homo sapiens?” pozostaje otwarte. Być może człowiek rzeczywiście jest istotą rozumną — ale równie często okazuje się niewolnikiem własnych ambicji, przesądów i lęków. Guillermo Francella, występując w szesnastu rolach, tworzy z tej sprzeczności fascynujący aktorski portret zbiorowy. Portret nas wszystkich.
Termin
9 sierpień 2026 13:20 - 15:20
Location
Kino Malta








![Stefania Kondella 20.08.2026 [archiwum rodzinne] Foto: archiwum rodzinne Stefania Kondella 20.08.2026 [archiwum rodzinne] Foto: archiwum rodzinne](https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2026/08/7T7xgq-313x168.jpg)

