Akademiczki dzielnie walczyły

Autor: saygone. Poznań, 9 Grudnia 2018

Mecz akademiczek z Siedlcami miał dramatyczną końcówkę. Rzut na remis miała Jazmin Davis, jednak spudłowała. Ostatecznie akademiczki przegrały z PGE MKK Siedlce 85:88.

Poznanianki rozpoczęły bardzo chaotycznie, nieskoncentrowane, dając się „rozpędzić” siedlczankom. To one otworzyły wynik meczu, rzutem Rebecci Harris i po 2 minutach prowadziły 5:0. Akademiczki broniły się rzutami wolnymi niezawodnej pod koszem Khaalii Hilssman, która na szczęście była skuteczna, zdobywając pierwsze 4 punkty. Jednak pierwszy celny kosz z gry akademiczki trafiły dopiero w 3 minucie – za 3 punkty trafiła Jazmine Davis. W połowie pierwszej odsłony Siedlce wygrywały już 8 punktami 17:9, a na domiar złego 2 przewinienia złapała Hillsman. Trener poznanianek mocno rotował składem, gdyż tempo spotkania było bardzo dynamiczne. Na boisku zagrało aż 8 zawodniczek Enei AZS. Kiedy na minutę przed końcem 1 kwarty stratę popełniła Olena Samburska o pierwszy czas na żądanie poprosił trener Teodor Mollov. Siedlczanki prowadziły 28:22. Ostatecznie, oba zespoły oddały jeszcze celne rzuty przed zakończeniem tej części gry. Siedlczanki trafiły za 3 p. a akademiczki odpowiedziały dwoma celnymi osobistymi Ireny Matovic. Wynik po pierwszej kwarcie 24:30.

Drugą kwartę rozpoczęły poznanianki od nieudanej akcji w ataku i straty punktów w obronie. Kiedy na boisku nie było amerykańskiej środkowej, poznanianki miały problem z przedostaniem się od kosz. Większość rzutów oddawały z daleka, często niestety nieskutecznie. Na szczęście nieskuteczne również były siedlczanki i po celnych 2 rzutach osobistych Magdaleny Parysek-Bochniak akademiczki w 14 minucie doszły na 3 punkty – 29:32. Szybko jednak za 3 punkty ponownie trafiły przyjezdne, tym razem Oksana Mollova i Marta Urbaniak. Po kolejnym celnym rzucie Parysek-Bochniak poznanianki na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy akademiczki doszły na 1 punkt 37:38. Nie potrafiły jednak „pójść za ciosem” i wyjść na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy padał kosz za kosz i wynik oscylował wokół remisu. Na przerwę Enea Azs Poznań schodziła z 1 punktową stratą 46:47.

źródło: http://azs.poznan.pl

Użyte w artykule zdjęcia: LepszyPOZNAN.pl / Paweł Rychter

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.