Warta poznań – Stomil Olsztyn 0:1 (0:0)

Autor: bigbiciq. Poznań, 10 Listopada 2018

W meczu 18. kolejki Fortuna 1 Ligi Warta Poznań przegrywa ze Stomilem Olsztyn 0:1.

W pierwszej połowie Zieloni zagrażali gościom przede wszystkim po stałych fragmentach gry. Już w 3. minucie Radosław Jasiński, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, głową skierował piłkę tuż nad poprzeczką. Dziesięć minut później, po faulu tuż przed polem karnym Adriana Lisa, Grzegorz Lech trafił w bramkarza Warty. Gospodarze po chwili dwukrotnie zaatakowali bramkę Piotra Skiby, ale uderzenia Łukasza Spławskiego i Adriana Cierpki nie stanowiły większego zagrożenia dla Dumy Warmii. Nieco ponad pół godziny po pierwszym gwizdku, Stomil stworzył sobie najlepszą w pierwszych 45 minutach sytuację na wyjście na prowadzenie, kiedy to Michał Góral znalazł się sam na sam z Lisem. Napastnika gości dogonił jednak Tomasz Dejewski i pewnym wślizgiem wybił mu futbolówkę spod nóg. Tuż przed zejściem do szatni, Łukasz Spławski znalazł się z piłką w pojedynku z Piotrem Skibą, po zwodzie próbował zgrać ją do jednego z kolegów, jednakże Warta nie zdołała otworzyć wyniku i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Drugie 45 minut zaczęło się wymianą ciosów. W 53. minucie Volodymyr Tanchyk zbiegł z piłką z prawego skrzydła, minął kilku defensorów Zielonych i pewnie posłał futbolówkę do bramki tuż obok Adriana Lisa. Zaledwie pięć minut wcześniej to Warta mogła wyjść na prowadzenie, ale strzał Roberta Janickiego zatrzymał się na poprzeczce. Duma Wildy ruszyła do przodu, by za wszelką cenę szybko wyrównać, ale dwa strzały Janickiego, oddane na przestrzeni kilkudziesięciu sekund, minęły bramkę Stomilu. W dalszej części spotkania byliśmy świadkami dobrej gry w defensywie Stomilu, przez którą Warciarze mieli trudności z tworzeniem kolejnych szans na gola wyrównującego. W 87. minucie goście ruszyli z kontrą, Tanchyk podał prostopadłą piłkę do biegnącego lewym skrzydłem Kuna, ten po wbiegnięciu w pole karne zmylił zwodem defensora Warty, ale przed dwubramkową stratą Poznaniaków uchronił swą interwencją Adrian Lis. Już w doliczonym czasie gry bramkarz Warty fantastyczną interwencją zatrzymał mocny strzał Tanchyka, a tuż przed ostatnim gwizdkiem wybronił zmierzającą do bramki futbolówkę po uderzeniu zmiennika Stromeckiego. Ostatecznie, Warta odnosi drugą porażkę z rzędu na własnym terenie, a Stomil przerywa serię ośmiu meczów na wyjeździe bez zwycięstwa.

Warta Poznań – Stomil Olsztyn 0:1 (0:0)
Bramki: Tanchyk (53′)

Warta: Lis – Jasiński, Dejewski, Kieliba, Jasiński – Marciniak, Cierpka – Kiełb (61′ Zulciak), Janicki (84′ Wypych), Fadecki (72′ Sanocki) – Spławski

Stomil: Skiba – Kubáň, Wełnicki, Sołowiej, Bucholc – Trojak (71′ Jedliński), Paweł Głowacki – Tanchyk, Lech (81′ Stromecki), Kun – (81′ Śledź)

Żółte kartki: Marciniak, Kiełb – Paweł Głowacki, Trojak

Tekst: wartapoznansa.pl

Użyte w artykule zdjęcia: lepszyPOZNAN.pl/Piotr Rychter

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.