Aglomeracja Stare Miasto

Ej, odbudujmy Nepal!

Maciej Motylewski  Foto: Maciej Motylewski

Od trzęsienia ziemi w Nepalu mijają właśnie trzy miesiące. Ciągle tysiące osób potrzebuje pomocy. Szacuje się, że bez dachu nad głową jest teraz blisko 500.000 osób. W odbudowie domów i szkół pomagają również Polacy, w tym poznaniacy.

Losem tych, którzy ucierpieli podczas kwietniowego trzęsienia ziemi, przejęło się wiele osób. Jest wśród nich między innymi Maciej Motylewski, poznański fotograf.

Oficjalnie ruszamy ogromny projekt dla UNICEF POLSKA, na początku roku w Nepalu zatrzęsła się ziemia, obraz sytuacji jest dramatyczny – mówi Maciej Motylewski – dzieciaki w Nepalu potrzebują waszej pomocy, dlatego postanowiłem zainicjować ciekawy projekt.

Wspólnie z akcją Ej, odbudujmy Nepal! stworzony zostanie album fotograficzny opowiadający historię mieszkańców Nepalu, którzy ucierpieli podczas trzęsienia ziemi. Pomysłodawcy w ramach albumu wykonają ekskluzywne sesje wielu zacnym ludziom, wśród których będą aktorzy, muzycy, sportowcy i inne wybitne osobistości.

O naszej akcji poinformowany został sam Papież Franciszek, być może i on przyjmie nas z aparatem w ręku – dodaje Maciej Motylewski – album zostanie zlicytowany wraz z dedykacjami i autografami uczestników projektu podczas oficjalnej gali UNICEF.

Wy również możecie przyłączyć się do tego projektu, brać udział w licytacji i obserwować postęp prac. Realizację możecie śledzić na fanpage’u akcji Ej, odbudujmy Nepal! –  fb.com/ejodbudujmynepal

Za hasłem Ej, odbudujmy Nepal kryje się ogromna chęć i potrzeba niesienia pomocy ludziom, którzy wpuścili nas do swojego życia, pozwolili być częścią rodziny, nauczyli cieszyć się w deszcz, śmiać się w głos, być wdzięcznym za każdy nowy dzień – wyjaśniają pomysłodawcy – kiedyś pomocni i tak bardzo otwarci dla nas dziś sami potrzebują pomocy.

O tym co najbardziej jest potrzebne i jak można pomóc również możecie przeczytać na fanpage’u. Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z miejsc, w których działają ludzie związani z projektem. To domy, szkoły, sklepy, lokalne knajpki, miejsca spotkań przyjaciół… Pracy jest naprawdę bardzo dużo.

Ej, odbudujmy Nepal!