Ponieważ zgadzamy się, że planowane zmiany są złe nie tylko dla Sołacza, ale dla całego miasta popieramy starania wszystkich, którzy starają się zablokować plany zabudowania parku. Dlatego też publikujemy materiał ze strony SOLACZ.INFO. Na te strony też odsyłamy by poznać argumenty protestujących.
Od 7 lat prowadzimy ostrą, merytoryczną walkę o ochronę tej dzielnicy. Zostało nam kilka dni. Zróbmy co w naszej mocy, aby przekonać radnych o głosowaniu przeciwko uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego w takiej postaci.
..
..
..
..
Mamy za sobą głosowanie Komisji Ochrony Środowiska i Rewitalizacji oraz Komisji Polityki Przestrzennej, gdzie głosy radnych rozłożyły się w następujący sposób:
| Za ochroną Sołacza | Przeciwko ochronie Sołacza |
| Katarzyna Kretkowska | Grzegorz Ganowicz – który trzeba przyznać był za wprowadzeniem jednej poprawki |
| Magdalena Pauszek |
Ryszard Śliwa |
| Aldona Szlagowska | Wojciech Kręglewski |
| Krzysztof Mączkowski | Norbert Napieraj |
| Mariusz Wiśniewski |
Michał Tomczak |
| Paweł Wosicki | Barbara Nowaczyk-Gajdzińśka |
| Andrzej Nowakowski |
Maria Nowicka |
| Maciej Przybylak |
Liczne środowiska działające na rzecz poznaniaków bacznie obserwują przebieg głosowań na komisjach oraz na sesji rady miejskiej. Na tej podstawie możemy wnioskować, kto działa w imieniu mieszkańców, a kto w imieniu deweloperów i interesów partyjnych.
W kontekście zestawienia argumentów za planem zagospodarowania przestrzennego z argumentami przeciw (wielokrotnie wymieniane są te zestawienia na załączonym portalu), zebranymi podpisami, tak olbrzymiej grupy mieszkańców, nietrudno się zorientować, który radny czym się kieruje.
Drodzy wyborcy (tak, niestety, sprawa 100 letniego Sołacza to już sprawa polityczna). Szlachetny jest już sam fakt pójścia do wyborów, niemniej zakreślając krzyżyki na liście weźcie pod uwagę, kto jak nas reprezentuje.
Zachęć jak największą liczbę znajomych do wejścia na stronę i podpisania apelu. Nie tylko ludzi z Poznania, o Rospudę walczyła cała Polska! (Skopiuj treść tego artykułu i roześlij mailem. Zachęć do oddania głosu). Pokaż, że nie jest ci to obojętne!
















Nie popierać! Po pierwsze, nikt nie proponuje zabudowy obecnego Parku ani nie chce go niszczyć. Mowa jest o terenie przyległym który obecnie jest zaniedbany(np. http://bi.gazeta.pl/im/6/6085/z6085046X.jpg ), chaszcze, nielegalne wysypiska itp. Proponowana zabudowa jest zgodnie z założeniami Stubbena dla tego rejonu(twórca założeń urbanistycznych dla całego Sołacza i zresztą nie tylko).
Mowa o zabudowaniu parku jest tylko i wyłącznie manipulacją.
no dobra – a nie lepiej zagospodarować te tereny pod rekreację?
Obiekty rekreacyjne są na terenie sąsiedniego Golęcina. Myślę, ze nie ma sensu ich dublować w tak bliskim obszarze, skoro wystarczy znacząco mniejszy pieniądz na renowację istniejących obiektów niż budować od zera.
Powstanie obiektu rekreacyjnego, który na Golęcinie jeszcze nie istnieje (np. niech będzie basen) spowoduje potrzebę powstania w sąsiedztwie Parku obiektu większego gabarytowo, co zaburzy założenia urbanistyczne dla tego obszaru, być może przytłaczałoby południową część Parku zamiast, jak zabudowa willowa, delikatnie z nim sąsiadować.
Należy też sobie zdać sprawę, że jest to teren który należy do prywatnego inwestora. Miasto, przy wielu obecnych potrzebnych inwestycjach, tego terenu nie odkupi, a inwestor sam z siebie parku tam nie zrobi.
Być może, nie jest to najlepsze rozwiązanie dla tego teren, jednak wg mnie jest to najlepsze możliwe. Jeżeli nie powstanie tam kontynuacja zabudowy Sołacza to przez kilkadziesiąt lat ten teren się nie zmieni, nie oszukujmy się.
Niestety poprzednicy w komentarzach mijaja się z prawdą albo wynika to z niewiedzy albo celowo. Generalnie nie chce mi się rozpisywac bo wszystko jest opisane na portalu solacz.info, ktory powstal wlasnie z mysla informowania mieszkancow o skutkach przeglosowania tego planu, a nie po to aby manipulowac:
1. plan nieodwracalnie zniszczy park solacki i to jest fakt. Poprzez drenaz i osuszanie terenow, negatywnie to wplynie na ekosystem Parku i bedzie stanowilo zagrozenie dla Parku i starodrzewia. Pisza to madrzesji ode mnie: Rektor Uniwersytety Przyrodniczego, Prf Kapuscinski, Prof Manka – wszytko jest na portalu o solaczu i wystarczy sobie poczytac;
2. Chaszcze i to sztandarowe hasla ludzi lubiacych beton:
a) jezeli teren jest zabalaganiony, za to odpowiada wlasciciel, czyli deweloperzy, UAM i osoby prywatne i takim osobom nalezy sie tylko i wylacznie mandat
b) te chaszcze, to juz z roku na rok coraz bardziej rozwiniety drzewostan, ktory spelnia swoja funkcję ekologiczną
3. Miasto nie musi nic odkupywac, wystarczy ze uchwali plan, ktory chcialo uchwalic w 2003 i inwestorzy sami sprzedadza teren. Kupowali jako łąkę, to będa mieli łąkę. WIemy, że w Poznaniu jednak interesy się robi inaczej. Kupujesz grunt po 60 pln za metr z przeznaczeniem na tereny zielone. Idziesz do swoich kolesiów, a oni za 3-5 lat wprowadzaja plan, ktory zaklada mozliwosc budowy. No i interesik gotowy, a naiwny sie na to nabiera. MIASTO NIE MUSI PLACIC ZŁOTÓWKI ODSZKODOWANIA I NIE MUSI TERENÓW WYKUPYWAĆ!!!
4. to jest najgorsze rozwiazanie dla Solacza.
5. to się może szybko zmienic. Wystarczy zaadapotwać teren na Park, pozyskać grant na to, to naprawdę nie jest problem!
6. Stuben – widac nieznajomosc historii, STUBEN projektował Solacz z Berlina, po zrobieniu wizji lokalnej zmienił plany ZAKAZUJACE BUDOWY na tym terenie. Poza tym, nie mowmy tylko o STUBENIE. Prof Czarnecki, Prof Wodziczko – wybitni polscy urbanisci zaprojektowali te tereny jako kliny zieleni.
Wiecej informacji na http://www.solacz.info